Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Chciałbym zobaczyć jak wywalasz żula, który nie ma najmniejszej ochoty wysiadać. Dotknąć go nie możesz, bo to już napaść. Możesz ładnie poprosić albo wezwać służby. No i porównywanie menela z ludźmi, którzy mieli szczerą chęć spuścić ci łomot, bo zareagowałeś, jest trochę chybione. Instynktu samozachowawczego nie posiadasz, czy liczysz na nieskończone szczęście? Bo mnie żadna siła nie zmusi do tego, żebym prosił się o zagrabienie wpierdolu. A zakazywanie bydłu mającemu przewagę liczebną czegokolwiek jest proszeniem się o wpierdol. Z drugiej strony: ty dostaniesz dyplom i uścisk ręki (tej niezłamanej) z dostawą do szpitala, ja nie. Nie ma obowiązku ryzykowania własnym zdrowiem. Jeśli niemal dostałeś po buzi, to znaczy, że ryzykowałeś. Super, zrobiłeś coś ponad, ale nie wymagaj, żeby było to standardem.
Gratulacje. A co do innych kierowców - sądząc po niektórych wypowiedziach, mają wyrzuty sumienia. Na razie próbują je odrzucić i wyprzeć, ale pozostaje mieć nadzieję, że ich w końcu ruszy.Adam G. pisze: Nadal zamierzam reagować na palenie, śmierdzenie żula, kradzież w autobusie który prowadzę. W przeciwieństwie do chyba niestety większości kierowców uważam że reagowanie w takich sytuacjach należy do moich obowiązków.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4553
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Fajnie, tylko to jest kierowcy obowiązek...Super, zrobiłeś coś ponad, ale nie wymagaj, żeby było to standardem.
Obowiązkiem kierowcy jest proszenie się o wpierdol?Autobus Czerwon pisze:Fajnie, tylko to jest kierowcy obowiązek...Super, zrobiłeś coś ponad, ale nie wymagaj, żeby było to standardem.
Jakie sankcje są wobec kierowcy, który oleje np. psa bez kagańca na wozie itd.? A co w sytuacji, gdy kierowca zwyczajnie go nie zauważy, a kontrola ZTM jednak natknie się na takiego w pojeździe?
Może coś być w tym nowym regulaminie kar. 
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Nie mam takiego obowiązku. Jestem uprawniony do wydawania poleceń. A to, czy je wydam, to już zależy od mojej oceny. Zawsze, kiedy uznam, że mogę oberwać, nie będę ryzykował. Wewnętrzny regulamin również nie nakazuje mi interwencji. I nikt bohaterstwa nie wymaga.Autobus Czerwon pisze:Fajnie, tylko to jest kierowcy obowiązek...Super, zrobiłeś coś ponad, ale nie wymagaj, żeby było to standardem.
A co tak naprawdę nakazuje regulamin? Adam G. podał przykład zgonu w autobusie i prokuratora na głowie kierowcy. Tylko czy to będzie kierowcy wina w tym momencie? Skąd on miał wiedzieć, że pasażer zamierza akurat w jego wozie zejść?
Jeżeli denat jeździł jakiś czas, a kierowca nie zainteresował się nim - powiedzmy, że przez trzy koła, to tak - może mieć problemy. 
Ale jak to udowodnić, że się zainteresował? Jeśli jako kierowca podejdę do niego, zobaczę, że żyje, ale śpi od dwóch godzin tam i sobie go zostawię, a potem się okaże, że przestał oddychać i umarł, to przecież zainteresowałem się nim, ale nie byłem w stanie przewidzieć takich rzeczy.
Swoją drogą chyba rzeczywiście regulamin w tej kwestii się zmienił, bo kiedyś na facebooku ZTM był wpisany jako "Przewóz towarów", a teraz ta nazwa już znikła.
Swoją drogą chyba rzeczywiście regulamin w tej kwestii się zmienił, bo kiedyś na facebooku ZTM był wpisany jako "Przewóz towarów", a teraz ta nazwa już znikła.
Monitoring? 
Monitoring wskaże, że kierowca wyszedł z kabiny, poszedł do człowieka, spojrzał i wrócił. Czy to jest wystarczające, aby uznać, że denat jadący przez pół zmiany autobusem jeździ tam nie z winy kierowcy?
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4553
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Obowiązkiem kierowcy jest proszenie się o wpierdol?
Czyli jak ja, jako pasażer zgłoszę że żul upierdzielił pół wozu Jabolem, to kierowca nie ma obowiązku pofatygować się z szoferki na miejsce zdarzenia?Nie mam takiego obowiązku. Jestem uprawniony do wydawania poleceń. A to, czy je wydam, to już zależy od mojej oceny.
Wydaje mi się, że co innego jak menel sobie śpi, a co innego jak zachowuje się głośno, brudzi itd.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4553
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Może nie to samo, ale to uciążliwość i drugie też.