.Wiliam pisze:chodzi mi o wiarygodność i rzetelność, bo w kulturę ani błyskotliwość Macierewicza nie wątpię
Na pewno nie przytoczyłem w druczku wszystkich wpadek pana Macierewicza, niemniej mogę podać przykład rzetelności, o którą mi chodziło.
Wystarczy przypomnieć sprawę Caracali. Macierewicz zapytany o sensowność zakupu oczywiście go zanegował przytaczając takie dane jak: użycie ich na świecie i w wojsku francuskim, opis rozwiązań technicznych itd. Następnie wysnuł tezę, że rozpisanie przetargu pod Caracale miało cel polityczny (powstrzymanie sprzedaży okrętów podwodnych Rosji?) lub prywatny (ktoś wziął w łapę?), insynuacje te mają sens, jeśli przyjąć, tak jak Macierewicz, że uwalono zakup lepszych Blackhawków.
Jaki komunikat sformułowało MON? "Caracale są lepsze, bo są lepsze, a Macierewicz to paranoik i ch...". Ja tu widzę pewną różnicę jakościową, w tym merytoryczną.
