Nie chodzi o to, że bez jakiejkolwiek wymiany pasażerów, ale o to, że nie przez wszystkie drzwi.BJ pisze:Bielańskiego nie znam, ale na Ursynowie to jednak nie sądzę, aby się znalazł choć jeden kurs w dobie bez jakiejkolwiek wymiany pasażerskiej.
Nowe wagony dla metra
Moderator: JacekM
Bywają pojedyncze drzwi bez wymiany, ale umówmy się, że to jest naprawdę sporadyczne.
Sporadyczne? Wczesnym rankiem albo późnym wieczorem?
Nie wiem jak późnym wieczorem, czasem jadę w niedzielę o 6:15 z centrum na Służew i ludzi jest sporo.
Sporo? To znaczy ile?
Tzn. wszystkie miejsca zajęte + sporo osób stoi. Stacja Służew jest moim zdaniem dobrą stacją do statystyk, bo nie ma tam aż takich tłumów, ale jest też często wykorzystywana, dlatego opiszę może ją. Jak wtedy tam wysiadam, to z reguły spora grupka jak na tę godzinę powiedzmy 20 czy 30 osób wysiada z wielu drzwi.
Ale bierzecie pod uwagę tylko sytuację z perspektywy osoby w wagonie. Jeśli ktoś stoi na peronie i musi użyć ciepłego guzika do otwarcia drzwi to zajmuje mu to ~2-5 sekund więcej niż normalnie. W przypadku metra to jest dosyć dużo.
Zresztą, grube milisekundy są tracone pomiędzy zatrzymaniem się pociągu, a sygnałem do sterownika drzwiami o zatrzymaniu.
Zresztą, grube milisekundy są tracone pomiędzy zatrzymaniem się pociągu, a sygnałem do sterownika drzwiami o zatrzymaniu.
A czy są jakieś luki w numeracji? Bo widziałem już Inspiro o numerze 65, który zresztą miał już problemy z drzwiami i robił ładny zator.
A tymczasem po południu tylko jeden pociąg serii 81 w ruchu (09), dobrze, że jakikolwiek wyjechał. 
No właśnie nie do końca. Ostatnio w Inspiro się mało nie rozpłynąłem - nie było przewiewu w ogóle, co mnie zresztą dosyć zaskoczyło, bo generalnie pod tym względem w Inspiro jest nieźle.Szeregowy_Równoległy pisze: Przede wszystkim: jest przewiewnie. W tych pociągach jest powietrze, czego o Alstomach powiedzieć nie można. W Alstomach jest duszno jak więcej osób wejdzie, a w Inspiro problem nie występuje.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Widocznie popsuty jakiś ci się trafił. Albo w złym miejscu stanąłeś, Inspiro ma jakieś mikrostrefy bez powietrza. Też raz się tak naciąłem, a jak przeszedłem parę metrów, to zrobiło się OK.
Przewiew okej, ale trochę mnie to dziwi. Generalnie w nowych pociągach renomowanych producentów klima powinna działać tak, żebyś nie czuł żadnego przewiewu, a mimo tego było ci przyjemnie i świeżo. No i jakim nowym pociągiem bym nie jechał, tak właśnie to działa. Tylko nasze Inspiro się wyłamują
I nie żebym uważał to za jakieś zdecydowanie gorsze rozwiązanie - po prostu jestem zdziwiony, kiedy jadę nówką, a czuję się tak, jakby zamiast klimy miała szyberdachy 
noidea
Wiele się nie pomyliłeś. Szyberdachów w Inspiro wprawdzie nie ma, natomiast klimatyzacji przedziału pasażerskiego, o ile mi wiadomo, również brak.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4525
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Aha, czyli są wywietrzniki jak na eNkach 
-
nowaczek61
- Posty: 24
- Rejestracja: 16 sty 2011, 10:06
http://www.europe.thermoking.com/rail/ins-rac-wau.html
klima, którą ma tylko maszynista
http://www.europe.thermoking.com/rail/ins-v-wau.html
wentylacja, którą mają pasażerowie
http://www.europe.thermoking.com/rail/ins-v-wau.html
Ile Inspiro jest już w ruchu, bo dziś widziałem pociąg numer 70? 