Tabor SKM w Warszawie
Moderator: JacekM
Wszystko można, nawet trzeba.
Linia otwocka jest słaba. Jest PT Wschodnia, potem kabina sekcyjna w Radości i dopiero PT w Otwocku. To dość długi odcinek, tylko dwie podstacje, do tego silnie obciążone (Wschodnia była modernizowana, ale ruch nowoczesnych jednostek się zwiększył i obciążenie i tak rośnie, a nie spada).
A kasa na wymianę PT? Do tego kasa na przebudowę KS Radość na PT dosilającą (bo takową być powinna)?
Ano nie ma..
Linia otwocka jest słaba. Jest PT Wschodnia, potem kabina sekcyjna w Radości i dopiero PT w Otwocku. To dość długi odcinek, tylko dwie podstacje, do tego silnie obciążone (Wschodnia była modernizowana, ale ruch nowoczesnych jednostek się zwiększył i obciążenie i tak rośnie, a nie spada).
A kasa na wymianę PT? Do tego kasa na przebudowę KS Radość na PT dosilającą (bo takową być powinna)?
Ano nie ma..
Litości z tym przyspieszeniem, to jest transport publiczny, a nie Need for Speed, GTA czy jakieś inne szajstwo... Grunt że asynchrony nie szarpią tak jak stare EN57 (lub część autobusów jeżdżących dla ZTM
), dzięki czemu jedzie się dużo płynniej i milej. Zgadzam się, prędkość to nie wszystko...
Ale SKM powinno mieć porządny zryw.
Reprezentacja: 213, 115, 142, 154, 521, 523, 509, S1, KM7, M1, M2
Dla kogo? Dla nastolatków wracających w sobotę z imprezy na bilecie za pół ceny (albo bez)...? A za nastawnikiem Vin Diesel czy Jason Statham?zxcvbnm pisze:Ale SKM powinno mieć porządny zryw.
Może dla pasażerów przyzwyczajonych do "porządnego zrywu" w metrze?
Tak jak napisałem, poza linią nasielską tak na prawdę, to trochę strach rwać z maksymalną siłą na rozruchu. Poza szczytem maszyniści czasem wykorzystują, jak są opóźnieni, ale też unikają. Na KM2 wystarczy nieco mocniej przyspieszyć dwuskładem Flirta, żeby wywalić PT i tym samym dołożyć opóźnienie nie tylko sobie, ale i innym pociągom.
Czy SKM zamierzają robić coś z 14WE ?
Przydała by się modernizacja do asynchronów bo w obecnym momencie tam gdzie jeżdżą tam są opóźnienia.
Przydała by się modernizacja do asynchronów bo w obecnym momencie tam gdzie jeżdżą tam są opóźnienia.
Reprezentacja: 213, 115, 142, 154, 521, 523, 509, S1, KM7, M1, M2
Ogłoszenie wisi już rok. Ale po co je sprzedawać, jak można dodać po członie i przerobić na asynchrony, czyż nie ?
Reprezentacja: 213, 115, 142, 154, 521, 523, 509, S1, KM7, M1, M2
Wszystko można. Ale potrzebne są $$$.
Pierwsze niemożliwe i mało sensowne, drugie wg SKM nieopłacalne - poza tym, w porównaniu do nowszych EZT, mają układ przestrzeni pasażerskiej mniej korzystny dla ruchu aglomeracyjnego i trudniejszą wymianę pasażerów oraz rdza je żre, zwłaszcza w okolicach drzwi. Tak małej serii niezbyt nowoczesnych jednostek nikt normalny raczej już nie kupi.zxcvbnm pisze:można dodać po członie i przerobić na asynchrony, czyż nie ?
Póki nie dojdzie do kolejnych zakupów nowego taboru IMHO powinni je trzymać, bo już nie raz SKM skórę uratowały.
Zasadniczo to można by było zostawić 14WE trzy-członowe, ale gdyby były pieniądze to można by było zmienić silniki na 4x400 W asynchroniczne, rozruch IGBT. A=1,2 m/s2, Vmax=130 km/h-160 km/h. Wtedy taki 3x14WE na S1 i by nieźle śmigał. Niestety, to tylko marzenia 
Reprezentacja: 213, 115, 142, 154, 521, 523, 509, S1, KM7, M1, M2
Wystarczy przykład z sąsiedniego podwórka:
- Czy modernizacja podstarzałych EN57 jest znacząco tańsza niż EZT klasy Flirt/Elf/Impuls?
- Czy trwa ona zdecydowanie krócej niż wyprodukowanie od zera fabrycznie nowych składów?
- Czy eksperymenty typu modernizacja EW60 dają gotowy do użytku "jak nowy" tabor?
Moim zdaniem odpowiedź brzmi "nie"...
- Czy modernizacja podstarzałych EN57 jest znacząco tańsza niż EZT klasy Flirt/Elf/Impuls?
- Czy trwa ona zdecydowanie krócej niż wyprodukowanie od zera fabrycznie nowych składów?
- Czy eksperymenty typu modernizacja EW60 dają gotowy do użytku "jak nowy" tabor?
Moim zdaniem odpowiedź brzmi "nie"...
No, ale tak szkoda trochę żegnać się z historycznym składem, bo już za rok może go nie być.
Reprezentacja: 213, 115, 142, 154, 521, 523, 509, S1, KM7, M1, M2