Czym?Stockholmare za ZTM pisze:Powodem zmian są znaczne straty czasu spowodowane kongestią ruchu
Zmiany obsługowe - styczeń 2011
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
Weź popraw to cytowanie bo to ZTM napisałbepe pisze:Czym?Stockholmare pisze: Powodem zmian są znaczne straty czasu spowodowane kongestią ruchu
PWN pisze: kongestia daw. «gwałtowny przypływ krwi do mózgu lub innego organu»
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
Z tego konkluzja, że PKS nie powinien obsługiwać żadnej linii. Np. na 120 zdarzało się, że weekendowe brygady PKSu notorycznie przyjeżdżały poopóźniane o 6-10 minut, a popołudniowe dodatki przejęte od R13 w ogóle nie wyjeżdżały z bazy (np. 16 grudnia 014B/120), bo brakowało wozów. Na szczęście jest szansa, że niebawem się to zmieni.Georg pisze:Odczep się od 122. Tam są takie czasy że trzeba jechać żeby się wyrobić na około 0, a nie się wlec.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
Aha, chyba zaczynam powód rozumieć. Skoro na 120, które mam pod nosem, są takie kwiatki, to przesuńmy tę dżumę na inną linię z dala ode mnie, niech tam się męczą? Zaiste, smerfastyczne rozwiązanie problemu...ZaciszaniN pisze:Z tego konkluzja, że PKS nie powinien obsługiwać żadnej linii. Np. na 120 zdarzało się, że weekendowe brygady PKSu notorycznie przyjeżdżały poopóźniane o 6-10 minut, a popołudniowe dodatki przejęte od R13 w ogóle nie wyjeżdżały z bazy (np. 16 grudnia 014B/120), bo brakowało wozów. Na szczęście jest szansa, że niebawem się to zmieni.Georg pisze:Odczep się od 122. Tam są takie czasy że trzeba jechać żeby się wyrobić na około 0, a nie się wlec.
-
NR
- (tygrys)
- Posty: 1938
- Rejestracja: 03 gru 2007, 8:53
- Lokalizacja: Dzielnica Bemowo m. st. Warszawy
Dlaczego uogólniacie, przecież fakt odchyłki od rozkładu jest uzależniony od 1000 różnych powodów. Zdarzają się kierowcy w PKS "wolni" (w tym 1 jedna kierowczyni mająca na stałe 150ZaciszaniN pisze:Z tego konkluzja, że PKS nie powinien obsługiwać żadnej linii. Np. na 120 zdarzało się, że weekendowe brygady PKSu notorycznie przyjeżdżały poopóźniane o 6-10 minut, a popołudniowe dodatki przejęte od R13 w ogóle nie wyjeżdżały z bazy (np. 16 grudnia 014B/120), bo brakowało wozów. Na szczęście jest szansa, że niebawem się to zmieni.Georg pisze:Odczep się od 122. Tam są takie czasy że trzeba jechać żeby się wyrobić na około 0, a nie się wlec.
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
120 odczuwa piętno PKSu odkąd Scanie zaczęły współistnieć w warszawskim parku taborowym, dlatego nie rozumiem, dlaczego akurat pasażerowie 120 mają przez cały czas użerać się z przemęczonymi kierowcami "Grodzia", którym po prostu nie chce się jeździćdrja pisze:Aha, chyba zaczynam powód rozumieć. Skoro na 120, które mam pod nosem, są takie kwiatki, to przesuńmy tę dżumę na inną linię z dala ode mnie, niech tam się męczą? Zaiste, smerfastyczne rozwiązanie problemu...
Po pierwsze nie uogólniam (np. szofer #A556 na 4/120 zwykle jeździ rozkładowo), a po drugie znam specyfikę problemu więc racz mnie nie pouczać. W weekendy powodem są kierowcy (zdarza się, że inni niż w tygodniu), bo jak wytłumaczyć fakt, że ITS i Mobilis przyjeżdżają zgodnie z rozkładem, a PKS nie i po ruszeniu z przystanku dalej jadą tempem wycieczkowymNR pisze:Dlaczego uogólniacie, przecież fakt odchyłki od rozkładu jest uzależniony od 1000 różnych powodów. Zdarzają się kierowcy w PKS "wolni" (w tym 1 jedna kierowczyni mająca na stałe 150), i tacy którzy jeżdżą zgodnie z marszrutą rozkładu - jak wszędzie
Obserwuję 120 odkąd udało mi się przeforsować trasę przez Zacisze więc znam tą linię najlepiej.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
Bo tak jest - standard obsługi kierowców PKSu (zwłaszcza odnośnie punktualności w przypadku braku zdarzeń drogowych) ogólnie rzecz biorąc jest dość niski i nie są to tylko moje wrażenie.NR pisze:Chodziło mi bardziej o zdanieZaciszaniN pisze:Z tego konkluzja, że PKS nie powinien obsługiwać żadnej linii
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
Nie wiem, po co ta dyskusja, skoro PKS może obsługiwać Grupę Południe i Grupę Wschód, a 122 należy do Grupy Północ, więc pksu tam nigdy nie będzie. Ja na przykład bym chętnie powitał scanie na 110, zamiast gniotów, jak również itsowe krótkie many na przykład na 103 albo nawet 303, skoro wszędzie przeszkadzają, ale nie można, bo umowy na obsługę linii są takie a nie inne.
Ok - ale co to jest za metoda "rozwiązania" problemu przez przesunięcie go na inną linię? Pasażerowie 122 są gorsi, że jak sugerował ktoś, można by im ten problem wcisnąć? Problemem jest Grodzio, to rolą ZTM powinno być zajęcie się tym, żeby do takich sytuacji nie dochodziło, żadne inne działanie niczego nie naprawi. Nawet jeśli brygady PKS-u przenieść po jednej na inne linie, rozpraszając problem.ZaciszaniN pisze:120 odczuwa piętno PKSu odkąd Scanie zaczęły współistnieć w warszawskim parku taborowym, dlatego nie rozumiem, dlaczego akurat pasażerowie 120 mają przez cały czas użerać się z przemęczonymi kierowcami "Grodzia", którym po prostu nie chce się jeździć
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
Zgadza się. To jest doraźne rozwiązanie. Co do docelowych to nie będę się wypowiadał, bo nie jestem w tej materii kompetentny. W każdym razie kontrakt obowiązuje do 2016 roku.drja pisze:Ok - ale co to jest za metoda "rozwiązania" problemu przez przesunięcie go na inną linię?
Póki co odbieram pasażerów linii o dwa numery niższej, jako "gorszych"Pasażerowie 122 są gorsi, że jak sugerował ktoś, można by im ten problem wcisnąć?
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
ZTM albo przewoźnik musiałby zacząć karać za opóźnienia tak samo jak za przyspieszenia względem rozkładów. Wtedy by to mogło rozwiązać problem nie tylko Grodzia, ale także niektórych ślimaczących się kierowców innych firm. Tylko, że to trudno zrobić, bo kto miałby sprawdzać na przykład, czy opóźnienie nie powstało z przyczyn niezależnych od kierowcy.drja pisze:to rolą ZTM powinno być zajęcie się tym, żeby do takich sytuacji nie dochodziło, żadne inne działanie niczego nie naprawi. Nawet jeśli brygady PKS-u przenieść po jednej na inne linie, rozpraszając problem.
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
Dokładniefraktal pisze:ZTM albo przewoźnik musiałby zacząć karać za opóźnienia tak samo jak za przyspieszenia względem rozkładów. Wtedy by to mogło rozwiązać problem nie tylko Grodzia, ale także niektórych ślimaczących się kierowców innych firm. Tylko, że to trudno zrobić, bo kto miałby sprawdzać na przykład, czy opóźnienie nie powstało z przyczyn niezależnych od kierowcy.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
