128N PESA Jazz Duo (Ten długi, z dwiema wielkimi głowami)
Wygląda tragicznie... Opcje 1 i 2 są naprawdę ładne, schludne i w ogóle, ale musieli wybrać akurat ten trzeci?!
-
Michalk001
- Posty: 1068
- Rejestracja: 26 paź 2007, 20:18
- Lokalizacja: Piastów
Naklei się antyrefleksMichalJ pisze:A w szybie nic się nie będzie odbijać, czy znowu będziemy przerabiać jak kanciaki?
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Akurat wzornictwo tego tramwaju jest dość nowoczesne, i zgodne ze współczesnymi trendami – to inne propozycje wyglądu są z poprzedniej epoki, co prawda jednej, a nie dwóch. Tyle że my, Polacy, zamiast się cieszyć że wreszcie polska firma wyprodukuje tramwaj, którego nie będziemy musieli się wreszcie wstydzić przed zachodnią Europą, wolimy narzekać…kocur pisze:Ohydny! Przypomina kanciaka, ale dużo brzydszy. To tak, jak byśmy się we wzornictwie o dwie epoki cofnęli.
To aż się prosi o małą anegdotkę. We wczesnośredniowiecznych czasach rozwinął się w architekturze styl romański, potem gotycki i wreszcie renesansowy. W zachodniej Europie stare zamki przebudowywano dostosowując do nowych kanonów mody, u nas te w stylu romańskim stoją do dziś. Tak będzie i z tymi nieszczęsnymi tramwajami - na zachodzi zmienią sobie tabor parę razy, a my będziemy tym ludzi straszyć... Dlatego rozwiązaniem na nasze możliwości jest wybieranie konstrukcji o designie uniwersalnym, nieco mniej trendy, ale mogącym podobać niezależnie od epoki.Vilén pisze:Akurat wzornictwo tego tramwaju jest dość nowoczesne, i zgodne ze współczesnymi trendami – to inne propozycje wyglądu są z poprzedniej epoki, co prawda jednej, a nie dwóch. Tyle że my, Polacy, zamiast się cieszyć że wreszcie polska firma wyprodukuje tramwaj, którego nie będziemy musieli się wreszcie wstydzić przed zachodnią Europą, wolimy narzekać…
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Ojej, wiem, że to nadużycie i pewne uproszczenie. Niemniej wymiana taboru tam jest bardziej prawdopodobna niż u nasMichalJ pisze:W Wiedniu jeżdżą tramwaje we wzorze z epoki parówki, więc to nie jest do końca tak, że na zachodzie to w kółko tabor wymieniają...
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Jest ich tam coraz mniej. Za to w Krakowie ich przybywa.MichalJ pisze:W Wiedniu jeżdżą tramwaje we wzorze z epoki parówki, więc to nie jest do końca tak, że na zachodzie to w kółko tabor wymieniają...
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Gadasz jak Chińczyk, któremu nie podobają się laptopy Lenovo, bo nie nazbyt po amerykańsku nowoczesne, za to chętnie pochwali AirBooka, MacLapa czy innego iAplee, bo 'wyglądem dorównują współczesnym zachodnim konstrukcjom'. Trochę żenujące.Vilén pisze:Design bomb(ardier)owy! Co prawda wolałbym, żeby Pesa bardziej wzorowała się na najładniejszych tramwajach świata, Citadisach, ale i tak wreszcie dostaniemy tramwaj, który wyglądem dorównuje współczesnym zachodnioeuropejskim konstrukcjom, a nie wygląda jak coś żywcem wziętego z lat 90.
