Komunikacja miejska na Gocławiu i Saskiej Kępie
Moderator: Wiliam
W weekend 401 oraz 411 nie kursują.
Pozdrawiam. Szerokiej drogi.
Ikarus
Ikarus
Na wschodnią część Nowaka na przykład.KwZ pisze:Kto i po co chciałby wyjmować 135 z Olszynki?!Wyjęcie 135 z Olszynki może być teraz poważnym problemem "społecznym".
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Na Infrę z tym!
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
pawcio pisze:Na wschodnią część Nowaka na przykład.KwZ pisze: Kto i po co chciałby wyjmować 135 z Olszynki?!
Taki badziew jak 135? Te osiedla zasługują na coś lepszego. Propozycja z całotygodniowym 411 wydaje się lepsza.
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Jedno nie wyklucza drugiego, szczególnie jeśli by Nowaka została przebita do Rodziewiczówny.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
I jeszcze jedno. 411 na Nowaka nie podoba mi się wcale.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Wszystko jedno w tym momencie, może być i 111.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Dlaczego? Pętla przy promenadzie już czeka, jest pomiędzy dwoma rondami w kierunku zachodnim.pawcio pisze:I jeszcze jedno. 411 na Nowaka nie podoba mi się wcale.
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Wiem, gdzie jest zatoka, mam do niej jakieś 300 metrów.
Nie podoba mi się dlatego, że 411 będzie miało silną konkurencję w postaci nieodległych 5xx na Ostrobramskiej. Wolę 111, które będzie tu bardziej unikalne relacyjnie (a jednocześnie odsunięte od podobnego 507), a Wildze dać 411 (czym nie wymuszamy wycofywania jej z Miłosnej - to też wcale takie proste politycznie nie będzie).
Nie podoba mi się dlatego, że 411 będzie miało silną konkurencję w postaci nieodległych 5xx na Ostrobramskiej. Wolę 111, które będzie tu bardziej unikalne relacyjnie (a jednocześnie odsunięte od podobnego 507), a Wildze dać 411 (czym nie wymuszamy wycofywania jej z Miłosnej - to też wcale takie proste politycznie nie będzie).
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
mateusz2813
- Posty: 11
- Rejestracja: 21 lis 2013, 23:19
I z szybkiego połączenia z metrem zróbmy objazdówkę... 411 już i tak traci na atrakcyjności przez objazd na Saskiej. Chociaż nawet mimo tego potrafi być nieźle zapełnione.Wildze dać 411 (czym nie wymuszamy wycofywania jej z Miłosnej - to też wcale takie proste politycznie nie będzie).
Biorąc pod uwagę ustawienie świateł na nowym odcinku Bora to przez Wilgę i Balaton może być szybciej.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Znalazłem coś takiego na profilu zwolenników tramawaju na Gocław. Chodzi o rejony Rechniewskiego, Szkoły Orląt, Mikołajczyka (tereny między Umińskiego a Nowaka-Jeziorańskiego )
Się nieda, bo nie, czy infrastruktura nie pozwala ?Bardzo proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu dotyczącego bardzo dużej grupy mieszkańców os. Wilga 2000 oraz innych mieszkających w wielu nowych blokach na tyłach Promenady.
Nasze osiedle ma już 14 lat. Wokół powstają wciąż nowe bloki. To są setki ludzi.
Mieliśmy nadzieję, że doczekamy się autobusu jeżdżącego w naszej okolicy. Tymczasem w ogóle się na to nie zanosi.
Rozmawiałam z sąsiadami. Jedna z moich sąsiadek nawet chodziła zbierać podpisy, ale poważna operacja chirurgiczna uniemożliwiła jej zakończenie sprawy.
Rozmawiałam kilkakrotnie w Urzędzie Dzielnicy, pisałam pisma. Za każdym razem uzyskiwałam tą sama odpowiedź – autobusu nie będzie.
Nie wiem czemu. Na osiedlu mieszkają ludzie w różnym wieku, o różnym stanie zdrowia. Nie każdy jest w stanie dojść ok. kilometra do najbliższego przystanku. Albo wręcz wieczorem przechodzić przez kładkę na Ostrobramskiej, a potem iść dookoła Promenady, bo przez nią się nie da – ochrona nie wpuści.
A przecież starsze czy chore osoby muszą dotrzeć do lekarza, na rehabilitację, a młodzież do szkoły. Na ul. Bohaterewicza jest przychodnia rehabilitacyjna. najbliższa i bardzo dobra. Ale chorzy mieszkający w naszych okolicach muszą do niej iść pieszo (nawet teraz, po tym lodzie), bo nie ma ŻADNEGO autobusu.
Nie każdy ma samochód i nie każdy jest wożony. A nie mówimy tu o jednej rodzinie, tylko wielu ogromnych i zamieszkanych blokach.
Kilka moich sąsiadek prawie nie wychodzi z domu, bo po co... Mogą przejść tylko po naszym osiedlu, ale nic ponad to. Czasem podwożę je samochodem, ale to chyba nie o to chodzi?
Przecież dlatego zamieszkaliśmy w środku Warszawy, żeby mieć pewne wygody. Tymczasem teraz do autobusu mam tyle, co miałam mieszkając 20 lat temu w Falenicy. Bo teraz nawet tam jeżdżą autobusy.
To jakis żart?
Na szczęscie lodu niedługo nie będzie to problemu chodzenia po lodzie też nie a z najdalszego miejsca, czyli rejonu Rychtera, do przystanku Os Wilga z którego da się dojechac na Bohaterewicza jest ok 600m a nie jeden kilometr.
Ja rozumiem jakieś sensowne argumenty ale pisma o operacjach chirurgicznych, rehabilitacjach itp sprawach powinny raczej iśc do pomocy społecznej a nie ZTMu czy władz dzielnicy.
Na szczęscie lodu niedługo nie będzie to problemu chodzenia po lodzie też nie a z najdalszego miejsca, czyli rejonu Rychtera, do przystanku Os Wilga z którego da się dojechac na Bohaterewicza jest ok 600m a nie jeden kilometr.
Ja rozumiem jakieś sensowne argumenty ale pisma o operacjach chirurgicznych, rehabilitacjach itp sprawach powinny raczej iśc do pomocy społecznej a nie ZTMu czy władz dzielnicy.
Gocław? Środek Warszawy? Porównanie do Falenicy? WTF?