Quo vadis, MZA?

Moderatorzy: JacekM, Dantte

bartoni722
Posty: 6241
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » 29 maja 2010, 21:47

Coś sugerujesz? :P
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

dzidek
Posty: 5465
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 29 maja 2010, 22:26

Nie :P

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 29 maja 2010, 23:10

Ja tam nie wystawiam, bo skoro w przeciągu miesiąca pojadę 4 razy to szkoda zachodu. Ale jak ktoś mnie lubi to polecam się, numerek 3051 ;)

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 30 maja 2010, 1:37

m72 pisze:Uścisk dłoni Prezesa.
Bardzo się mylisz (-X . Kino domowe.

[ Dodano: 30 Maj 2010 01:39 ]
dzidek pisze:Nic po prostu jesteś pierwszym kierowcą o którym słyszę, że jeździ z tą plakietką stąd moja ciekawość :P
Znam 4 kierowców z naszego zakładu (w tym Flasha), którzy jeżdżą z plakietką i jedną osobę ze Stalowej. Z innych zakładów nie mam danych, bo nie mam tam, znajomych.

[ Dodano: 30 Maj 2010 01:41 ]
m72 pisze:Taaa, upojny weekend z SŚ :D
Chciałbyś? ;-) ;p

[ Dodano: 30 Maj 2010 02:32 ]
Delfino pisze:Ja tam wolę być bliżej pasażerów
Kochasz pasażerów, bo nie pracujesz na pełen etat ;-)

Awatar użytkownika
Santos
Zbanowany
Posty: 1727
Rejestracja: 06 kwie 2006, 16:07

Post autor: Santos » 30 maja 2010, 7:33

Ostatnio miałem przyjemność wracać ostatnią ''dziewiątką'' z Wilanowskiej o 23:40. Autobus po brzegi wypełniony młodzieżą mniej więcej w moim wieku. :D Oczywiście kierowca postanowił pochwalić się swoją plakietką konkursową. Nie będę przywoływał epitetów, które ''szły'' pod adresem tego, jakże szlachetnego konkursu. :lol:

I lewarku, może i po część to eufemizm ze strony kierowców, ale konkurs sam w sobie jest bardzo żałosny, i nie dziwne są różne docinki ze strony pasażerów. Ot co! :smile: A jeśli wygrasz to fakt ten będzie szczytem idiotyzmu, bo jak możesz być najlepszym kierowcą po 2 latach jazdy zawodowej. ](*,)

Awatar użytkownika
m72
(mateusz72)
Posty: 1625
Rejestracja: 17 mar 2006, 19:46
Lokalizacja: z nienacka

Post autor: m72 » 30 maja 2010, 8:20

levar pisze:m72 napisał/a:
Uścisk dłoni Prezesa.

Bardzo się mylisz (-X . Kino domowe.
Ale jak to? Prezes nie pogratuluje? :D

levar pisze:m72 napisał/a:
Taaa, upojny weekend z SŚ :D

Chciałbyś? ;-) ;p
Podziękuję, ale nie.
Informuję, że powyższa wypowiedź stanowi wyłącznie moje prywatne zdanie i nie jest dozwolonym ażeby była wiązana z nieoficjalnym lub oficjalnym stanowiskiem organizacji lub firmy, z którą byłem, jestem lub będę zawodowo lub prywatnie związany.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 30 maja 2010, 9:40

Żeby czasem prezesowi nie podziękowali :>
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36227
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 30 maja 2010, 10:51

Santos pisze:jak możesz być najlepszym kierowcą po 2 latach jazdy zawodowej. ](*,)
A to niby po ilu latach wolno? :>
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

GCW
Posty: 66
Rejestracja: 15 lip 2007, 11:49

Post autor: GCW » 30 maja 2010, 10:57

Santos pisze:Ostatnio miałem przyjemność wracać ostatnią ''dziewiątką'' z Wilanowskiej o 23:40. Autobus po brzegi wypełniony młodzieżą mniej więcej w moim wieku. :D Oczywiście kierowca postanowił pochwalić się swoją plakietką konkursową. Nie będę przywoływał epitetów, które ''szły'' pod adresem tego, jakże szlachetnego konkursu. :lol:

I lewarku, może i po część to eufemizm ze strony kierowców, ale konkurs sam w sobie jest bardzo żałosny, i nie dziwne są różne docinki ze strony pasażerów. Ot co! :smile: A jeśli wygrasz to fakt ten będzie szczytem idiotyzmu, bo jak możesz być najlepszym kierowcą po 2 latach jazdy zawodowej. ](*,)

nie najlepszy tylko super kierowca :D tzn. taki co ma parcie na szkło i dobrze kombinuje :aloha: uważam że większym zainteresowaniem ze strony kierowców byłby konkurs np. związany z prowadzeniem lub znajomością przepisów.
gieoceławu

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 30 maja 2010, 10:57

I ciekawe, ile lat tegoż doświadczenia ma santos... ](*,)
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 30 maja 2010, 16:48

Santos pisze:Nie będę przywoływał epitetów, które ''szły'' pod adresem tego, jakże szlachetnego konkursu. :lol:
A teraz się zastanów, czy świadczy to źle o kierowcy, czy może o pasażerach?
Konkurs jest jak dla mnie totalnie bezsensowny, bo niezbyt miarodajny. Niemniej jednak jeśli ktoś chce w nim uczestniczyć, to nie widzę w tym niczego złego. Sam pewnie bym tak zrobił - w końcu kino domowe na ulicy nie leży.
noidea

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8438
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 30 maja 2010, 17:28

:arrow: Wszystkie plebiscyty na "najpopularniejszego kogoś", polegające na głosowaniu SMS-owym nie są miarodajne, a służą głównie promocji gazet, które je organizują.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 30 maja 2010, 17:48

MZ pisze::arrow: Wszystkie plebiscyty na "najpopularniejszego kogoś", polegające na głosowaniu SMS-owym nie są miarodajne, a służą głównie promocji gazet, które je organizują.
Dokładnie. Konkurs na najlepszego kierowcę może sobie zorganizować sam przewoźnik, takie akcje są zresztą prowadzone podczas Transexpo - do przejechania jest określona trasa, trzeba wykonać określone zadania. Wtedy można mówić o jakiejkolwiek miarodajności. W tej formie konkurs na "superkierowcę" to tylko i wyłącznie sprytna reklama Super Expressu, w której rozpowszechnieniu pomaga MZA.
noidea

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 30 maja 2010, 21:19

levar pisze:Kochasz pasażerów, bo nie pracujesz na pełen etat ;-)
Pewnie tak. Być może lubię po prostu widzów ;) Jakoś tak samotne kursy zjazdowe kompletnie mi nie leżą. Bez pasażerów to autentycznie nie chciałoby mi się jeździć. Mam jednak jakieś poczucie misji, szczególnie, że za takie pieniądze, to trochę wolontariat :D

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 30 maja 2010, 23:48

Adam G. pisze:W tej formie konkurs na "superkierowcę" to tylko i wyłącznie sprytna reklama Super Expressu
Jeż◘eli już o reklamie mówimy, to raczej typ wzajemnej adoracji - przecież SE, pisząc o konkursie, promuje MZA - 'głosujcie na kierowców MZA, którzy są super'.

ODPOWIEDZ