Strona 11 z 11

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 17 paź 2014, 10:02
autor: Pawel_
A potem zdziwienie, że komunikacja jeździ niepunktualnie. :lol:

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 18 paź 2014, 1:55
autor: Adam G.
Bastian pisze:Tu chyba też gra rolę fakt, że wszyscy mają świadomość, że nie załapanie się to nie kwadrans do następnego autobusu, tylko np. godzina w plecy.
Nawet na pewno. Ja na przykład autobusem zupełnie inaczej podchodzę do czekania na pasażerów na linii jeżdżącej co 5-7 minut niż na takiej która pojawia się na przystankach co godzinę-dwie, to chyba całkiem logiczne :)

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 18 paź 2014, 2:04
autor: Szeregowy_Równoległy
Ja wiem, czy logiczne? U mnie to nie jest powiązane z częstotliwością kursowania obsługiwanej przeze mnie linii, a z tym, ile czasu przewidziane mam na odpoczynek po półkursie i jak bardzo tego odpoczynku potrzebuję. Jak będę miał potrzebę zapalić i skorzystać z toalety, a postój będzie krótki, to nie będę czekał. Szczególnie jak będę opóźniony.

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 23 lut 2015, 1:03
autor: konri
Pawel_ pisze:
reserved pisze:A to się zobaczy.
Polski Bus nie czeka, pociąg (jakikolwiek) nie czeka, samolot nie czeka, a komunikacja miejska musi czekać. Bez sensu. A potem żale, że nie o czasie, że szybko jedzie... :lol:
Z tymi pociągami to różnie bywa. Jakiś czas temu biegłem na Śródmieściu do KMki jadącej w kierunku Zachodniego. Maszynista ruszył, po czym zauważył mnie i zatrzymał pociąg! Wielkie podziękowania dla tego Pana. Oczywiście nie wymagam tego od pociągów czy innych środków komunikacji, ale to bardzo miły gest :wink:

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 23 lut 2015, 8:01
autor: Walas
konri pisze:
Pawel_ pisze: Polski Bus nie czeka, pociąg (jakikolwiek) nie czeka, samolot nie czeka, a komunikacja miejska musi czekać. Bez sensu. A potem żale, że nie o czasie, że szybko jedzie... :lol:
Z tymi pociągami to różnie bywa. Jakiś czas temu biegłem na Śródmieściu do KMki jadącej w kierunku Zachodniego. Maszynista ruszył, po czym zauważył mnie i zatrzymał pociąg! Wielkie podziękowania dla tego Pana. Oczywiście nie wymagam tego od pociągów czy innych środków komunikacji, ale to bardzo miły gest :wink:
Raczej nie maszynista tylko kierownik pociągu mu dał znać, żeby się zatrzymał.

Miłośnik KM a kierowca autobusu

: 24 lut 2015, 23:02
autor: Czotyk
Walas pisze:Raczej nie maszynista tylko kierownik pociągu mu dał znać, żeby się zatrzymał.
Wcale nie jest to takie oczywiste. Dużo razy widziałem już taką sytuację, i w kierunku zachodnim, i we wschodnim, że kierownik już dał odjazdy nawet po obu stronach, drzwi już zamknięte, maszynista wrzucił nastawnik na pierwszą pozycję a tu jedna osoba dobiega, to maszynista hamuje i otwiera drzwi. Kierownik i widzi o co cho i zaraz daje znowu odjazd.

Swoją drogą dlaczego te posty tu są? W ogóle tu nie pasują, oderwane z jakiejś dyskusji :P