Demagogia - owszem, remontują, ale stacji mają znacznie mniej i z utrzymaniem różnie bywa (np. walka z graffiti). PKP też potrafią coś dobrze wyremontować i zdarza im się to porządnie utrzymać.
Ja nie twierdzę, że pekapy (nie) potrafią. Mówię tylko, że owo SKM nie ma opłaty przystankowej, a contrario do PKP SA. Proszę o tym dyskutujmy, a nie o tym, czy ktoś robi remont fajnie, czy nie.
Gdyby PKP miało same linie kolejowe obsługiwane lekkimi ezetami pełnymi pasażerów co kilka-kilkanaście minut, to z pewnością byłyby utrzymane tak jak i SKM-3M.
PKP SA ma wręcz akceleratory kasy - świetnie położone nieruchomości, z których prywatny przedsiębiorca z pewnością zrobiłby fajne biznesy, ale skoro podejście PKP SA do swoich klientów na dworcach jest, jakie jest (a jakie jest to można usłyszeć od byle dzierżawcy powierzchni w budynku dworca), to nie dziwne, że stosuje się monopolistyczne chwyty w stylu opłaty dworcowej zamiast rynkowego podejścia.
Chciałoby się dodać "Robi Się..." ...monopol.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.