128N PESA Jazz Duo (Ten długi, z dwiema wielkimi głowami)
-
gfedorynski
- Posty: 912
- Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45
Z matki obcej, krew jego dawne bohatery,
A imię jego czterdzieści i cztery.
Znaczy, tego, przyjechał kolejny.
A imię jego czterdzieści i cztery.
Znaczy, tego, przyjechał kolejny.
Wygaszonego Jazz Duo widziałem wczoraj po 19:00 przejeżdżając obok R-1, na skrajnym lewym torze patrząc od strony ul. Młynarskiej - ale wydawało mi się, że ten miał już numer. Czy to na tym torze lądują nowinki? Czy to może jakiś tor na który zjeżdżają dodatki itp.?gfedorynski pisze:Znaczy, tego, przyjechał kolejny.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Nie ma zasady, że tam stoją nówki. Wozy wyjeżdżające na linie również tam parkują. Dostawy są nocą, więc jeśli coś ma przyjechać, to ten tor jest pusty, a jak już przyjechało i zjechało z ciężarówki, to stoi gdzie indziej. Natomiast jeśli widziałeś go tam, to możesz być pewien, że to będzie jeden z pierwszych wyjazdów w stronę Kercelaka.
Nowe tramwaje po ściągnięciu z lawety ok 7-8 rano po dostawie chowane są do hali. Żaden nie stoi na torze wyjazdowym.Jacek Z. pisze:Wygaszonego Jazz Duo widziałem wczoraj po 19:00 przejeżdżając obok R-1, na skrajnym lewym torze patrząc od strony ul. Młynarskiej - ale wydawało mi się, że ten miał już numer. Czy to na tym torze lądują nowinki? Czy to może jakiś tor na który zjeżdżają dodatki itp.?
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Dzięki za objaśnienia - laweta pusta, ale wieczorem jeszcze stała - zaś widziałem, że np. tabor z wolskich dodatków na linii nr 1 czasem zamienia się miejscami "na krzyż" pomiędzy szczytami A i B (to co jeździło na 21(A), trafia potem na 22(B) i odwrotnie), stąd dedukowałem czy może to nie tor na którym dodatki przeczekują międzyszczyt.
3605 to chyba jakiś felerny egzemplarz. Najdłużej ze wszystkich czekał na wpisanie na stan jak i na jazdy i jako jedyny zaobserwowany przez ze mnie jest niemiłosiernie głośny, im szybciej jedzie, tym coraz bardziej przypomina wagony 13N.

Bo? Ja nie stwierdzam ogromnej ilości awarii na nim. Są inni rekordziści.Bywalec pisze:3605 to chyba jakiś felerny egzemplarz.
Był na prośbę producenta testowcem. Celowo nie był zgłaszany, bo na nim testowane były różne rozwiązania przed wprowadzeniem na inne pojazdy. Zgłoszono go do odbiorów dopiero po zakończeniu wszystkich zabaw.Bywalec pisze:Najdłużej ze wszystkich czekał na wpisanie na stan jak i na jazdy
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
-
gfedorynski
- Posty: 912
- Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45
Jakbyś przeczytał do końca ze zrozumieniem co napisałem, to byś się głupio nie pytał.MisiekK pisze:Bo? Ja nie stwierdzam ogromnej ilości awarii na nim. Są inni rekordziści.Bywalec pisze:3605 to chyba jakiś felerny egzemplarz.

Pytam, bo znam ten pojazd od wnętrza klap, z wyglądu dachu i podwozia oraz zapisów rejestratora pokładowego. Ale może masz jakieś inne ciekawsze informacje, które chętnie zweryfikuję, bo jest na gwarancji producenta.Bywalec pisze:Jakbyś przeczytał do końca ze zrozumieniem co napisałem, to byś się głupio nie pytał.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Napisałem przecież, że jako jedyny na tle innych jest niemiłosiernie głośny. Jechałem nim w sobote wieczorem siedząc w pierwszym członie (nie powiem czy przy kabinie A czy B) to dźwiękami przy wyższych prędkościach przypominał tramwaje 13N. A w sobotę rano jechałem innym Jazzem, siedząc dokładnie w też w pierwszym członie i było cały czas cichutko.

I stąd wniosek że jest to felerny egzemplarz? OK - nie mam więcej pytań.Bywalec pisze:Napisałem przecież, że jako jedyny na tle innych jest niemiłosiernie głośny. Jechałem nim w sobote wieczorem siedząc w pierwszym członie (nie powiem czy przy kabinie A czy B) to dźwiękami przy wyższych prędkościach przypominał tramwaje 13N. A w sobotę rano jechałem innym Jazzem, siedząc dokładnie w też w pierwszym członie i było cały czas cichutko.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Co do awaryjności Jazzów, wczoraj ok. 17:20 na R-1 jako "AWARIA" zjeżdżał 3607. Ma niesprawną środkową część w jednym z czołowych wyświetlaczy LED, tak więc na drugim końcu wyświetlał "AV...RIA".
Podobno dzis mial byc komplet. Jakies szanse na to?
Tak przynajmniej w internetach pisali
Tak przynajmniej w internetach pisali
Czyli wychodzi na to, ze kompletu nadal nie ma. Spoko, Pesa jak zwykle mowi wiecej niz robi...