Tę samą, czy Lewandowski próbował uszkodzić drugą?fik pisze:No to Lewandowski sobie odpocznie przez parę kolejek. Cud, że Skjelbred jeszcze ma nogę (choć w sumie już mu kiedyś Stoltidis ją urwał).
Piłka kopana we wszystkich odsłonach
Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Chociaż po obejrzeniu powtórek mam wątpliwości, czy to powinna być czerwień. To nie była próba urwania nogi, Skjelbred przyaktorzył i tyle. Natomiast niemieckich sędziów cenię za to, że nie patrzą na nazwisko karanego piłkarza. Gwiazda Bundesligi, czy ogórek z Augsburga - nieważne. Zasady są mniej więcej te same, czego nie można powiedzieć o ligach angielskiej, włoskiej, czy (przede wszystkim!) hiszpańskiej.
A Basti-Fantasti właśnie zademonstrował wszystkim jak się wykonuje rzuty wolne. Schalke wygląda trochę jak Wisła. Tradycje są, kibice są, piłkarzy brak, wyników brak, umiejętności brak. A Garguła to po niemiecku Metzelder.
No i jeszcze jedno: Dortmund poległ 1-4. Przy pierwszej bramce dla HSV w swoim stylu Piszczek statystował, czwarta padła po stracie Błaszczykowskiego. Chłopaki swoją reprezentacyjną formę (poza Lewandowskim, on w kadrze nie strzela, przez pół godziny w tym meczu zrobił więcej, niż w ostatnich bodajże 8 spotkaniach reprezentacji) zaprezentowali w rozgrywkach klubowych.
A Basti-Fantasti właśnie zademonstrował wszystkim jak się wykonuje rzuty wolne. Schalke wygląda trochę jak Wisła. Tradycje są, kibice są, piłkarzy brak, wyników brak, umiejętności brak. A Garguła to po niemiecku Metzelder.
No i jeszcze jedno: Dortmund poległ 1-4. Przy pierwszej bramce dla HSV w swoim stylu Piszczek statystował, czwarta padła po stracie Błaszczykowskiego. Chłopaki swoją reprezentacyjną formę (poza Lewandowskim, on w kadrze nie strzela, przez pół godziny w tym meczu zrobił więcej, niż w ostatnich bodajże 8 spotkaniach reprezentacji) zaprezentowali w rozgrywkach klubowych.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36234
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Van der Vaart w 2:54 uczy się, z braku rury, tańca na Lewandowskim, czy co? 
BTW Co robi sędzia w 0:08-0:20?
BTW Co robi sędzia w 0:08-0:20?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Obserwuje? Asystenci działają, główny obserwuje. Nawet niegłupi pomysł.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36234
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Hmm, i co zaobserwował? Bo spokojnie można było jeszcze kilka kartek pokazać 
Patrzę na 2:54 i nabieram coraz więcej wątpliwości. Uderzenie nie było silne wbrew pozorom. Obydwaj cofali nogi, bardziej się zahaczyli, niż kopnęli. Gdyby było silne, to by równie zabolało także Lewandowskiego, a ten się nawet bardzo nie skrzywił (a kopnęli się podobnymi partiami nogi - nawet Lewandowski nieco bardziej zdecydowanie mocniej narażonym na ból piszczelem, podczas gdy ten drugi bardziej podbiciem, czy jak tan nazwać przednią górną powierzchnię stawu skokowego). Teatr tu był, a nie masakra. Ale do faulu oczywiście faktycznie doszło, tu nie mam wątpliwości.
Patrzę na 2:54 i nabieram coraz więcej wątpliwości. Uderzenie nie było silne wbrew pozorom. Obydwaj cofali nogi, bardziej się zahaczyli, niż kopnęli. Gdyby było silne, to by równie zabolało także Lewandowskiego, a ten się nawet bardzo nie skrzywił (a kopnęli się podobnymi partiami nogi - nawet Lewandowski nieco bardziej zdecydowanie mocniej narażonym na ból piszczelem, podczas gdy ten drugi bardziej podbiciem, czy jak tan nazwać przednią górną powierzchnię stawu skokowego). Teatr tu był, a nie masakra. Ale do faulu oczywiście faktycznie doszło, tu nie mam wątpliwości.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Tak to mniej więcej powinno wyglądać. Choć minutowa pogawędka we trójkę na środku boiska wyglądała co najmniej śmiesznie. Merytorycznie mam jeden zarzut. Za "konfrontację masową" żółtko powinien dostać jeszcze jeden dortmundczyk; albo Kehl, albo Weidenfeller.Szeregowy_Równoległy pisze:Obserwuje? Asystenci działają, główny obserwuje. Nawet niegłupi pomysł.
Raczej czerwień.Choć dobry sędzia z żółtka pewnie by się wybronił.Szeregowy_Równoległy pisze:Chociaż po obejrzeniu powtórek mam wątpliwości, czy to powinna być czerwień.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Kehl. On jest zawsze, ale to zawsze winny. Jeden z tych oszołomionych, co żadna impreza bez nich się odbyć nie może. Dirtiness w okolicach 20pawcio pisze:Za "konfrontację masową" żółtko powinien dostać jeszcze jeden dortmundczyk; albo Kehl, albo Weidenfeller.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36234
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Van der Vaart zdecydowanie powinien zostać odepchnięty, z tym, że najlepiej przez sędziego...Szeregowy_Równoległy pisze:A poza tym odepchnął Van der Vaarta.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Został po dwóch minutach przy pomocy zółtej kartki, notesu i (później) protokołu.Bastian pisze:Van der Vaart zdecydowanie powinien zostać odepchnięty, z tym, że najlepiej przez sędziego...
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Ale za co? Za popchnięcie Lewandowskiego bezpośrednio po faulu? Za to dostał żółtą. Na dyskusje sędzia ewidentnie przymknął oko, ale za dyskusje to nie tylko VdV powinien kartkę dostać.Bastian pisze:Van der Vaart zdecydowanie powinien zostać odepchnięty, z tym, że najlepiej przez sędziego...
No i perełka z komentarzy pod filmikiem:
~Fabulous: Niech zgadnę sedzia Niemiec?
Zasada jest prosta. Po jednym żółtku dla każdej drużyny dla najbardziej agresywnych. Czyli VdV i Kehl. Choć wielu sędziów uważa, że bramkarz dobiegający do zamieszania zawsze bezie bardziej agresywny niż każdy inny kolega z dużyny, choćby się tylko nimi zajmował. Ale tej wersji nie popieram.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
A czwarty sędzia najwyraźniej czekał na powtórkę, bo w telewizorze widział trzech sędziów na boisku, którzy zajęci są konsultacjąWiliam pisze:Narada sędziów wyglądała jakby się konsultowali z czwartym sędzią przy telewizorze.
Oglądałem mecz w fanklubie Münchner Borussen, nie sądziłem, że Niemcy mogą tak bluzgać na sędziego
Ale im dłużej patrzę na powtórki, tym bardziej jestem przekonany, że żółta kartka by wystarczyła - Lewy odwrócił głowę, żeby uniknąć czołowego zderzenia z Norwegiem, cofnął nogę - i jak mądrze zauważył Bastian - trafił nie w piszczel, tylko w podbicie, podciął go w powietrzu. Van der Vaartowi z kolei ciągle mało po sylwestrze, tylko że wtedy na rozkładzie miał swoją żonę, Sylvie. Potem tradycyjnie swoje trzy grosze wtrącił Kehl, innymi słowy tych trzech panów powinno być ukaranych żółtymi kartkami.
Jeszcze jedną kontrowersję wychwyciłem. Jak już wyleciał Bruma, Reus znowu wychodził na czystą pozycję, ale - tak to wyglądało - został wytrącony z biegu i podcięty przez bodajże Westermanna, sędzia milczał, bał się drugiej czerwieni...?
Generalnie rzecz biorąc do całokształtu sędziowania w tym meczu znakomicie pasuje wypowiedź, a kogóż by innego, Tomka Hajty
Tylko że Dortmund sam sobie winien, bo bramki stracone po wielbłądach w obronie. Mistrz w Monachium.
Jeszcze jedną kontrowersję wychwyciłem. Jak już wyleciał Bruma, Reus znowu wychodził na czystą pozycję, ale - tak to wyglądało - został wytrącony z biegu i podcięty przez bodajże Westermanna, sędzia milczał, bał się drugiej czerwieni...?
Generalnie rzecz biorąc do całokształtu sędziowania w tym meczu znakomicie pasuje wypowiedź, a kogóż by innego, Tomka Hajty
Tylko że Dortmund sam sobie winien, bo bramki stracone po wielbłądach w obronie. Mistrz w Monachium.

