Pijani kierowcy

Moderator: Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8452
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 11 lut 2014, 19:47

Bastian pisze:Po prostu chcą trafić na strony gazet.
:arrow: Do rubryki z nekrologami.

ikarus
Posty: 1709
Rejestracja: 22 mar 2006, 13:21
Lokalizacja: Warszawa--->Gocław
Kontakt:

Post autor: ikarus » 16 mar 2014, 22:03

Dostępność alkoholu duża, niska cena, kary nie odstraszają , ludzie nie boją się ,że bliźniemu mogą krzywdę takim zachowaniem zrobić lub odebrać życie. : http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 16490.html , informacja za tvn Warszawa. Jedyna możliwość wprowadzić zasadę ,,zero tolerancji'', Niektórzy ludzie nie uczą się na błędach.
Pozdrawiam. Szerokiej drogi.
Ikarus

Stary Pingwin
Posty: 6085
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 17 mar 2014, 0:01

Jeżeli widzą, jak sąd się cacka z panią I. od przejścia przy Rotundzie...
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

Aligator
Posty: 927
Rejestracja: 17 wrz 2008, 9:34
Lokalizacja: Warsaw/Higashikurume

Post autor: Aligator » 17 mar 2014, 1:41

Wcisnę coś od siebie.
Tak, jestem gotowy zrujnować życie komuś, kto siada za kierownicą z obniżoną koncentracją i zdolnością postrzegania zanim ten ktoś nie zrujnuje życia komuś innemu, zupełnie temu nie winnemu. Jeżeli ktoś dzień po imprezie chce jeździć samochodem to nie powinien sięgać po alkohol. Jeżeli by to zrobił będąc świadomym grożącym mu karom, sam się o to prosi(i w takim przypadku nie wiem, czy głupia grzywna byłaby karą wystarczająco surową).
Wszystko fajnie, tylko idąc tym tokiem, to samo powinno spotkać cukrzyków i wszelkiej maści ciśnieniowców oraz innych nosicieli chorób cywilizacyjnych.
Cukrzyk podczas "ataku", jest bardziej niebezpieczny, od człowieka "po spożyciu" (0,5-0,8 promila), a mimo to, nikt problemu nie widzi.
Moim zdaniem trzeba mieć umiar i nie ulegać chisterii, zwłaszcza, że w Polsce i tak mamy bardzo restrykcyjne przepisy.
U nas naprawdę jest inna kultura picia niż na zachodzie. Utarte to hasło, powoli się to zmienia, ale nadal jest to prawda.
Wybaczcie, moim zdaniem ten pogląd już dawno się przewartościował.
Mieszkam niedaleko popularnego warszawskiego klubu i tego, co widzę w wykonaniu cudzoziemców, u Polaków nie widziałem już praktycznie od dekady (no pomijam oczywiście skrajną lokalną patologię).
Obcokrajowcy chleją praktycznie do zgonu, później wloką się środkiem jezdni rzygając na lewo i prawo (i pisze tu o tych z zachodu, bo co ciekawe turyści ze wschodu zazwyczaj zachowują umiar) - jeśli to jest, ta "wyższa kultura picia", to naprawdę wolę byśmy byli "prymitywni".
U nas sprawdzi się tylko 0.0. Przynajmniej na razie.
Chciałbym zwrócić tylko uwagę, na fakt, że człowiek rzadko kiedy ma 0,0.
W żołądku i jelitach zachodzą procesy fermentacji.
Zjesz jabłko (albo inny owoc) godzinę przed jazdą samochodem i alkomat wykaże 0,1.
"Spóźniony pociąg przyspieszony relacji xyz, przyjedzie z opóźnieniem ok. 25 minut. Opóźnienie może ulec powiększe... zmianie"

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10712
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 17 mar 2014, 5:07

Mieszkam niedaleko popularnego warszawskiego klubu i tego, co widzę w wykonaniu cudzoziemców, u Polaków nie widziałem już praktycznie od dekady (no pomijam oczywiście skrajną lokalną patologię).
Nie wiem, czym jest dla ciebie "skrajna lokalna patologia", imo tak rzadko się ona nie zdarza.
Obcokrajowcy chleją praktycznie do zgonu, później wloką się środkiem jezdni rzygając na lewo i prawo (i pisze tu o tych z zachodu, bo co ciekawe turyści ze wschodu zazwyczaj zachowują umiar) - jeśli to jest, ta "wyższa kultura picia", to naprawdę wolę byśmy byli "prymitywni".
Być może dlatego, że nie są u siebie, więc sobie folgują. A jak nie znasz granicy, to łatwo ją przekroczyć. Przeciętny Polak wie, ile potrzeba wypić dla jakiego efektu, gdzieś w połowie liceum...
Zjesz jabłko (albo inny owoc) godzinę przed jazdą samochodem i alkomat wykaże 0,1.
Alkomat czy badanie krwi też?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 17 mar 2014, 8:57

Aligator pisze:Zjesz jabłko (albo inny owoc) godzinę przed jazdą samochodem i alkomat wykaże 0,1.
Jedno jabłuszko?! Płynu do spryskiwaczy się nie pije, a też coś tam będzie wykazywało.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 17 mar 2014, 12:16

A jak wygląda porównanie kierowcy, który ma, dajmy na to 0,5 promila, bo wypił przed chwilą a takiego, który ma tyle, bo jest wczorajszy? Czy ten wczorajszy jest tak samo niebezpieczny?
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10712
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 17 mar 2014, 12:26

Znajdź "wczorajszego" kierowcę, który mimo imprezy normalnie przespał.
Wczorajszy pewnie musi też zmagać się z produktami rozkładu alkoholu.

Czy alkomaty rozróżniają metanol, etanol, propanol i dłuższe?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 17 mar 2014, 13:02

Jeżeli mamy urządzenie z sensorem elektrochemicznym lub spektrofotometrycznym, to mierzy ono jedynie zawartość etanolu, bez względu na obecność innych alkoholi. Są to urządzenia z wyższej półki cenowej. Najtańsze mają sensory np. półprzewodnikowe, dużo mniej selektywne.
Inną sprawą jest przeliczenie ilości alkoholu w wydychanym powietrzu na ilość we krwi. Dla potrzeb normalizacyjnych przyjęto współczynnik 2,1 - wynik w mg mnoży się przez 2,1 i otrzymuje przybliżony wynik w promilach - 0,4 mg to w przybiżeniu 0,84 promila. Warto jednak wiedzieć, że ten współczynnik jest dla każdego inny i waha się w granicach od 1 do 3,5 (a zależy od wielu czynników - stan zdrowia, przyjmowane leki, masa ciała itp), czyli mając 0,4 mg w wydychanym powietrzu można mieć od 0,4 do 1,4 promila we krwi! Wiążący jest więc wynik badania bezpośrednio z krwi (jako dowód w sądzie itp)
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 17 mar 2014, 13:32

drapka pisze:Czy ten wczorajszy jest tak samo niebezpieczny?
Trzeźwy, ale niewyspany, bo spał trzy godziny, też jest niebezpieczny. 8-)

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 17 mar 2014, 13:48

No więc właśnie. Nie żebym pochwalał, czy próbował, ale wydaje mi się, że jak wstajesz od stołu i siadasz za kierownicę, to chyba jednak możesz bardzej narozrabiać niż jak po ostrym piciu parę godzin się prześpisz- ale jeszcze nie wszystko wyparuje.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10712
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 17 mar 2014, 14:29

ten współczynnik jest dla każdego inny i waha się w granicach od 1 do 3,5
To praktycznie kładzie sens korzystania z alkomatu na powietrze. Nie można by zrobić jakiegoś alkomatu działającego na kropli krwi...?

Pytanie. Jeżeli skontrolował mnie policjant alkomatem, to mogę poprosić o przebadanie krwi bez kierowania sprawy do sądu?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 17 mar 2014, 15:22

drapka pisze:No więc właśnie. Nie żebym pochwalał, czy próbował, ale wydaje mi się, że jak wstajesz od stołu i siadasz za kierownicę, to chyba jednak możesz bardzej narozrabiać niż jak po ostrym piciu parę godzin się prześpisz- ale jeszcze nie wszystko wyparuje.
Jak jesteś pijany to jesteś pijany...

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 17 mar 2014, 16:07

KwZ pisze:Pytanie. Jeżeli skontrolował mnie policjant alkomatem, to mogę poprosić o przebadanie krwi bez kierowania sprawy do sądu?
Nie pytaj się, tylko sam jedź i zrób takie badanie. Sprawy nie unikniesz, a możesz mieć cenny dowód. A, od kierowców z pokolenia mojego ojca słyszałem, że jak pojedziesz z policją, to już oni dopilnują negatywnego dla Ciebie wyniku badania, więc warto jechać samemu (choć ile w tym prawdy, to nie wiem, w życiu takiej sytuacji nie miałem i obym nie miał)
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

esbek
Posty: 542
Rejestracja: 19 gru 2010, 16:50
Kontakt:

Post autor: esbek » 17 mar 2014, 17:32

KwZ pisze: Pytanie. Jeżeli skontrolował mnie policjant alkomatem, to mogę poprosić o przebadanie krwi bez kierowania sprawy do sądu?
Zawsze możesz żądać. Ale uważaj bo jak już wcześniej pisałem ze względu na kalibrację omijającą normalną zawartość alkoholu we krwi (jako produkt organizmu) możesz się zdziwić, że z krwi wyszło o 0,1 promille więcej.
http://www.youtube.com/user/esbek2
Filmy "tramwajowe" i nie tylko.
http://www.film.tramwaje.eu
Linki do filmów tramwajowych sortowane w/g krajów i miast

ODPOWIEDZ