Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 01 sie 2014, 12:21

Chciałbym zobaczyć jak wywalasz żula, który nie ma najmniejszej ochoty wysiadać. Dotknąć go nie możesz, bo to już napaść. Możesz ładnie poprosić albo wezwać służby. No i porównywanie menela z ludźmi, którzy mieli szczerą chęć spuścić ci łomot, bo zareagowałeś, jest trochę chybione. Instynktu samozachowawczego nie posiadasz, czy liczysz na nieskończone szczęście? Bo mnie żadna siła nie zmusi do tego, żebym prosił się o zagrabienie wpierdolu. A zakazywanie bydłu mającemu przewagę liczebną czegokolwiek jest proszeniem się o wpierdol. Z drugiej strony: ty dostaniesz dyplom i uścisk ręki (tej niezłamanej) z dostawą do szpitala, ja nie. Nie ma obowiązku ryzykowania własnym zdrowiem. Jeśli niemal dostałeś po buzi, to znaczy, że ryzykowałeś. Super, zrobiłeś coś ponad, ale nie wymagaj, żeby było to standardem.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 01 sie 2014, 12:27

Adam G. pisze: Nadal zamierzam reagować na palenie, śmierdzenie żula, kradzież w autobusie który prowadzę. W przeciwieństwie do chyba niestety większości kierowców uważam że reagowanie w takich sytuacjach należy do moich obowiązków.
Gratulacje. A co do innych kierowców - sądząc po niektórych wypowiedziach, mają wyrzuty sumienia. Na razie próbują je odrzucić i wyprzeć, ale pozostaje mieć nadzieję, że ich w końcu ruszy.

Autobus Czerwon
Posty: 4553
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 01 sie 2014, 14:25

Super, zrobiłeś coś ponad, ale nie wymagaj, żeby było to standardem.
Fajnie, tylko to jest kierowcy obowiązek...

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 01 sie 2014, 17:25

Autobus Czerwon pisze:
Super, zrobiłeś coś ponad, ale nie wymagaj, żeby było to standardem.
Fajnie, tylko to jest kierowcy obowiązek...
Obowiązkiem kierowcy jest proszenie się o wpierdol? :roll:

reserved
Posty: 13914
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 01 sie 2014, 17:38

Jakie sankcje są wobec kierowcy, który oleje np. psa bez kagańca na wozie itd.? A co w sytuacji, gdy kierowca zwyczajnie go nie zauważy, a kontrola ZTM jednak natknie się na takiego w pojeździe?

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 01 sie 2014, 18:44

Może coś być w tym nowym regulaminie kar. :D

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 01 sie 2014, 18:53

Autobus Czerwon pisze:
Super, zrobiłeś coś ponad, ale nie wymagaj, żeby było to standardem.
Fajnie, tylko to jest kierowcy obowiązek...
Nie mam takiego obowiązku. Jestem uprawniony do wydawania poleceń. A to, czy je wydam, to już zależy od mojej oceny. Zawsze, kiedy uznam, że mogę oberwać, nie będę ryzykował. Wewnętrzny regulamin również nie nakazuje mi interwencji. I nikt bohaterstwa nie wymaga.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

reserved
Posty: 13914
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 01 sie 2014, 19:00

A co tak naprawdę nakazuje regulamin? Adam G. podał przykład zgonu w autobusie i prokuratora na głowie kierowcy. Tylko czy to będzie kierowcy wina w tym momencie? Skąd on miał wiedzieć, że pasażer zamierza akurat w jego wozie zejść?

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 01 sie 2014, 19:18

Jeżeli denat jeździł jakiś czas, a kierowca nie zainteresował się nim - powiedzmy, że przez trzy koła, to tak - może mieć problemy. :)

reserved
Posty: 13914
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 01 sie 2014, 19:35

Ale jak to udowodnić, że się zainteresował? Jeśli jako kierowca podejdę do niego, zobaczę, że żyje, ale śpi od dwóch godzin tam i sobie go zostawię, a potem się okaże, że przestał oddychać i umarł, to przecież zainteresowałem się nim, ale nie byłem w stanie przewidzieć takich rzeczy.

Swoją drogą chyba rzeczywiście regulamin w tej kwestii się zmienił, bo kiedyś na facebooku ZTM był wpisany jako "Przewóz towarów", a teraz ta nazwa już znikła. :D

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 01 sie 2014, 19:38

Monitoring? 8-)

reserved
Posty: 13914
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 01 sie 2014, 19:41

Monitoring wskaże, że kierowca wyszedł z kabiny, poszedł do człowieka, spojrzał i wrócił. Czy to jest wystarczające, aby uznać, że denat jadący przez pół zmiany autobusem jeździ tam nie z winy kierowcy?

Autobus Czerwon
Posty: 4553
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 01 sie 2014, 19:43

Obowiązkiem kierowcy jest proszenie się o wpierdol? :roll:
Nie mam takiego obowiązku. Jestem uprawniony do wydawania poleceń. A to, czy je wydam, to już zależy od mojej oceny.
Czyli jak ja, jako pasażer zgłoszę że żul upierdzielił pół wozu Jabolem, to kierowca nie ma obowiązku pofatygować się z szoferki na miejsce zdarzenia?

reserved
Posty: 13914
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 01 sie 2014, 19:45

Wydaje mi się, że co innego jak menel sobie śpi, a co innego jak zachowuje się głośno, brudzi itd.

Autobus Czerwon
Posty: 4553
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 01 sie 2014, 20:05

Może nie to samo, ale to uciążliwość i drugie też.

ODPOWIEDZ