Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3795
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 24 sie 2014, 7:31

primoż pisze:
Bywalec pisze:Ciekawe czy kierowca po cichu wezwał służby czy czekał aż sytuacja sama się rozwiąże....
Ja z kolei postawię inne pytanie: jeśli wezwał służby, to po jakim czasie one przyjechały?
Policja przyjechała po 5 minutach :arrow: http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 39977.html
Obrazek

ness
Posty: 960
Rejestracja: 13 lut 2007, 20:19
Lokalizacja: pro-Q3dm6

Post autor: ness » 27 sie 2014, 17:40

Czy mi się wydaje czy od Kierowcy wymaga się zachowania stróża porządku i prawa? .
1.Kierowca jest odpowiedzialny za bezpieczny przewóz pasażerów gdy dochodzi do sytuacji bójki ma za zadanie wezwać pomoc i to wszystko.
2. Kierowcy często dla świętego spokoju sami podejmują rękawice i używając nieraz rożnych środków łagodzą lub rozwiązując wiele niebezpiecznych sytuacji.
3. Kierowcy na swoją obronę mają tylko i wyłącznie przyciski alarmowy CR( Reakcja uzależniona jest od wielu czynników5-10 minut + przyjazd Policji Karetki itp.)
4. Kierowca w świetle swojej pracy odpowiada za wóz i pasażerów(Nie jest właścicielem pojazdu ani wychowawcą ani tym bardziej ojcem i matką pasażerów)
5.Kierowca nie może odpowiadać za zachowanie Masy bezkomórkowej niemyślącej która wielokrotnie urządza sobie w środkach komunikacji imprezy i zabawę.
6.Sytuacja opisana w GW jest tylko i wyłącznie subiektywną opinią pasażera który do tego co usłyszał dodał to i tamto a co nieco wyciął więc nie wierzcie pisakom.
W przypadku bojek nie ma problemu. Telefon na policje albo sama grozba wykonania tel i klientela zwija sie z pojazdu. I tutaj jako pasazer nie ma sie czego bac, sam to przecwiczylem ze 2 czy 3 razy i dziala bez pudla. Zreszta policja w razie czego zjawia sie ekspresem.
Mnie jako pasazera o wiele bardziej irytuja smierdziele. Ostatnio mialem taka sytuacje ze smierdzaca moczem na caly pojazd (takim przekiszonym ze dwa tygodnie w niezmienianej bieliznie) 'pania', a ja jeszcze 40 min do konca mojej trasy. Prosba, grozba p.t. wysiadamy na nastepnym przystanku, personalnie ode mnie - miala to w dupie, jeszcze sie pochwalila, ze ostatnio ktos dzieki niej mial wizyte na komisariacie i ze to wszysycy inni smierdza tylko nie ona.
Kierowca jak wiadomo ma temat tez gleboko, bo nie musi i go nie interesuje. Na policje nie ma z czyms takim dzwonic, straz wiejska moze by sie zjawila za 2 kolka znajac ich tempo interwencji.
A samemu nie mam ochoty wyciagac za ciry bo zawsze wsrod tlumu (3/4 wysiadlo albo przemiescilo sie do drugiej czesci wozu) znajdzie sie paru debili obroncow ucisnionych. Nie mam ochoty zostawac gwiazda yt. W zwiazku z tym napawam sie 40 minutami jazdy w smrodzie i ciesze sie ze swietnie wydanych pieniedzy na bilet.

Kiedys ztcp byl punkt w regulaminie na smierdzieli, dodatkowo kierowca byl uprawniony do kontroli biletow (fakt ze raz sie z czyms takim spotkalem z 15 lat temu), zawsze jakas opcja wywalenia takiego klienta legalnie. Nie mowiac juz o tym ze kontrole nie odbywaly sie tylko w 3 miejscach na krzyz w miescie jak obecnie.
Dzis mozna takim 'pasazerom' naskoczyc. I czesc z nich doskonale o tym wie.
Nikt nic nie musi robic, kazdy ma regulaminowo kryta dupe, wszyscy tylko moga jak chca, a zwykle im sie nie chce, albo beda dzialac jak dojada, ale zwykle dojezdzaja dawno po fakcie (SM).
A potem zdziwienie ze ludzi wywiewa ze zbiorkomu i spadaja zyski z biletow zamiast isc w gore.

reserved
Posty: 13914
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 27 sie 2014, 17:44

ness pisze:[...]kazdy ma regulaminowo kryta dupe[...]
Śmierdziele nie zawsze. :D

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 27 sie 2014, 18:04

reserved pisze:
ness pisze:[...]kazdy ma regulaminowo kryta dupe[...]
Śmierdziele nie zawsze. :D
Ci to mają śmierdzącą :term:

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27740
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 27 sie 2014, 18:09

ness pisze:Nie mowiac juz o tym ze kontrole nie odbywaly sie tylko w 3 miejscach na krzyz w miescie jak obecnie.
Co? :lol:
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 27 sie 2014, 18:41

reserved pisze:
ness pisze:[...]kazdy ma regulaminowo kryta dupe[...]
Śmierdziele nie zawsze. :D
Zawsze. Zagrozisz, że nie pojedziesz z nim, ludzie zaczną ci wchodzić na głowę. :D

reserved
Posty: 13914
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 28 sie 2014, 11:08

Tymczasem na fan page'u jednego z łódzkich kierowców MPK:
Siema.
Mam hit miesiąca, jak nic...
Próbowano mnie wysadzić zza kierownicy...

Podjezdzam na przystanek, w autobusie tłok jak diabli. Pierwszymi drzwiami wsiada kobiecina, która 80 lat to już pewnie dawno skończyła.
Chwilę stoi, rozgląda się i puka mi w kabinę.
Otwieram okienko i słyszę:
"KOBIETA: MLody czLowieku, czy mógLbyś mi ustąpić miejsca?
Ja: Ale ja prowadzę ten pojazd, więc nie mogę...
K: Ale ja jestem taka zmęczona... A nie MógLbyś trochę postać?
J: Przykro mi, nie mogę.
K: Jaka ta mLodzież teraz niewychowana..."
Ludzie, którzy stali obok nas śmiali się fest. Dopiero jakaś kobieta przetłumaczyła "niedoszlej porywaczce", że to nie zależy od wychowania, że nie mogę jej ustąpić.
Dłuższa chwilę nie mogłem się ogarnąć po tej akcji
Pozdrawiam
8-(

Awatar użytkownika
Kelly
Posty: 984
Rejestracja: 14 lis 2011, 18:29

Post autor: Kelly » 28 sie 2014, 11:50

Co to ma do bezpieczenstwa?

reserved
Posty: 13914
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 28 sie 2014, 12:06

Trzecia linijka od góry.

Awatar użytkownika
Kelly
Posty: 984
Rejestracja: 14 lis 2011, 18:29

Post autor: Kelly » 28 sie 2014, 12:14

Chyba czytanie ze zrozumieniem u ciebie szwankuje, skoro na tej linijce się zatrzymałeś.

Awatar użytkownika
Mong
(ZEA_R-0)
Posty: 1803
Rejestracja: 29 lis 2010, 0:18
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Mong » 28 sie 2014, 14:31

Pewnie reserved myślał, że babcia po usłyszeniu odmowy weźmie kierowcę za fraki i wywali go z kabiny :lol:

reserved
Posty: 13914
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 28 sie 2014, 14:51

Tak właśnie pomyślałem jak Mong napisał. Nie bądźcie już tacy sztywno-poważni. :)

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 28 sie 2014, 17:38

Chyba nie zdajecie sobie sprawy jakie potrafią być babcie-pasażerki. :D

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 19 paź 2014, 11:54

Od piątku w komunikacji nie czuje się w ogóle bezpiecznie. Dlaczego? Autobus 148 , tuz po 15 na przystanku chyba Mangalia Wsiada na sam tył dwóch gości z alkoholem , prowiantem , głównie rybnym z nożami przy sobie i zaczyna regularna libacje , puszki rybne masowo lądują w okolicy oczywiście otwarte, dołem do podłogi, lecą wiązanki, groźby itp. Wszyscy ewakuowali się do przodu, kierowca nie jest za chętny żeby reagować, twierdzi ze będzie musiał stanąć i będziemy musieli czekać, a końcu na którymś przystanku pójdzie do nich na chwile co za dużo nie da.
Ale teraz najciekawsze: Dzwonie prawie od razu na straż miejska , podaje numer linii, numer autobusu , trasę, dokładna lokalizacje, to ze maja noże. I... do chwili gdy wysiadam przy Ostrobramskiej zero patrolu... Przez 20 minut mając dokładna lokalizację i dane nie zdążyli zareagować !!! To po jaką cholerę robią akcje informacyjne , żeby reagować, jak sami maja to potem w 4 literach?

Georg
Posty: 6290
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 23 paź 2014, 22:51

http://ztm.waw.pl/informacje.php?i=953&c=98&l=1
Ten artykuł przypomniał mi sprawę tzw. wampira z Zagłębia. Żeby skłonić go do ruchu, wysyłano w odludne tereny milicjantki, które były przebrane za robotnice. Pod chustkami na głowach miały plastikowe hełmy, co miało osłabić ciosy napastnika, bowiem wampir zawsze atakował, zadając silny cios w głowę.
Jak liczba ataków na kontrolerów będzie rosła, to niedługo i ich trzeba będzie wyposażyć w plastikowe hełmy.
A swoją drogą: czy kontrolerzy przechodzą jakiś kurs samoobrony? Czy wolno im w jakikolwiek sposób się bronić? Bo z tego, co czytałem, to przepisy nawet nie pozwalają kontrolerowi obezwładnić gapowicza, żeby przytrzymać go do czasu przyjazdu policji albo straży miejskiej, bo naruszy wtedy nietykalność osobistą. Co wobec tego powinien zrobić i może zrobić kontroler w takich wypadkach?

ODPOWIEDZ