Z tego co słyszałem, były takie plany, ale są jakieś problemy z infrastrukturą.Szeregowy_Równoległy pisze:Na Derbach też biletomatu nie ma, a by się przydał.
Biletomaty na przystankach
Moderator: JacekM
Może terenem, na którym jest ta pseudo pętla, zarządza Dom Development? 
Nie ma tam jeszcze prądu?radeom pisze:Z tego co słyszałem, były takie plany, ale są jakieś problemy z infrastrukturą.Szeregowy_Równoległy pisze:Na Derbach też biletomatu nie ma, a by się przydał.

Tam się kończy budować osiedle. Ostatni etap. Wtedy zrobią porządek i może pojawi się pętla, biletomat... 
Sytuacja dzisiaj rano: stacja metra Natolin, wejście południowe, WSZYSTKIE TRZY biletomaty nie działają, w kiosku można płacić tylko gotówką, a na peronie 4 kontrolerów biletów już czeka. Przypadek? Nie sądzę.
"Ale ty jesteś mądry, Bonifacy!"
Czyli uważasz że skoro biletomat nie działa to można jechać za darmo?
Przypadek, kontrolerów nie interesują biletomaty. Jak wychodzą na górę to do WC i na papierosa.kocur pisze:Sytuacja dzisiaj rano: stacja metra Natolin, wejście południowe, WSZYSTKIE TRZY biletomaty nie działają, w kiosku można płacić tylko gotówką, a na peronie 4 kontrolerów biletów już czeka. Przypadek? Nie sądzę.
Nie daj się zepchnąć z twojej drogi nawet przez ludzi idących w tym samym kierunku.
S.J.Lec
S.J.Lec
Z kontrolerami mógł być przypadek, ale trzy niedziałające biletomaty to temat, którym ktoś powinien się zająć
Popatrz, jaka franca!
@Premo: nic takiego nie napisałem, zaintrygował mnie tylko ten dziwny zbieg okoliczności.
@drapka: na stacji Natolin jest normą, że działa 1, max. 2. Zdarza się też że działają wszystkie, ale żaden nie przyjmuje karty płatniczej (problem z łącznością?).
@drapka: na stacji Natolin jest normą, że działa 1, max. 2. Zdarza się też że działają wszystkie, ale żaden nie przyjmuje karty płatniczej (problem z łącznością?).
"Ale ty jesteś mądry, Bonifacy!"
Jeszcze kilka lat temu nie było biletomatów i ludzie dawali sobie radę z zakupem biletu. BTW na każdej stacji jest bankomat więc zawsze można wypłacić pieniądze i pójść do kiosku
Argument z dupy wzięty. Jeszcze kilkanaście lat temu nie było metra do centrum i też sobie ludzie radzili z dojazdem. Po cholerę stawiać TRZY biletomaty, jeśli żaden z nich ma nie działać, a pasażer ma biegać do bankomatu i kiosku. Jako dekorację?
Przy okazji - kartą kredytową gotówki nie wypłacę, trochę się to nie opłaca.
Przy okazji - kartą kredytową gotówki nie wypłacę, trochę się to nie opłaca.
"Ale ty jesteś mądry, Bonifacy!"
Masz rację. Po cholerę stawiać biletomaty skoro mogą być nieczynne. Zlikwidujmy je i problem rozwiązany.
ZTCW serwis biletomatów działa tylko w dni robocze więc najprawdopodobniej wszystkie trzy były przepełnione po weekendzie a pracownicy nie zdążyli jeszcze dojechać
ZTCW serwis biletomatów działa tylko w dni robocze więc najprawdopodobniej wszystkie trzy były przepełnione po weekendzie a pracownicy nie zdążyli jeszcze dojechać
Nie zmienia to faktu, że ZTM nie powinien do takich sytuacji dopuszczać.
noidea
ZTM nie jest właścicielem biletomatów. Poza tym to w interesie właściciela jest aby biletomat był sprawny. Nieczynna maszyna zysku nie wygeneruje. Serwis nie może być w kilku miejscach jednocześnie.
Mówisz do mnie jak przeciętny pracownik do przeciętnego pasażera. Tak, wiem że ZTM nie jest właścicielem biletomatów, niemniej jednak ich działanie lub nie oddziałuje mocno na wizerunek ZTMu. Widzę nieczynne 3 maszyny = ZTM ***je, nie mennica czy asec. Tak właśnie myśli większość ludzi, zresztą trudno się dziwić.Premo pisze:ZTM nie jest właścicielem biletomatów. Poza tym to w interesie właściciela jest aby biletomat był sprawny. Nieczynna maszyna zysku nie wygeneruje. Serwis nie może być w kilku miejscach jednocześnie.
Organizator powinien zadbać, by kontrakt przewidywał odpowiednią częstotliwość serwisu automatów, by nie dochodziło do takich sytuacji.
noidea