Strona 10 z 11

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 21 lip 2014, 18:08
autor: fik
Zapewniam cię, że mam bardzo głęboko gdzieś, gdzie jest dostępny regulamin przewozu na tych liniach.

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 21 lip 2014, 18:10
autor: ashir
Jakoś mnie to nie zdziwiło. :)

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 21 lip 2014, 20:11
autor: fik
To dobrze, bo generalnie dziwienie ciebie jest jedną z ostatnich rzeczy, na którą mam ochotę. W ramach podpowiedzi dodam jednakże, że jeden z wymienionych przez ciebie przewoźników posiada regulamin na swojej stronie internetowej. Miłej lektury.

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 21 lip 2014, 20:17
autor: reserved
Wróćcie do tematu. :roll:

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 25 lip 2014, 18:08
autor: Adam G.
Pytanie, czy nie warto tego jakoś wydzielić. W kraju w którym dla niektórych wszystko musi być określone ścisłymi regulaminami, istotnie dość ciekawa wydaje się kwestia kontroli biletów na liniach lokalnych.

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 25 lip 2014, 22:06
autor: Wolfchen
fik pisze:Analogicznie do wspólnego biletu w KM - regulamin przewoźnika.
Albo stosowna uchwała rady gminy, jeśli takowy regulamin uchwali.
ashir pisze:To gdzie jest dostępny regulamin przewozu na liniach lokalnych obsługiwanych przez Sekar-Trans, Polonusa, Mobilis, Raf-Busa, Europę Express City, Vis Attraktivę? :razz:
Powinien być wywieszony w autobusie, aby pasażer mógł się z nim zapoznać (albo chociaż wyciąg, z najbardziej niewralgicznymi punktami).

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 25 lip 2014, 23:21
autor: MichalJ
W autobusie to już za późno.

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 26 lip 2014, 8:34
autor: fik
Przede wszystkim: kontrolę biletów reguluje prawo przewozowe, i w nim jest napisane, że nikomu, kto nie ma identyfikatora z mordką, datą ważności i paroma innymi rzeczami biletu pokazywać nie muszę.

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 27 lip 2014, 21:19
autor: Wolfchen
Dodajmy, że umieszczonego w widocznym miejscu... 8-(
MichalJ pisze:W autobusie to już za późno.
Co nie zmienia faktu, że powinien (albo musi) tam być.

:arrow: Ponadto mam mieszane uczucia co do regulaminu przewozów ustalonego przez przewoźnika - dla gminnego regularnego przewozu osób (a takim są eLki) przepisy ustala obowiązkowo rada gminy, a nie przewoźnik (art. 15 ust. 5 PP).

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 17 paź 2014, 0:25
autor: Łukasz
reserved pisze:To możesz podać tytuł i autora. ;)
Sam naprawiam: Solaris Urbino.

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 17 paź 2014, 0:28
autor: Łukasz
Adam G. pisze:W tej pracy możesz być zaopatrzony w nieskończoną dawkę kultury osobistej i ogłady, mieć ambicje być przemiłym i ultrauprzejmym dla pasażerów.
To ogólnie jak w każdej pracy "z ludźmi". Po prostu tacy jesteśmy, że wylewamy wszędzie swoje frustracje.
Ja też mam czasem do czynienia z ludźmi - i też ich wtedy nienawidzę, a oni pewnie nienawidzą mnie ;)

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 17 paź 2014, 0:34
autor: Łukasz
Pawel_ pisze:
MichalJ pisze:Są chamy wśród pasażerów i wśród kierowców. Ale z chamem pasażerem trzeba nauczyć się żyć, a cham kierowca powinien zostać zwolniony z pracy. Taka drobna asymetria, bo to kierowca ma płacone za (m.in.) stosunek do pasażera, a nie odwrotnie. A uprzejmość się opłaca, bo nawet jeśli się trafi na pasażera chama, to uprzejmego kierowcę pozostali pasażerowie wesprą, a chama - wręcz przeciwnie.
Czyli jak? Mam -6, ktoś tam dobiega, ja nie czekam, więc jestem chamem, tak? :D
Oj tam, jak masz juz -6, to co komu robi różnicę, czy będzie -7, -8, -9, -10...

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 17 paź 2014, 0:37
autor: Łukasz
Pawel_ pisze:
reserved pisze:A to się zobaczy.
Polski Bus nie czeka, pociąg (jakikolwiek) nie czeka, samolot nie czeka, a komunikacja miejska musi czekać. Bez sensu. A potem żale, że nie o czasie, że szybko jedzie... :lol:
Polski Bus to nie wiem. Ale samolot wywołuje n razy. Brat kiedyś kupił bilet po planowym boardingu. Wyprosił. 20 plenum spółdzielni zenum.
Pociąg też czeka - ile razy na Wileńskim widać było, jak dobiega nieskończony strumień pasażerów - aż w końcu na +2/+3 odjeżdżali.
Zresztą: nie raz zdarzyło mi się widzieć, jak pociąg hamuje. Na Wschodnim itp. Kiedyś nawet zatrzymał się kilkanaście metrów dalej
(szynobus Białystok - Suwałki; choć nie wiem, czy nie jechał delikatnie przed czasem).

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 17 paź 2014, 2:10
autor: Szeregowy_Równoległy
To, że pociąg czeka na kogokolwiek to jest patologia. Ciekawi mnie, szczególnie na Wileńskim, w jakim stopniu pociąg czeka, a w jakim nie może odjechać, bo tłuszcza z Tłuszcza mu to uniemożliwia. Bądź po prostu pociąg nie może ruszyć, bo mógłby, ruszając, kogoś zabić. Tak jak jadąc autobusem nie widziałem powodu do skracania swojej przerwy przez to, że ktoś się spóźnił, tak samo nie widzę powodu do zmniejszania swoich dochodów przez spóźnialskich. Ja mam -1, czyli mnie tu od minuty nie ma. A jeśli ktoś mi odjazd uniemożliwi, to zazwyczaj nawet nie wie, o ile swoją podróż wydłużył. Bo przypominam sobie, że mój instruktor był Gołkiem i czego mnie uczył. 10 mniej, prędkość zabija. Oczywiście o ile nikogo nie ciągnę za sobą.

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 17 paź 2014, 9:05
autor: Bastian
Bardzo często i wielu różnych miejscach (włącznie ze Śródmieściem) widuję, że kierpoć czeka na dobiegających, więc to na pewno nie jest specyfika związana z tłuszczą z Tłuszcza. Tu chyba też gra rolę fakt, że wszyscy mają świadomość, że nie załapanie się to nie kwadrans do następnego autobusu, tylko np. godzina w plecy.