A teraz o polityce... (tej krajowej)
Moderator: Szeregowy_Równoległy
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Ten "gest" brzmi dla mnie jak grozba...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Zwłaszcza w WyborczejGlonojad pisze:Ten "gest" brzmi dla mnie jak grozba...
Oj tam, jeśli byś chciał pracować do 90-tki (może tylko lepiej nie np. jako kierowca lub snajper), to pewnie Ci nikt nie zabroniWiliam pisze:Miło z jego strony i gest należy docenić, ale obniżenie wieku emerytalnego i nowa konstytucja dbająca o "zachowanie tożsamości kulturowej" napawają mnie lekkim strachem.
Co do "tożsamości kulturowej", jesteśmy krajem ludzi białych, wyrosłym w europejskim kręgu kulturowym i chrześcijańskiej (co ma swoje strony dobre i złe) tradycji. Dlaczego to zmieniać? Kosmopolityczni bankierzy (którym elity tak chętnie idą na rękę) nie sprawią że będziemy krajem bogatszym, zaś feministki i "tęczowi" nie poprawią nam demografii, a niektóre elementy etniczne żyjące z żebractwa lub kradzieży nie podniosą PKB...
Owszem, można tworzyć piękną utopię, na miarę powieści S-F, gdzie nie ma tego wszystkiego co dzieli i jest przyczynkiem do wojen - rasa, kolor skóry, język, przywiązanie do ziemi, wyznanie - bo wszyscy byliby z jednego kotła. Ale też przykłady skrajnego otumanienia ludu w takich krajach jak USA czy Francja pokazują, jak średnio to w praktyce się sprawdza...
65 lat jest w porządku, a 67 to już mogiła? Nie przesadzajmy. Oczywiście że dobrze było by wprowadzić dodatkowe kryterium czasu pracy, bo znajdą się profesje gdzie ciężko pracować w takim wieku.
A co do tożsamości kulturowej to wkurza mnie sugestia jakoby była ona jakoś zagrożona. Przez kogo? Przez kilku gejów, czy 100 uchodźców?
A co do tożsamości kulturowej to wkurza mnie sugestia jakoby była ona jakoś zagrożona. Przez kogo? Przez kilku gejów, czy 100 uchodźców?

Jak to... tak wspaniałe lokaty kapitału, bogate w lata doświadczeń "międzynarodowe" banki, obligacje rządowe, że grzech nie brać, dobrze płatna praca dla wszystkich, tryskająca życiem giełda, "zielona wyspa" i... te dodatkowe 2 czy 3 lata są konieczne, żeby "uratować system"?Wiliam pisze:65 lat jest w porządku, a 67 to już mogiła? Nie przesadzajmy. Oczywiście że dobrze było by wprowadzić dodatkowe kryterium czasu pracy, bo znajdą się profesje gdzie ciężko pracować w takim wieku.
Raczej przez kilka(dziesiąt?) tysięcy gejów i lesb, zapewne w dużej części będących nimi nie z przekonania, tylko dlatego, że "taka lansowana jest teraz moda". Przez kilka(?) tysięcy feministek na sterydach, Bakuł, Szczuk i Śród, uzurpujących sobie prawo do reprezentowania większość kobiet. Przez 100 tysięcy uchodźców (jeśli jeszcze nie teraz, to nic straconego). Przez 80% mediów, które nam szit wciskają do głów, że to dobre...Wiliam pisze:A co do tożsamości kulturowej to wkurza mnie sugestia jakoby była ona jakoś zagrożona. Przez kogo? Przez kilku gejów, czy 100 uchodźców?
Rozumiem, że ty mógłbyś zostać gejem jeżeli miałbyś takie "przekonanie" albo dzięki modzie? W głowie mi się nie mieści jak można opowiadać takie oczywiste bzdury. Chyba media nie muszą ci gówna do głowy wciskać...Jacek Z pisze: zapewne w dużej części będących nimi nie z przekonania, tylko dlatego, że "taka lansowana jest teraz moda".
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
Jacek Z. pisze:zapewne w dużej części będących nimi nie z przekonania, tylko dlatego, że "taka lansowana jest teraz moda"

Prądem, prądem to można wyleczyć...
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
Koledzy ładnie odpowiedzieli.
Od siebie mogę tylko dodać, że żaden system emerytalny nie przeskoczy demografii. A ta jest katastrofalna i potrwa to ładnych kilkadziesiąt lat żeby coś z tym zrobić.
Od siebie mogę tylko dodać, że żaden system emerytalny nie przeskoczy demografii. A ta jest katastrofalna i potrwa to ładnych kilkadziesiąt lat żeby coś z tym zrobić.

Właśnie już nie można, homoseksualizm usunięto z oficjalnych list chorób w USA ileś lat temu (a jak oni, to i my)Paweł_K pisze:Prądem, prądem to można wyleczyć...
Czuję, że na mnie liczysz, ale nie rób sobie nadzieiadner pisze:Rozumiem, że ty mógłbyś zostać gejem jeżeli miałbyś takie "przekonanie" albo dzięki modzie? W głowie mi się nie mieści jak można opowiadać takie oczywiste bzdury. Chyba media nie muszą ci gówna do głowy wciskać...
W przypadku kształtujących się dopiero charakterów (np. nastolatków) presja społeczna czy "moda" są czynnikiem bardzo silnym.
Za to Ty, Sir Williamie, migasz się od odpowiedzi na mój argument (to co, ZUS i PRL dawały radę, a cudne wolnorynkowe instytucje finansowe już nie?). Katastrofą też jest, że duża część polskich dzieci woli się rodzić w UK...Wiliam pisze:Koledzy ładnie odpowiedzieli.
Od siebie mogę tylko dodać, że żaden system emerytalny nie przeskoczy demografii. A ta jest katastrofalna i potrwa to ładnych kilkadziesiąt lat żeby coś z tym zrobić.
ZUS i PRL dawały radę, bo ciągle drukowało się pieniądze. Mój ojciec przynosił co miesiąc wypłatę w nowych banknotach. Efekt był taki, że w latach 80-tych miałeś pieniądze i ocet na półkach sklepowych. Oczywisćie, że rodzą się w UK bo tam jest lepszy socjal. Dlatego w UK mają problem z imigrantami z Afryki.
Ostatnia skonsumowana "PARÓWKA"
21.12.2012
366+218
013B/28
Przedostatnia:
7.12.2012
140+685
019B/33

21.12.2012
366+218
Przedostatnia:
7.12.2012
140+685
Ten problem ma juz teraz cała UE i w ciagu najblizszych 5 lat do władzy w różnych krajach zapewne dojdą bardzo ciekawe partie.sajbeer pisze: Dlatego w UK mają problem z imigrantami z Afryki.
Prawie całą. Nie liczyłbym Europy środkowo-wschodniej.
Generalnie nie emigrują za pracą tylko za socjalem. Szybciej od nas wyjadą niż nam się wydaje. 
Ostatnia skonsumowana "PARÓWKA"
21.12.2012
366+218
013B/28
Przedostatnia:
7.12.2012
140+685
019B/33

21.12.2012
366+218
Przedostatnia:
7.12.2012
140+685
A ja czuję, że próbujesz odwrócić uwagę od sedna(a tym są twoje wypociny na poziomie posłanki Pawłowicz) zwracając uwagę na wielkie litery w zaimkach.Jacek Z. pisze: Czuję, że na mnie liczysz, ale nie rób sobie nadzieiLudzie, którzy do rozmówcy (nawet jeśli się z nim nie zgadzają) nie potrafią się zwracać Ty (z dużej litery) i Ci (również z dużej) u mnie wpadają w trochę inną kategorię, więc jeśli możesz to się naprostuj, ewentualnie mów mi na Pan
![]()
Tylko nikt nie mówi o charakterze, tylko o orientacji seksualnej. Na pewno taki nastolatek nasłucha się w telewizji o homoseksualistach i nagle zaczną go podniecać faceci zamiast kobietJacek Z. pisze: W przypadku kształtujących się dopiero charakterów (np. nastolatków) presja społeczna czy "moda" są czynnikiem bardzo silnym.
Sorry, adner, ale Twoje zachowanie postrzegam jako zwykłe tanie chamstwo - a z chamstwem się nie dyskutuje...
Jeżeli zaś moje poprzednie stwierdzenie było (dla kogoś postronnego, ale być może zainteresowanego tematem dyskusji) niejasne, miałem na myśli to, że dla osób dojrzewających ważne jest zdefiniowanie siebie często przez bunt w stosunku do "zastanego" starszego pokolenia - stąd więc pokątne picie alkoholu, popalanie papierosów lub trawki, niebezpieczna jazda autem, seks i ciąże u 14-latków itd. Jeżeli dorzucimy do tego jeszcze inne opcje eksperymentów, cóż będziemy mieli to co zasiejemy... Może społeczeństwa, które nie są warte przetrwania, same zmierzają ku swej zagładzie...
Jeżeli zaś moje poprzednie stwierdzenie było (dla kogoś postronnego, ale być może zainteresowanego tematem dyskusji) niejasne, miałem na myśli to, że dla osób dojrzewających ważne jest zdefiniowanie siebie często przez bunt w stosunku do "zastanego" starszego pokolenia - stąd więc pokątne picie alkoholu, popalanie papierosów lub trawki, niebezpieczna jazda autem, seks i ciąże u 14-latków itd. Jeżeli dorzucimy do tego jeszcze inne opcje eksperymentów, cóż będziemy mieli to co zasiejemy... Może społeczeństwa, które nie są warte przetrwania, same zmierzają ku swej zagładzie...
Orientacji seksualnej, w przeciwieństwie do tej przestrzennej, nie da się wybrać. Albo czujesz pociąg do płci przeciwnej, albo do tej samej. Możesz też być biseksualny. No albo nie czujesz w ogóle (ktoś kiedyś w Wybiórczej, czy Natemacie popełnił tekst o osobach nie czujących jakiegokolwiek popędu seksualnego).
To nie działa tak, że dziś pobędziesz sobie heteroseksualistą, a pod wpływem wieczornego oglądania "Tajemnicy Brokeback mountain" na kanapie siedząc przed telewizorem zapragniesz męskiej miłości.
I tyle w tym temacie politycznym o orientacji seksualnej. Jeśli masz pragnienie dalej dyskutować o tym, stwórz temat.
Ach, zapomniałbym - odmienne od twojego zdanie na ww. temat wyrażone, czy to memem, czy postem, nie jest chamstwem. Cham napisałby to wszystko, co przedpiścy już popełnili, o wiele krócej i o wiele dosadniej.
To nie działa tak, że dziś pobędziesz sobie heteroseksualistą, a pod wpływem wieczornego oglądania "Tajemnicy Brokeback mountain" na kanapie siedząc przed telewizorem zapragniesz męskiej miłości.
I tyle w tym temacie politycznym o orientacji seksualnej. Jeśli masz pragnienie dalej dyskutować o tym, stwórz temat.
Ach, zapomniałbym - odmienne od twojego zdanie na ww. temat wyrażone, czy to memem, czy postem, nie jest chamstwem. Cham napisałby to wszystko, co przedpiścy już popełnili, o wiele krócej i o wiele dosadniej.
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11