Komunikacja miejska po M2C - plany, projekty
Moderator: Wiliam
I to, że kiedyś było bardzo tragicznie z komunikacją to powód, że musimy wracać do tamtych czasów?
Autobus co 10 minut to jest tragedia?
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27728
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Ale na jakiej podstawie uważasz, że na Dobrej powinno być więcej niż, nie wiem, 10 kursów/h w szczycie? Bo jeździsz czasem na Bednarską i chcesz mieć prywatne taksówki? Zapomnij. To 105 jest bonusem wynikającym z budowy metra i jego wycofania nie można rozpatrywać w kategorii "zabierania ludziom komunikacji", bo od początku była to oferta tylko tymczasowa. Tak jak pięćsetki na Kazimierzowskiej, tak jak 105 i 109 na Grzybowskiej, jak każda linia jadąca gdzieś objazdem.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Nie falandyzuj. Napisałeś, że autobus (nie 105, tylko autobus) na Mariensztat jest wobec metra niepotrzebny. Jeszcze raz powtórzę, że dojazd metrem bez autobusu jest równie dobry pierwszą linią. A nawet lepszy, bo tramwajów na WZ (chyba?) nikt nie skasuje.fik pisze:Twój absolutny brak chęci zrozumienia słowa pisanego jest porażający. Wyraźnie odnosiłem się w tym zdaniu do płaczów reserveda o wycofaniu 105 jako "wycinaniu komunikacji", bo nie będzie miał jak dojechać na Mariensztat. Otóż będzie miał - metrem. To, czy ostatnią milę pokona piechotą, Veturilo czy 118/127 jest naprawdę drugorzędne.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27728
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Rozumiem, że można mieć gorszy dzień i nie zrozumieć wypowiedzi drugiej osoby, ale jeśli druga osoba CZWARTY raz tłumaczy ci, co ma na myśli, a ty jak małe dziecko upierasz się, że wiesz lepiej, co myślałem i jakie mam poglądy, to mogę to określić tylko mianem skrajnej buty i bezczelności. O dojeździe metrem pisałem w kontekście wypowiedzi reserveda o wycofaniu 105 jako "wycinaniu komunikacji"; nigdzie i nigdy nie pisałem, że należy całkowicie z tej komunikacji rezygnować; co więcej, CZTEROKROTNIE wprost napisałem, że optuję za jej pozostawieniem. Naprawdę, od inteligentnych ludzi wymagałbym więcej przynajmniej w zakresie rozumienia czytanego tekstu, bo braki w zakresie kultury osobistej są kwestią indywidualną - niemniej jednak oczekuję wycofania się z przypisywania mi fałszywych poglądów.MichalJ pisze:Nie falandyzuj. Napisałeś, że autobus (nie 105, tylko autobus) na Mariensztat jest wobec metra niepotrzebny. Jeszcze raz powtórzę, że dojazd metrem bez autobusu jest równie dobry pierwszą linią. A nawet lepszy, bo tramwajów na WZ (chyba?) nikt nie skasuje.fik pisze:Twój absolutny brak chęci zrozumienia słowa pisanego jest porażający. Wyraźnie odnosiłem się w tym zdaniu do płaczów reserveda o wycofaniu 105 jako "wycinaniu komunikacji", bo nie będzie miał jak dojechać na Mariensztat. Otóż będzie miał - metrem. To, czy ostatnią milę pokona piechotą, Veturilo czy 118/127 jest naprawdę drugorzędne.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Przechodzimy do wycieczek osobistych?
A wystarczyło napisać "źle sformułowałem wypowiedź, nie chodziło mi całkowitą niepotrzebność autobusu, a tylko o niepotrzebność autobusu bezpośredniego".
A wystarczyło napisać "źle sformułowałem wypowiedź, nie chodziło mi całkowitą niepotrzebność autobusu, a tylko o niepotrzebność autobusu bezpośredniego".
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27728
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Owszem, przechodzicie.MichalJ pisze:Przechodzimy do wycieczek osobistych?
Po raz kolejny zacytuję sam siebie:A wystarczyło napisać "źle sformułowałem wypowiedź, nie chodziło mi całkowitą niepotrzebność autobusu, a tylko o niepotrzebność autobusu bezpośredniego".
fik pisze:nie znaczy to, że nie widzę sensu istnienia linii dowożących z Mariensztatu do MCNK - uważam tylko, że oczekiwanie, że 105 na Powiślu zastąpi coś porównywalnego częstotliwościowego jest stanowczą i absolutną przesadą.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
co Fik twierdzi, to on doskonale umie sam napisać.Szeregowy_Równoległy pisze:A Fik twierdzi,
Inwestycji nie planuje się pod kątem niepogorszenua abaolutnie nikomu, ajuż zwłaszcza przy zmianie środka transportu na wyżej wydajny. To jest niemożliwe jak nie technicznie, to po prostu - finansowo. Bilans w systemie musi być na (duży) plus i należy to przyjąć do wiadomości.. I to, że akurat w interesującej cię relacji powstanie drugiej linii metra faktycznie pogorszy dojazd to również kwalifikuje się do "płaczów".
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
W szczycie to jest ok. Ja mówię o każdej innej porze. Już teraz w takim międzyszczycie na coś ze 118/127 czeka się czasem z 15 min. Ratuje to jeszcze 105. Generalnie obecnie nie jest źle (no może oprócz wiecznych stad 118/127) ale boję się, że znowu wrócimy do oferty podobnej do dawnego 150 (czyli - idźmy pieszo bo na autobus się pewnie nie doczekamy).fik pisze:Ale na jakiej podstawie uważasz, że na Dobrej powinno być więcej niż, nie wiem, 10 kursów/h w szczycie?
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Ale ja o tym wiem, chociaż jestem przeciwny zwijaniu wszystkiego, co w jakimkolwiek stopniu pokrywa się z metrem. Ja czepiłem się tylko arogancji Fika, który na podstawie własnego umiłowania kilometrowych spacerów stwierdził, że wszyscy tak powinni.Glonojad pisze:Inwestycji nie planuje się pod kątem niepogorszenua abaolutnie nikomu, ajuż zwłaszcza przy zmianie środka transportu na wyżej wydajny. To jest niemożliwe jak nie technicznie, to po prostu - finansowo. Bilans w systemie musi być na (duży) plus i należy to przyjąć do wiadomości.
Wszystkiego nie, na przykład takie 174 mogłoby powrócić na Świętokrzyską, a potem na KP po trasie 178. Tylko pojawia się problem Konwiktorskiej, że rozwali rozkład. No i takie 109 nie opłaca się skracać do RD, gdyż przesiadka z niego na M2C na jedną stację byłaby nieatrakcyjna czasowo. Powracając do Powiśla: coraz bardziej przekonuję się do pomysłu emyla, który chciał 171 przeciągnąć przez Dobrą i Solec. Z drugiej strony to się może skończyć wciśnięciem dodatkowych przystanków dla 520 na MarszałkowskiejSzeregowy_Równoległy pisze:Ale ja o tym wiem, chociaż jestem przeciwny zwijaniu wszystkiego, co w jakimkolwiek stopniu pokrywa się z metrem.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27728
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Nie "na podstawie własnego umiłowania" tylko na podstawie obserwacji zachowań pasażerskich i nie "wszyscy tak powinni" tylko przewiduję, że tak się stanie.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Z drugiej strony nie przesadzaj. Sam mieszkam niedaleko Mennicy, dokładniej bliżej ronda ONZ. O ile na Srebrną chodziłem na piechotę, to na pl. Zawiszy zawsze jeździłem z przesiadką na DWC.fik pisze:Nie "na podstawie własnego umiłowania" tylko na podstawie obserwacji zachowań pasażerskich i nie "wszyscy tak powinni" tylko przewiduję, że tak się stanie.
Też mi się wydaje, że fakt, że fik z Żelaznej 61 do PKP Ochota podążą piechotą to raczej świadectwo dysfunkcjonalności komunikacji na Żelaznej.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27728
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Dysfunkcjonalność nie podlega dyskusji, ale z drugiej strony Żelazna nie jest ciągiem, który może wygenerować wiele większy potok, więc wciąż albo będzie często i pusto, albo średnio często, a w wielu relacjach szybciej/bardziej przewidywalnie (!) będzie na nogach.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!