Strona 9 z 11

Odp: Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 19 lip 2014, 16:57
autor: Szeregowy_Równoległy
MichalJ pisze:Koloryzujesz trochę. Nie ma w Warszawie 3- minutowego czerwonego.
Nigdzie nie twierdzę, że jest. Twierdzę, że jeśli poczekam na biegacza na dwóch przystankach (nawet je wskazałem) i stracę przez to dwukrotnie zielone światło, na którym mogłem przejechać, to odcinek pokonam w czasie o trzy minuty dłuższym, niż gdybym nie czekał.

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 19 lip 2014, 21:08
autor: Adam G.
fik pisze:No ja jakoś pracuję od czasu do czasu z ludźmi i w kolosalnej większości przypadków nie mam problemu z używaniem określeń w rodzaju "proszę niezwłocznie opuścić pojazd" zamiast "wypierdalaj z tego autobusu", "proszę zrobić miejsce dla wózka" zamiast "no rusz tę dupę, nie widzisz, że babsko z wózkiem wsiada", i tak dalej. Nie chodzi o to, żeby pozwalać sobie wchodzić na głowę, tylko o to, aby swoje racje artykułować w sposób stanowczy i asertywny, ale jednocześnie zgodny z pewnymi standardami kultury osobistej.
Zdaje mi się, że aż takich chamów i buraków którzy każą pasażerowi wypierdalać jest już na szczęście coraz mniej. Problem w tym, że jakkolwiek do niektórych byś się nie odezwał - w odwecie raz na jakiś czas usłyszysz żebyś się pierdolił i spotkasz się z atakiem agresji. No i serio, jakiego stanowiska bym nie zajmował, nie jestem laleczką voodoo na której można się wyżyć.
reserved pisze:Wszystko zależy od sytuacji na drodze, na chodniku, od ilości drogi, jaką ma do przebiegnięcia ten ktoś. Jeżeli ktoś podbiega już do autobusu, a Ty go widzisz i zamkniesz przed nosem, bo się spieszysz, to tak. Jesteś chamem.
Bardzo krótkowzroczne i kategoryczne zdefiniowanie tego, kiedy kierowca jest chamem, a kiedy nie. Uważam że w żadnym wypadku nie jest chamstwem zamknięcie drzwi komuś biegnącemu choćby najbardziej intensywnie, jeśli obsługujesz linię jeżdżącą co 5 minut, masz opóźnienie i widzisz w lusterku następną brygadę. Serio, wszystko zależy od sytuacji i nie da się tego w żaden sposób przenieść na papier.
reserved pisze:Nie rozumiem dlaczego widząc dobiegającą (powiedzmy 3 metry od autobusu) osobę miałbyś zamknąć jej drzwi i po prostu sobie odjechać. Nie rozumiem.
Bo przez te 2 sekundy nie zdążysz na jakieś światło, co z kolei spowoduje że nie zdążysz na następne itp. itd. Pół biedy autobus, ale strasznie wkurza mnie tramwaj czekający na dobiegających który z tego powodu nie zdąża na światło i ciągnie za sobą sznurek innych pojazdów... Zrobił dobrze jednej osobie, straciły dziesiątki innych.
drapka pisze:A poważnie mówiąc: raczej czekać, jeśli to ostatni kurs lub następny za pół godziny czy godzinę. Raczej jechać, jeśli kurs na minusie, a linia ma dobrą częstotliwość.
Otóż to. Ja na przykład uzależniam dość często czekanie na pasażera od częstotliwości linii. I jeśli jest to linia jeżdżąca co ponad godzinę, zdarzało mi się czekać nawet ponad minutę.
Wolfchen pisze:powinieneś posiadać niezbędne minimum wiedzy właściwe dla stanowiska, na jakim pracujesz
No i posiadam. W mojej wewnętrznej instrukcji mam napisane że mam kontrolować pasażerów. Nie muszę więc sięgać do żadnego wyższego aktu prawnego.

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 19 lip 2014, 21:13
autor: reserved
Adam G., ja się z Tobą zgadzam, tylko w rozmowie z sierściuchem bardzo, ale to baaaardzo to uogólniłem wiedząc, że rozmowy z nim i tak zbyt mądre nie są. :)

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 20 lip 2014, 12:28
autor: Wolfchen
Adam. G. pisze:W mojej wewnętrznej instrukcji mam napisane że mam kontrolować pasażerów.
Pytanie, na ile ta wewnętrzna instrukcja jest zgodna z regulaminem przwozów i stosowną uchwałą rady gminy :-k Przy czym w takim wypadku bedzie to wina tego, co tą instrukcję robił.

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 20 lip 2014, 21:03
autor: Szeregowy_Równoległy
Adam G. pisze:
Wolfchen pisze:powinieneś posiadać niezbędne minimum wiedzy właściwe dla stanowiska, na jakim pracujesz
No i posiadam. W mojej wewnętrznej instrukcji mam napisane że mam kontrolować pasażerów. Nie muszę więc sięgać do żadnego wyższego aktu prawnego.
Otóż: powinieneś. Bo ja, jak wspomniałem, sięgnę i skontrolować się zwyczajnie nie dam, bo czemu ma mnie kontrolować ktoś nieuprawniony według obowiązujących mnie, pasażera, przepisów? No i informacja o tym, że twoja instrukcja jest sprzeczna z czymś jednak ważniejszym powinna cię przynajmniej zainteresować. Postawa "mam to gdzieś, firma mi kazała" świadczy właśnie o tym, że jakiejś wiedzy ci brakuje.

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 20 lip 2014, 21:30
autor: fik
Szeregowy_Równoległy pisze:
Adam G. pisze:No i posiadam. W mojej wewnętrznej instrukcji mam napisane że mam kontrolować pasażerów. Nie muszę więc sięgać do żadnego wyższego aktu prawnego.
Otóż: powinieneś. Bo ja, jak wspomniałem, sięgnę i skontrolować się zwyczajnie nie dam, bo czemu ma mnie kontrolować ktoś nieuprawniony według obowiązujących mnie, pasażera, przepisów? No i informacja o tym, że twoja instrukcja jest sprzeczna z czymś jednak ważniejszym powinna cię przynajmniej zainteresować. Postawa "mam to gdzieś, firma mi kazała" świadczy właśnie o tym, że jakiejś wiedzy ci brakuje.
Szeregowy_Równoległy pisze:Nie. Jak mam sprawny biletomat, to nie muszę sprzedawać biletów. Tak mówi naklejka na drzwiach do mojego królestwa. ZTM powiesił mi na drzwiach coś sprzecznego z regulaminem ZTM, ale to już problem Organizatora, a nie mój.
:roll:

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 20 lip 2014, 21:42
autor: Autobus Czerwon
Czemu macie taki ból dupy że wam szofer bilet sprawdza? Trzeba kupować bilety, a nie.

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 21 lip 2014, 14:58
autor: Szeregowy_Równoległy
fik pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:Otóż: powinieneś. Bo ja, jak wspomniałem, sięgnę i skontrolować się zwyczajnie nie dam, bo czemu ma mnie kontrolować ktoś nieuprawniony według obowiązujących mnie, pasażera, przepisów? No i informacja o tym, że twoja instrukcja jest sprzeczna z czymś jednak ważniejszym powinna cię przynajmniej zainteresować. Postawa "mam to gdzieś, firma mi kazała" świadczy właśnie o tym, że jakiejś wiedzy ci brakuje.
Szeregowy_Równoległy pisze:Nie. Jak mam sprawny biletomat, to nie muszę sprzedawać biletów. Tak mówi naklejka na drzwiach do mojego królestwa. ZTM powiesił mi na drzwiach coś sprzecznego z regulaminem ZTM, ale to już problem Organizatora, a nie mój.
:roll:
Wewnętrzna instrukcja kierowcy mnie, jako pasażera nie obchodzi, obchodzi mnie regulamin ZTM, w którym nic o tym, żeby na L-6 kierowca mógł ode mnie chcieć biletu, nic nie ma. W żadnym innym tworze sygnowanym przez ZTM również, a pasażera obowiązują przepisy ZTM. To jednak ciut inna sytuacja niż ta, w której Organizator nie może się zdecydować czy kierowca bilety ma sprzedawać zawsze, czy tylko kiedy biletomat jest niesprawny.
Autobus Czerwon pisze:Czemu macie taki ból dupy że wam szofer bilet sprawdza? Trzeba kupować bilety, a nie.
No to ja bilet mam, ja tylko twierdzę, że nie mam obowiązku pokazywać kierowcy, że go posiadam, jeśli kierowca nie jest jednocześnie kontrolerem ZTM.

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 21 lip 2014, 15:11
autor: fik
Szeregowy_Równoległy pisze:Wewnętrzna instrukcja kierowcy mnie, jako pasażera nie obchodzi, obchodzi mnie regulamin ZTM, w którym nic o tym, żeby na L-6 kierowca mógł ode mnie chcieć biletu, nic nie ma.
To dość słusznie, bowiem regulamin przewozu środkami lokalnego transportu zbiorowego w m.st. Warszawie nie obowiązuje w L-6, które środkiem ltz mst Wwy nie jest.

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 21 lip 2014, 15:24
autor: MichalJ
Zatem co obowiązuje w elkach i gdzie jest podane do publicznej wiadomości?
Posiadacz karty miejskiej został poinformowany następująco:
http://www.ztm.waw.pl/?c=171&l=1
Nikt mu nie kazał odbijać karty przy każdym przejeździe.

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 21 lip 2014, 15:25
autor: fik
Analogicznie do wspólnego biletu w KM - regulamin przewoźnika.

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 21 lip 2014, 16:02
autor: Pawel_
reserved pisze:Adam G., ja się z Tobą zgadzam, tylko w rozmowie z sierściuchem bardzo, ale to baaaardzo to uogólniłem wiedząc, że rozmowy z nim i tak zbyt mądre nie są. :)
Twoje uogólnienia są takie fascynujące. No bo jeżeli winisz osobę, który była odpowiednio wcześnie na przystanku, wsiadła do punktualnego autobusu, a mimo to spóźniła się na jakąś przesiadkę, bo kierowca czekał na na spóźnioną osobę, to nie wiem... :roll:

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 21 lip 2014, 18:00
autor: ashir
fik pisze:Analogicznie do wspólnego biletu w KM - regulamin przewoźnika.
To gdzie jest dostępny regulamin przewozu na liniach lokalnych obsługiwanych przez Sekar-Trans, Polonusa, Mobilis, Raf-Busa, Europę Express City, Vis Attraktivę? :razz:

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 21 lip 2014, 18:01
autor: fik
Zapewne odpowiedź na to pytanie powinna zostać udzielona przez Sekar-Trans, Polonusa, Mobilis, Raf-Busa, Europę Express City, Vis Attraktivę.

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 21 lip 2014, 18:02
autor: ashir
Ale skoro ty wiesz lepiej, to Ciebie pytam. :wink: