Awarie i wypadki kolejowe na Mazowszu
Moderator: JacekM
- moonwalker
- Posty: 354
- Rejestracja: 18 sty 2010, 17:06
- Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Tiaaaaaaaaa chciałbys 
Magiczne słowo - korek
Magiczne słowo - korek
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Czyli brakuje jeszcze jakiegoś armagedonu na Tramwaju Grodziskim 
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Na WWK nigdy nie pada, tylko leje:
Ale w tym przypadku to chyba lepiej. Może po prostu wyłączyli i udają, że się zepsuło.-----
Aktualizacja 11:20
W związku z awarią systemu megafonowego na stacji Warszawa Wschodnia (brak możliwości wygłaszania dodatkowych komunikatów), "Koleje Mazowieckie - KM" uruchomiły dodatkowe punkty informacji na peronach stacji Warszawa Wschodnia.
Na terenie dworca przebywaja dodatkowi informatorzy w celu udzielania infiormacji podróznym.
Przy okacji Awarii na linii dalekiej obie spółki KM i ZTM chwalą się ze wprowadzili wspólne honorowanie biletów
również na inforail uprawiaja propagande sukcesuNa odcinku Warszawa Wschodnia - Warszawa Zachodnia wprowadzono honorowanie biletów KM w pojazdach ZTM.
ale co to za sukces skoro honorowanie biletów na tym odcinku jest od 29.06 do konca remontuPocieszająca jest jedynie w całej tej sytuacji szybka reakcja i porozumienie na linii Koleje Mazowieckie –ZTM Warszawa. W związku z awarią wprowadzone zostało tymczasowe, nadzwyczajne honorowanie biletów Kolei Mazowieckich w autobusach i tramwajach ZTM Warszawa kursujących pomiędzy stacjami Warszawa Zachodnia i Warszawa Wschodnia (w obu kierunkach)
Dodatkowo było honorowanie pomiędzy Gdańskim a Centrum chyba.
Tylko szkoda, że poza Internetem pasażerowie w zasadzie nie mieli szans się tego dowiedzieć.
Nowoczesne technologie, takie jak wyświetlacze, nagłośnienia... Na co to do cholery w tych pięknych zielonych pociągach? Chyba tylko po to, żeby wydać kilkadziesiąt tysięcy na skład i wyciągnąć od Marszałka kasę.
A oczywiście stara tradycja ciągle obowiązuje. Opóźnienie pociągu, o którym to wiadomo, że będzie - od rana, podawane jest na kilka minut przed planowym przyjazdem. Bo oczywiście nikt nie wie, że pociąg wyjeżdżający z opóźnieniem 60 minut z Siedlec i bez skrócenia, przy obrocie 10 minut na Zachodnim, zrobi 50 minut opóźnienia od Zachodniej i następnie złapie 40 minut od Siedlec. I oczywiście tak do końca doby, bo nikt go od 8 rano nie raczył skrócić żeby wyrównać opóźnienie lub wystawić cokolwiek na jedno kółko. Po co...
Tylko szkoda, że poza Internetem pasażerowie w zasadzie nie mieli szans się tego dowiedzieć.
Nowoczesne technologie, takie jak wyświetlacze, nagłośnienia... Na co to do cholery w tych pięknych zielonych pociągach? Chyba tylko po to, żeby wydać kilkadziesiąt tysięcy na skład i wyciągnąć od Marszałka kasę.
A oczywiście stara tradycja ciągle obowiązuje. Opóźnienie pociągu, o którym to wiadomo, że będzie - od rana, podawane jest na kilka minut przed planowym przyjazdem. Bo oczywiście nikt nie wie, że pociąg wyjeżdżający z opóźnieniem 60 minut z Siedlec i bez skrócenia, przy obrocie 10 minut na Zachodnim, zrobi 50 minut opóźnienia od Zachodniej i następnie złapie 40 minut od Siedlec. I oczywiście tak do końca doby, bo nikt go od 8 rano nie raczył skrócić żeby wyrównać opóźnienie lub wystawić cokolwiek na jedno kółko. Po co...
Wczoraj coś w tej kwestii drgnęło. Jechałem ze wschodniej pociągiem o 13:41 i opóźnienie na wyświetlaczach z 20 minut zmalało do 5. Od strony wschodniej podstawił się pojedynczy pusty Flirt a komunikaty zaczęły głosić iż jest to pociąg z Warszawy Wschodniej do Siedlec (Wcześniej mówiły o pociągu z Warszawy Zachodniej).przewoz pisze:A oczywiście stara tradycja ciągle obowiązuje. Opóźnienie pociągu, o którym to wiadomo, że będzie - od rana, podawane jest na kilka minut przed planowym przyjazdem. Bo oczywiście nikt nie wie, że pociąg wyjeżdżający z opóźnieniem 60 minut z Siedlec i bez skrócenia, przy obrocie 10 minut na Zachodnim, zrobi 50 minut opóźnienia od Zachodniej i następnie złapie 40 minut od Siedlec. I oczywiście tak do końca doby, bo nikt go od 8 rano nie raczył skrócić żeby wyrównać opóźnienie lub wystawić cokolwiek na jedno kółko. Po co...
