Wg ciebie jest czymś nienormalnym jesli młodzi ludzie spotykają się wieczorem pod szkołą czy pod blokiemPredator pisze: A choćby za takie wspomniane w artykule siedzenie pod szkołą wieczorem, to by ta małolata w USA wylądowała na przesłuchaniu (o rewizji nie mówiąc) po spotkaniu pierwszego patrolu, i jeszcze ta jej mamusia musiałaby po nią przyjechać w nocy aby ją odebrać.
Policja przekracza uprawnienia ?!
Moderator: Szeregowy_Równoległy
- marker
- Zbanowany
- Posty: 141
- Rejestracja: 17 gru 2005, 22:00
- Lokalizacja: ZaCiSzAńSkI kLaN - LoŻa SzYdErCóW
CHRABĄSZCZ: Bzzzzzzzzzz
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27721
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Widocznie jestem grupą dresiarzy, bo przez 21 lat byłem spisany RAZ, zresztą absolutnie słusznie i kulturalnie...dzidek pisze:do grupy dresiarzy nie podejdą a żeby przełożony wiedział, że coś robili podczas pracy to zajmują się zwykłymi, młodymi obywatelami...
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36168
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Też byłem spisany raz. I też zupełnie bez powodu.
A tym, którzy uważają, że to nic złego, gdy policja spisuje i legitymuje bez uzasadnienia, polecam poczytać sobie cokolwiek o prawach człowieka.
Teraz już wiem, że gdy policjant chce spisać, należy mu zadać jedno proste i podstawowe pytanie: "o co jestem podejrzany?". Jeśli nie poda powodu, to niech się idzie wypchać.
A z przestępczością oczywiście należy walczyć, ale może od czego innego zacząć?
A tym, którzy uważają, że to nic złego, gdy policja spisuje i legitymuje bez uzasadnienia, polecam poczytać sobie cokolwiek o prawach człowieka.
Teraz już wiem, że gdy policjant chce spisać, należy mu zadać jedno proste i podstawowe pytanie: "o co jestem podejrzany?". Jeśli nie poda powodu, to niech się idzie wypchać.
A z przestępczością oczywiście należy walczyć, ale może od czego innego zacząć?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36168
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
BASTA!Fikander pisze:No bo jego argumentacja jest szczytem obiektywnościMeWa pisze:ojej, teraz to dokonujesz generalizacji, przecież Dzidek nie napisał, że WSZYSCY niespisani to dresiarze...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
tak jak Twoja... Przecież dyskusja polega na ścieraniu się różnych SUBIEKTYWNYCH poglądów.Fikander pisze:No bo jego argumentacja jest szczytem obiektywnościMeWa pisze:ojej, teraz to dokonujesz generalizacji, przecież Dzidek nie napisał, że WSZYSCY niespisani to dresiarze...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27721
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
No wiadomo, przecież nie ma czegoś takiego, jak obiektywny pogląd.MeWa pisze:Przecież dyskusja polega na ścieraniu się różnych SUBIEKTYWNYCH poglądów.
Ależ oczywiście, że zawsze poda Ci jakiś powód, chociażby podobieństwo do poszukiwanego, i naprawdę ciężko będzie Ci to podważyć. Po co zatem utrudniać, dla czystego warcholstwa i walki o-swoje-prawa?Bastian pisze: Teraz już wiem, że gdy policjant chce spisać, należy mu zadać jedno proste i podstawowe pytanie: "o co jestem podejrzany?". Jeśli nie poda powodu, to niech się idzie wypchać.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
no dobra, a jeśli powie, iż odpowiadasz podanemu rysopisowi poszukiwanej osoby, to co zrobisz? Przecież nie sprawdzisz, czy sobie tego nie wymyślił, czy też rzeczywiście zarządzono poszukiwanie osób o danym rysopisie...Bastian pisze: Teraz już wiem, że gdy policjant chce spisać, należy mu zadać jedno proste i podstawowe pytanie: "o co jestem podejrzany?". Jeśli nie poda powodu, to niech się idzie wypchać.
Mnie zastanawia natomiast czy ja mogę odmówić kontroli mojego bagażu (rewizji) czy też wykonania polecenia usunięcia zdjęć?
[ Dodano: 2006-09-09, 20:41 ]
szkoda czasu? Naurszenie prywatności?Fikander pisze:Po co zatem utrudniać, dla czystego warcholstwa i walki o-swoje-prawa?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27721
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
http://www.pomocspoleczna.ngo.pl/x/11642 poczytaj, chyba znajdziesz tu odpowiedź...MeWa pisze:Mnie zastanawia natomiast czy ja mogę odmówić kontroli mojego bagażu (rewizji) czy też wykonania polecenia usunięcia zdjęć?
[ Dodano: 2006-09-09, 20:42 ]
I NAPRAWDĘ tak narusza Twoją prywatność to, że policjant zobaczy, co nosisz w plecaku?MeWa pisze:Naurszenie prywatności?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
tak, bo jest to upokarzające. A jak mam np. dyktafon i aparat, to pewnie będą dodatkowe pytania w stylu czego zdjęcia robisz itp.Fikander pisze: I NAPRAWDĘ tak narusza Twoją prywatność to, że policjant zobaczy, co nosisz w plecaku?
[ Dodano: 2006-09-09, 20:47 ]
"Podstawą kontroli osobistej jest uzasadnione podejrzenie popełnienia przez osobę poddawaną kontroli przestępstwa lub wykroczenia." i "Policjant ma prawo do przeprowadzenia kontroli osobistej lub przeglądania zawartości bagażu lub ładunku w przypadku uzasadnionego podejrzenia popełnienia przez osobę czynu zabronionego, podjęcia decyzji o zatrzymaniu osoby, a także na rozkaz przełożonego w przypadkach imprez o charakterze masowym." - wystarczy
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- marker
- Zbanowany
- Posty: 141
- Rejestracja: 17 gru 2005, 22:00
- Lokalizacja: ZaCiSzAńSkI kLaN - LoŻa SzYdErCóW
W plecaku, w kieszeniach, w skarpetkach i co dalejFikander pisze: I NAPRAWDĘ tak narusza Twoją prywatność to, że policjant zobaczy, co nosisz w plecaku?
CHRABĄSZCZ: Bzzzzzzzzzz
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27721
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
I co w tym jest takiego upokarzającego, poniżającego? Czujesz się poniżony także wtedy, jak wyjmując książki z plecaka na zajęciach/lekcjach kolega zajrzy Ci do plecaka?MeWa pisze:tak, bo jest to upokarzające.
[ Dodano: 2006-09-09, 20:52 ]
Nadinterpretujesz, nigdzie nie napisałem, że popieram grzebanie w skarpetkach.marker pisze:W plecaku, w kieszeniach, w skarpetkach i co dalejW majtki też będą zaglądać
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
co innego za moją zgodą. Po prostu mogę mieć rzeczy, które nie chcę, by były oglądane przez osoby postronne. Moja torba, moja sprawa, co w niej wożę, I moja sprawa, komu ją pokazuję. Poza tym to też czasochłonne jest...Fikander pisze:I co w tym jest takiego upokarzającego, poniżającego? Czujesz się poniżony także wtedy, jak wyjmując książki z plecaka na zajęciach/lekcjach kolega zajrzy Ci do plecaka?MeWa pisze:tak, bo jest to upokarzające.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- marker
- Zbanowany
- Posty: 141
- Rejestracja: 17 gru 2005, 22:00
- Lokalizacja: ZaCiSzAńSkI kLaN - LoŻa SzYdErCóW
A ja nie popieram grzebania w niczym a kolegom i koleżankom także nie pozwalam żeby przeczesywali moje rzeczy.Fikander pisze: I co w tym jest takiego upokarzającego, poniżającego? Czujesz się poniżony także wtedy, jak wyjmując książki z plecaka na zajęciach/lekcjach kolega zajrzy Ci do plecaka?
[ Dodano: 2006-09-09, 20:52 ]Nadinterpretujesz, nigdzie nie napisałem, że popieram grzebanie w skarpetkach.marker pisze:W plecaku, w kieszeniach, w skarpetkach i co dalejW majtki też będą zaglądać
CHRABĄSZCZ: Bzzzzzzzzzz