No tak, wszyscy przeniosą się na Ostrobramską i Woronicza, a pozostałe zajezdnie... przyjmą nowych kierowców, żeby podołać zwiększeniu planu.Pawel_ pisze:Ale jak wszyscy zgodnie wybiorą swoje wozy i Woronicza, to Ostrobramska dalej będzie czekała. Chyba, że to taki chwyt marketingowy.
Quo vadis, MZA?
No, mają zabrać część solarek.
A tak w ogóle, to czy ja dobrze słyszałem, że tak jak w tym 190, to w kolejnym roku chcą zaoszczędzić na zbiorkomie 320 mln? To pewnie z uwagi na drastycznie obniżony plan okaże się, że skasują ikary, odkurzacze, neosie i 4 zajezdnie to będzie aż za dużo na wozy i warsztaty. A Bemowo i Młociny będzie robił Mobiś (kto by się martwił dojazdami ajenta?).
A tak w ogóle, to czy ja dobrze słyszałem, że tak jak w tym 190, to w kolejnym roku chcą zaoszczędzić na zbiorkomie 320 mln? To pewnie z uwagi na drastycznie obniżony plan okaże się, że skasują ikary, odkurzacze, neosie i 4 zajezdnie to będzie aż za dużo na wozy i warsztaty. A Bemowo i Młociny będzie robił Mobiś (kto by się martwił dojazdami ajenta?).
To już jest koniec tej firmy. Za rok wozy MZA będą wyglądały jak wozy ajentów. Takich napraw jak na Włościańskiej , nie dokona się w warsztatach na zajezdniach. Raz już oszczędzano na serwisie , wtedy ktoś w ostatniej chwili się opamiętał. Teraz po takich działaniach , już się tego odbudować nie da.Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjny Warszawskiej Komunikacji Miejskiej pisze: Dziś, w stołówce zakładu R-5 na Redutowej odbyło się nagle zwołane (miało odbyć się jutro) spotkanie pracowników z członkiem zarządu MZA d/s operacyjnych - Jackiem Kaznowskim (https://www.facebook.com/jacek.kaznowski). Spotkanie dotyczyło dalszych losów zajezdni. Prezes Kaznowski przyznał, że sytuacja finansowa MZA jest bardzo zła, co - jak stwierdził - jest efektem m. in. przeinwestowania w poprzednich latach. W związku z tym zapadły już decyzje o redukcji zaplecza warsztatowego i eksploatacyjnego MZA. Od 1 lipca br. autobusy będą stopniowo wyprowadzane z Redutowej do pozostałych czynnych zajezdni. Zawieszona zostanie też działalność zakładu remontowego RT Włościańska. Zwolnienia dotkną 200 osób. Wprowadzana jest też szeroko zakrojona polityka cięcia pozostałych kosztów eksploatacyjnych.
Na spotkaniu prezes Kaznowski spotkał się z ostrą reakcją zebranych (niewielu - ze względu na niespodziewane przesunięcie terminu) pracowników. Obecni przedstawiciele związków zawodowych zadali prezesowi Kaznowskiemu szereg pytań, chcąc uzyskać bardziej precyzyjne informacje, jednak odpowiedzi były w większości wymijające.
Sprawa przekraczałaby ramy działalności MKP, gdyby prezes Kaznowski nie wspomniał także o biletach, sugerując że w obecnej sytuacji finansowej MZA zakup biletów dla pracowników może tak obciążyć budżet spółki, że utraci ona płynność finansową. Tak to polityka miasta uderza w komunikację miejską! Obcięcie budżetu MZA to przecież sprawka ratusza, którego celem było m. in. propagandowe rozegranie zeszłorocznych mistrzostw Euro, co w efekcie doprowadziło do zapaści finansowej i nagłego pogorszenia stanu warszawskiego transportu publicznego (sam prezes Kaznowski powiedział, że przychodząc w lutym do zarządu MZA był informowany o dobrej kondycji spółki).
Związki zawodowe i pracownicy nie zgadzają się na powolne zwijanie komunikacji autobusowej przez miasto. Obecna sytuacja grozi szybką degrengoladą stanu technicznego taboru, spadkiem komfortu podróżowania i bezpieczeństwa pasażerów. Lekkomyślna polityka władz Warszawy zaogniła sytuację do tego stopnia, że powszechny protest pracowników komunikacji zbliża się nieuchronnie...
A może ogłoszą przetarg na serwisowanie i naprawę autobusów? Kiedyś MZA wysyłało autobusy na naprawy do BTS Wyględy.Sadek pisze:To już jest koniec tej firmy. Za rok wozy MZA będą wyglądały jak wozy ajentów. Takich napraw jak na Włościańskiej , nie dokona się w warsztatach na zajezdniach. Raz już oszczędzano na serwisie , wtedy ktoś w ostatniej chwili się opamiętał. Teraz po takich działaniach , już się tego odbudować nie da.Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjny Warszawskiej Komunikacji Miejskiej pisze: Dziś, w stołówce zakładu R-5 na Redutowej odbyło się nagle zwołane (miało odbyć się jutro) spotkanie pracowników z członkiem zarządu MZA d/s operacyjnych - Jackiem Kaznowskim (https://www.facebook.com/jacek.kaznowski). Spotkanie dotyczyło dalszych losów zajezdni. Prezes Kaznowski przyznał, że sytuacja finansowa MZA jest bardzo zła, co - jak stwierdził - jest efektem m. in. przeinwestowania w poprzednich latach. W związku z tym zapadły już decyzje o redukcji zaplecza warsztatowego i eksploatacyjnego MZA. Od 1 lipca br. autobusy będą stopniowo wyprowadzane z Redutowej do pozostałych czynnych zajezdni. Zawieszona zostanie też działalność zakładu remontowego RT Włościańska. Zwolnienia dotkną 200 osób. Wprowadzana jest też szeroko zakrojona polityka cięcia pozostałych kosztów eksploatacyjnych.
Na spotkaniu prezes Kaznowski spotkał się z ostrą reakcją zebranych (niewielu - ze względu na niespodziewane przesunięcie terminu) pracowników. Obecni przedstawiciele związków zawodowych zadali prezesowi Kaznowskiemu szereg pytań, chcąc uzyskać bardziej precyzyjne informacje, jednak odpowiedzi były w większości wymijające.
Sprawa przekraczałaby ramy działalności MKP, gdyby prezes Kaznowski nie wspomniał także o biletach, sugerując że w obecnej sytuacji finansowej MZA zakup biletów dla pracowników może tak obciążyć budżet spółki, że utraci ona płynność finansową. Tak to polityka miasta uderza w komunikację miejską! Obcięcie budżetu MZA to przecież sprawka ratusza, którego celem było m. in. propagandowe rozegranie zeszłorocznych mistrzostw Euro, co w efekcie doprowadziło do zapaści finansowej i nagłego pogorszenia stanu warszawskiego transportu publicznego (sam prezes Kaznowski powiedział, że przychodząc w lutym do zarządu MZA był informowany o dobrej kondycji spółki).
Związki zawodowe i pracownicy nie zgadzają się na powolne zwijanie komunikacji autobusowej przez miasto. Obecna sytuacja grozi szybką degrengoladą stanu technicznego taboru, spadkiem komfortu podróżowania i bezpieczeństwa pasażerów. Lekkomyślna polityka władz Warszawy zaogniła sytuację do tego stopnia, że powszechny protest pracowników komunikacji zbliża się nieuchronnie...
Już w tej chwili jest wystawiona część narzędzi i maszyn. M.in. maszyny do szycia i agregaty prądotwórcze http://allegro.pl/listing/user/listing. ... d=26766211TheET22 pisze:1. Kiedy MZA na aukcje wystawi narzędzia i doczepę U18 z CWS?
"Sławne" "remonty" w Łańcucie...ktosiek pisze:Remontowane będą gdzie indziej outsourcing b modny obniżka kosztów nic w tym złego no Warszawa jednak droga jest niesamowicie a tak da się pracę gdzieś na prowincji i dobrze a dojazd to pikuś.
Chlapnięcie lakierem,zamocowanie listwy od Neoplana do Ikarusa,krzywe namalownie pasa na burcie i tylnej masce Neoplana.Jasne "nic w tym złego"-tylko "robota po łebkach",taki "pic na wodę,fotomontaż".
Linia 155: 1966-2011
155 STRĄKOWA Górczewska-Świętokrzyska TORWAR
166 OBOZOWA Marszałkowska-Książęca TORWAR
182 OS.OSTROBRAMSKA Trasa Łazienkowska-Wałbrzyska URSYNÓW PŁD. (OS.OSTROBRAMSKA-OKĘCIE)
WAA 894 C,WAB 655 C,WAB 972 C,WAB 097 P, WAB 186 P, WAB 055 P, WXC 512M,WX 69712.
155 STRĄKOWA Górczewska-Świętokrzyska TORWAR
166 OBOZOWA Marszałkowska-Książęca TORWAR
182 OS.OSTROBRAMSKA Trasa Łazienkowska-Wałbrzyska URSYNÓW PŁD. (OS.OSTROBRAMSKA-OKĘCIE)
WAA 894 C,WAB 655 C,WAB 972 C,WAB 097 P, WAB 186 P, WAB 055 P, WXC 512M,WX 69712.