Przetargi na obsługę linii - 2010-2021

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 24 kwie 2013, 20:33

marko80 pisze:Przecież MZA nie zapełni całej dziury po ajentach, jeżeli ci zejdą w ilości 100 brygad.
Owszem, pozostanie stan -70 brygad, zgodnie z zapowiedziami...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7076
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 24 kwie 2013, 20:48

Wolfchen pisze:Owszem, pozostanie stan -70 brygad, zgodnie z zapowiedziami...
Nie ma co tragedii robić. Nawet gdyby wszystkim liniom kursującym w miarę często ograniczyć częstotliwość o jeden-dwa kursy na każdą godzinę i ściąć nieco godziny wieczorne, to nikt by nie umarł. :-$

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 24 kwie 2013, 20:55

emyl pisze:Nawet gdyby wszystkim liniom kursującym w miarę często ograniczyć częstotliwość o jeden-dwa kursy na każdą godzinę i ściąć nieco godziny wieczorne, to nikt by nie umarł.
Za to ludzie by się nie pomieścili np. do 190... :bredzisz:
Co w ogóle rozumiesz poprzez "w miarę często"?

Moim zdaniem takie odejmowanie jest bez sensu - trzeba przeprojektować układ, nie ogladając się na lokalnych pieniaczy, broniących połączeń do przychodni czy na bazarek... Ale EOT :P
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

ashir
Posty: 19788
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 24 kwie 2013, 21:00

Wolfchen pisze:Za to ludzie by się nie pomieścili np. do 190... :bredzisz:
Co w ogóle rozumiesz poprzez "w miarę często"?
Które i tak w szczycie zostało już pocięte.

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7076
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 24 kwie 2013, 21:14

Wolfchen pisze:Za to ludzie by się nie pomieścili np. do 190...
Nie napisałem, że mam na myśli newralgiczne godziny i nie zaproponowałem takiego ścinania, jako rozwiązania problemów komunikacyjnych. Napisałem "nawet gdyby". ;) Oczywiście zgadzam się, układ nadaje się do porządnego przeprojektowania.

Awatar użytkownika
sprokett
Posty: 330
Rejestracja: 25 sty 2011, 14:05

Post autor: sprokett » 24 kwie 2013, 21:31

beni pisze:Mają pietra w ZTM bo na 10 metrów nikt póki co nie złożył żadnej koperty, zaś na 12 metrowce :D też nikt.
Michalczewski i Mobilis podczas trwania obecnego kontraktu nie są w stanie w tak krótkim czasie pomalować wozów i wymienić tapicerkę. Tym bardziej że rezerw prawie nie ma lub wozów brakuje.
Wystarczy przeczytać SIWZ i wszystko jasne.
Szkoda, ze w wozach 10 letnich nie nakazano jeszcze zamontowania jacuzzi (i to tylko na 1rok).

Zachowując proporcję - ZTM chce odpicować starego Poloneza w nowy lakier, złote klamki i alusy oraz nowe podzespoły a ma na ten cel do wydania 500zł.

Awatar użytkownika
Marvin
Posty: 152
Rejestracja: 27 kwie 2010, 10:55
Lokalizacja: W-wa Ursynów

Post autor: Marvin » 25 kwie 2013, 18:53

emyl pisze:Nie ma co tragedii robić. Nawet gdyby wszystkim liniom kursującym w miarę często ograniczyć częstotliwość o jeden-dwa kursy na każdą godzinę i ściąć nieco godziny wieczorne, to nikt by nie umarł. :-$
Emil... przecież te przetargi to pic na wodę i piar ("my chcemy, a przewoźnicy nie"), który przekona najwyżej przedszkolaki. Widać już dokładnie, że król jest nagi, a Ty zupełnie na poważnie przekonujesz, że wcale nie jest nagi, bo ma koronę.
emyl pisze:Nie napisałem, że mam na myśli newralgiczne godziny
Możesz nie mieć na myśli, ale jeśli masz o 100 brygad mniej W SZCZYCIE, to trudno będzie Ci ominąć przy cięciach obłożone kursy w newralgicznych godzinach. Zwłaszcza, że mówisz o "wszystkich liniach kursujących w miarę często".

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7076
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 25 kwie 2013, 19:30

Z tą nagością to już jest ostra przesada. Na samym Ursynowie marnuje się w szczycie kilka brygad. MZA ma jeszcze autobusy, tylko trzeba im więcej zapłacić. Można też im nie dopłacać, tylko ograniczyć kursowanie na pusto (np. wieczorami), a na szczyty powysyłać to, co stoi po krzakach. Poza tym, policz sobie ile brygad można zaoszczędzić likwidując wszystkie duble szynowe, które zresztą właśnie przeznaczone zostały do likwidacji i przejedź się palcem po mapie, szukając kolejnych takich dziadów. 521 może i jeździ w szczycie pełne, ale nie musi.

Tu nie chodzi o same autobusy fizycznie, a o kasę. Dlatego teksty w stylu "...jak ci zejdzie 100 brygad..." uważam za akty nieuzasadnionej paniki, bo rozwiązać problemu jest jeszcze przynajmniej kilka (poczynając właśnie od takiego, że niektóre linie staną się o ~5% bardziej napchane poprzez minimalne rozrzedzenie rozkładu).

Awatar użytkownika
Marvin
Posty: 152
Rejestracja: 27 kwie 2010, 10:55
Lokalizacja: W-wa Ursynów

Post autor: Marvin » 25 kwie 2013, 21:36

emyl pisze:Tu nie chodzi o same autobusy fizycznie, a o kasę.
Jak to nie chodzi o autobusy fizycznie? Bo jak brakuje tylko kasy, wystarczy ograniczyć kursowanie w weekendy, wcześnie rano itp. - a jak nie wystarczy, odzyskać te brygady, które rzeczywiście się marnują. Natomiast zmiany zaproponowane przez ZTM to jednak pogorszenie oferty w szczycie. Dwa z brzegu przykłady: wycięcie z Sobieskiego zarówno 422 jak i 130. Skasowanie 175, co np. dla studentów dojeżdżających z Ochoty oznacza de facto brak dzisiejszego 128 w sensie połączenia i autobusów fizycznie. A te zmiany to, jak rozumiem, wynik redukcji o 40 brygad, a nie o 70. Więc nie mów, że 175 jednak zostanie, bo coś poleci w zamian i to z nawiązką.
Jeszcze przed podaniem konkretów Ruta zapewniał, że cięcia będą tylko poza szczytem. Może ludzie lubią, jak ich się zapewnia do ostatniej chwili: "będzie dobrze". Ja bym jednak wolał, żeby urzędnik pokazał, że ma jaja i wystawił kawę na ławę.

Masz rację, że MZA trzeba więcej zapłacić, ale z drugiej strony nie ma kasy. Może lepiej, żeby ZTM zamówił jednak na poważnie używane autobusy, tylko musiałby zrezygnować z nowej tapicerki i monitoringu, albo zakontraktować brygady na dłużej niż rok (a dziesięcioletnie wozy i tak są bardzo wyeksploatowane). Denerwuje tylko, że takie przymiarki są czynione za pięć dwunasta, podczas gdy od momentu podpisania obecnych kontraktów było wiadomo, kiedy się kończą. I w ogóle ZTM od kilku lat planuje komunikację na okres prosperity, jakby kryzys miał nigdy nie nadejść. Chodzi mi o planowanie długoterminowe, np. produkowane teraz wozy dla MZA z wypasioną elektroniką zostały zamówione na podstawie wymagań z umowy wieloletniej bodaj z 2010 r. A teraz to marne pocieszenie, bo monitory LCD tłoku nie rozładują.

A przy okzazji, jeszcze w jednej sprawie się wypowiem:
emyl w innym wątku pisze:Jeśli już narzekasz, to narzekaj konkretnie i konstruktywnie... A wracając do samego artykułu, czy zdajesz sobie sprawę z czego konkretnie wynika konieczność wprowadzenia cięć i jakie przełożenie będzie na te cięcia miał fakt, iż urzędnicy nie zakupią promocyjnych gadżetów?
Widzę tu sugestię, iż na kosztach administracji (w tym na przywilejach dla urzędników) nie warto oszczędzać nawet miliona zł, bo w sumie brakuje 190 mln. Ten milion dotyczy przetargu na gadżety, zaś darmowe bilety dla ZTM i spółek to ponad 10 mln. Media obserwują w całej Polsce taką tendencję, że im bardziej postępuje kryzys, tym urzędy więcej zatrudniają i lepiej wynagradzają swoich pracowników. W całym kraju skala potencjalnych oszczędności jest z pewnością ogromna, tylko aby je uzyskać, każdy samorząd musi oszczędzać na swoim podwórku. Choćby po kilka milionów.

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7076
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 25 kwie 2013, 21:56

Odpowiem tylko, że każdy fakt można wyrwać z kontekstu i zakląć rzeczywistość barwnym, iście "dziennikarskim" opisem.
Marvin pisze:Jak to nie chodzi o autobusy fizycznie?
Marvin pisze:Masz rację, że MZA trzeba więcej zapłacić, ale z drugiej strony nie ma kasy.
To w końcu gdzie leży problem?

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36162
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 25 kwie 2013, 22:25

Marvin pisze:Ten milion dotyczy przetargu na gadżety, zaś darmowe bilety dla ZTM i spółek to ponad 10 mln.
Nie kosztowały tyle. I miasto nie dostanie tyle w przypadku ich kasacji.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Marvin
Posty: 152
Rejestracja: 27 kwie 2010, 10:55
Lokalizacja: W-wa Ursynów

Post autor: Marvin » 26 kwie 2013, 11:03

emyl pisze:To w końcu gdzie leży problem?
Sprecyzuję, co miałem na myśli: jest problem z kasą, to nie ulega wątpliwości, i jest on pierwotny wobec innych problemów m.in. z niedostatkiem taboru. Ale pod twierdzeniem "tu nie chodzi o same autobusy fizycznie" podpisałbym się, gdyby ZTM zakontraktował tyle samo brygad, co jeździ obecnie (albo niewiele mniej)* tylko przy mniejszej liczbie wozokilometrów.

* Nie napiszę, ile to jest dokładnie "niewiele mniej" - to zależy, ile brygad da się odzyskać w miarę bezboleśnie przy modyfikacjech układu komunikacyjnego.
Bastian pisze:Nie kosztowały tyle (10 mln). I miasto nie dostanie tyle w przypadku ich kasacji.
Z biletami kwestia jest o tyle kontrowersyjna, że rykoszetem dostaną też kierowcy, kanarzy, NR, czyli pracujący na mieście. Ale nawet jeśli milion można zaoszczędzić, to nie warto?

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36162
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 26 kwie 2013, 12:54

Marvin pisze:Z biletami kwestia jest o tyle kontrowersyjna, że rykoszetem dostaną też kierowcy, kanarzy, NR, czyli pracujący na mieście. Ale nawet jeśli milion można zaoszczędzić, to nie warto?
Jak pracownicy rozliczą podróże służbowe jednorazówkami (a powinni :P), to miasto jeszcze do tego dołoży.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
michalek^
Posty: 329
Rejestracja: 14 lis 2011, 19:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: michalek^ » 26 kwie 2013, 16:34

https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... 227&type=1
W związku z unieważnieniem jednego z trzech – ogłoszonych w tym roku – przetargów na obsługę komunikacyjną krótkimi autobusami, Zarząd Transportu Miejskiego podjął rozmowy z Miejskimi Zakładami Autobusowymi w sprawie zlecenia spółce dodatkowych kursów. Więcej na stronie: http://www.ztm.waw.pl/informacje.php?i=725&c=98&l=1
Obrazek

Autobus Czerwon
Posty: 4525
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 26 kwie 2013, 16:45

Sami obsmarowują siebie że nie potrafią wyegzekwować u prywatnych przewoźników normalnych warunków podróży? Tego jeszcze nie grali :D

Zablokowany