Nowe trasy tramwajowe
Moderator: Wiliam
No tak, trasa do Marsa jest ważniejsza niż na Zachodni, co mówię jako mieszkaniec Ochoty.Natomiast na Bitwy potrzebny jest buspas.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
A ja zaryzykowałbym twierdzenie, że właściwsze byłoby puszczenie przez Rakowiecką 33 (a do Wilanowa także 14, ale przez Nowowiejską). Dlaczego? Po pierwsze wycięcie dwóch linii z Puławskiej, jak proponujesz, wymagałoby jakiegoś ekwiwalentu. Po drugie, niezależnie od potoków na Służewiec na Polu Mokotowskim mamy znaczne załamanie popytu na Wołoskiej w stosunku do tego na al. Niepodległości. Po trzecie wreszcie znając czas przejazdu tramwaju na odcinku Rakowiecka - <M> Politechnika śmiem postawić tezę, że czas przejazdu tego odcinka tramwajem do Pola Mokotowskiego i metrem będzie niższy bądź porównywalny z tamtym. Oznacza to, że lwia część potoków pójdzie na Rakowiecką właśnie czyli da radę zapełnić silne 33.osa pisze:Odcinek na Rakowieckiej bez przebicia przez POle Mokotowskie będzie średnio przydatny. Bo jakie linie tam można puścić? Z Wilanowa widziałbym 35 i 14 na Ochotę - najpierw przez Nowowiejską, potem przez Rakowiecką i Pole Mokotowskie.
14 zaś zapewni dość komfortowy czasowo dojazd na Ochotę czy Politechnikę oraz umożliwi przesiadkę na linie w ciągu Marszałkowskiej zatrzymujące się na przystankach innych niż metro. Śmiem przy tym postawić tezę, że relacja na Marszałkowską stanowi jednak potok dość marginalny i niewymagający osobnej linii (twierdzę to na podstawie obserwacji wymian na <M> Politechnika w autobusach z Mokotowa).
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Rakowiecką do Kieleckiej powinna jeździć linia z Wilanowa, jako etap docelowego połączenia z Zachodnim. I wcale nie "14", bo "14" powinna jechać na Sielce czy inne Siekierki - to byłoby najpełniejsze wykorzystanie numeru historycznego który - przypominam - jeździł obecną Gagarina do Wisłostrady: na Sobieskiego tramwajów nigdy nie było.
Dlaczego do Pola Mokotowskiego? Dlatego, dlaczego jeździ tyle autobusów do Politechniki: taka podziemna kolejka tam jeździ, może widzieliście.
Dlaczego do Pola Mokotowskiego? Dlatego, dlaczego jeździ tyle autobusów do Politechniki: taka podziemna kolejka tam jeździ, może widzieliście.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
dwupost / del
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Studium Wykonalności nie potwierdza niestety tej tezy.Teokryt pisze:I tak lepiej by było jakby tramwaj jeździł Batorego.. no ale...
http://www.siskom.waw.pl/kp-tramwaj_wilanow.htm
Nic dziwnego, przesiadka do metra zabija sensowność tego pomysłu.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Glonie, Mam na myśli cos innego, właśnie wte3dy można by poprawić wejścia północne do Metra aby były szersze i dostepne dla osób o ograniczonej mobilności, ponadto nie było by ładowanie się z tramwajem w ciasną zabudowę, nie było by przeciążenia przesiadki na południowej głowicy metra a przesiadki przy Pl. unii Lubelskiej były by 10x wygodniejsze. Minusem była by mniejsza obsługa komunikacyjna ale precież linii na Rakowieckiej nikt by nie likwidował. I tak linia na Rakowieckiej jest w izochronie metra wiec mało kto wsiada na Kieleckiej aby podjechać od metra tylko idzie pieszo. Ponadto zostało już wspomniane, po co się przesiadać z Linii Z Wilanowa do Metra na Polu Mokotowskim? czas przejechania przez ten wezeł tramwajowy na puławskiej będzie kosmiczny, głownie za sprawa mnogości przystanków.

- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Nie ma jeszcze projektu, a Ty już wiesz, że będzie mnogość przystanków i niewygodny ich układ? To raczej przedwczesna obawa... choć oczywiście w Warszawie to różnie może być, w końcu każdy dodatkowy przystanek jest Nieocenionym Dobrem.
Stacji metra nie przesuniesz -przesiadka na Batorego nigdy nie będzie krótka nawet, jeśli jakimś cudem będzie wygodna (powiedzmy, że zamiast schodów zrobilibyśmy kilkudziesieciometrowej długości pochylnie - tylko nie wiem, co z tramprzystankami).
Tramwaj w ciasnej zabudowie to tramwaj blisko klientów. Nie wiem, dlaczego to miałaby niby być wada wariantu na Rakowieckiej.
Stacji metra nie przesuniesz -przesiadka na Batorego nigdy nie będzie krótka nawet, jeśli jakimś cudem będzie wygodna (powiedzmy, że zamiast schodów zrobilibyśmy kilkudziesieciometrowej długości pochylnie - tylko nie wiem, co z tramprzystankami).
Tramwaj w ciasnej zabudowie to tramwaj blisko klientów. Nie wiem, dlaczego to miałaby niby być wada wariantu na Rakowieckiej.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Powinna, ale zakładam, że niemożliwe jest zakrańcowanie dwóch silnych linii na Kieleckiej, więc stąd pomysł z 33. Zaś trasa na Sielce nie powstanie najpewniej w tej ośmiolatce, więc nie wiem czy jest sens rozważać docelowy układ linii po jej wybudowaniu, zwłaszcza, że póki co to u nas trasy tramwajów i tak są kompleksowo zmieniane raz na parę lat.Glonojad pisze:Rakowiecką do Kieleckiej powinna jeździć linia z Wilanowa, jako etap docelowego połączenia z Zachodnim. I wcale nie "14", bo "14" powinna jechać na Sielce czy inne Siekierki - to byłoby najpełniejsze wykorzystanie numeru historycznego który - przypominam - jeździł obecną Gagarina do Wisłostrady: na Sobieskiego tramwajów nigdy nie było.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Po to samo, co na Politechnice, tylko odciążając Politechnikę właśnie.Teokryt pisze:Ponadto zostało już wspomniane, po co się przesiadać z Linii Z Wilanowa do Metra na Polu Mokotowskim?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Którzy i tak wybierają obecnie Metro. Sorry ale W promieniu zasięgu metra żaden przystanek tramwajowy nie ma racji bytu.Tramwaj w ciasnej zabudowie to tramwaj blisko klientów.
Ja już wyczuwam 3 przystanki z wilanowa. Jedne na Spacerowej, drugi na Puławskiej, trzeci na rakowieckiej.choć oczywiście w Warszawie to różnie może być, w końcu każdy dodatkowy przystanek jest Nieocenionym Dobrem.
Przyczną to relacje skrętne zewsząd dowsząd. Węzłe Gordyjski z sygnalizacja jak na TMP.

W końcu, jak wiadomo, ludzie kochają cofać się w podróży.Glonojad pisze:Po to samo, co na Politechnice, tylko odciążając Politechnikę właśnie.Teokryt pisze:Ponadto zostało już wspomniane, po co się przesiadać z Linii Z Wilanowa do Metra na Polu Mokotowskim?
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Gdy w grę wchodzi podróż metrem to, owszem, cofanie się w.grę wchodzi - vide 6 z Bemowa do Młocin.
@Teokryt: Tak tak, pasażerowie jadącydo pracy na Wiśniową wybiorą podróż do Politechniki a następnie metro do Pola i piechotę... Bez przesady.
@Poc Vocem: na 33 do Wilanowa musisz znaleźć tabor niw tylko na nowy odcinek, ale i na zastąpienie istniejącego. Dwukierunkowy, którego nie ma mnóstwo wcale. Na przedłużenie 33 gdziekolwiek potrzebujesz kilka składów jednokierunkowych jedynie...
@Teokryt: Tak tak, pasażerowie jadącydo pracy na Wiśniową wybiorą podróż do Politechniki a następnie metro do Pola i piechotę... Bez przesady.
@Poc Vocem: na 33 do Wilanowa musisz znaleźć tabor niw tylko na nowy odcinek, ale i na zastąpienie istniejącego. Dwukierunkowy, którego nie ma mnóstwo wcale. Na przedłużenie 33 gdziekolwiek potrzebujesz kilka składów jednokierunkowych jedynie...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Jakby to Wiśniowa była wielkim generatorem ruchu potrzebującym tramwaju a dzis obywająca się tym co tam obecnie jeździ.asażerowie jadącydo pracy na Wiśniową wybiorą podróż do Politechniki a następnie metro do Pola i piechotę... Bez przesady.

- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Nie tylko Wiśniowa, cały ciąg Rakowieckiej. Świadczy o tym zresztą także liczba korzystających z ZP Rakowiecka czy... porównanie wykorzystania obu wejść do stacji metra, o którym sam przed chwilą pisałeś. Tramwaj Batorego (i Klonową, bo wtedy Batorego ma sens) cały ten potencjał omija bokiem... Nonsens nawet pomijając przesiadki ns JPII.
A dyskusja na podstawie obserwacji autobusów, o innej trasie, częstotliwosci itd może sprowadzić Was na olbrzymie manowce...
A dyskusja na podstawie obserwacji autobusów, o innej trasie, częstotliwosci itd może sprowadzić Was na olbrzymie manowce...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.