Linie nocne po reformie

Moderator: Wiliam

Domino2001
Posty: 1468
Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)

Post autor: Domino2001 » 15 gru 2010, 12:53

drapka pisze:A efekt pisma w tej sprawie już masz?
Tak, tu na samym końcu strony.
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 15 gru 2010, 13:12

A, to pamiętam, pamiętam :) I to rzeczywiście pomogła takze tym z Makolągwy czy Pustułeczki? Tam da się w miarę zuchą nogą dotrzeć przez ślad I. Gandhi? Alternatywy czy Polskie Drogi skorzystały, fakt, ale już Dereniowa i okolice były średnio szczęśliwe takim obrotem sprawy.
Popatrz, jaka franca!

Domino2001
Posty: 1468
Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)

Post autor: Domino2001 » 15 gru 2010, 13:29

drapka pisze:A, to pamiętam, pamiętam :) I to rzeczywiście pomogła takze tym z Makolągwy czy Pustułeczki? Tam da się w miarę zuchą nogą dotrzeć przez ślad I. Gandhi? Alternatywy czy Polskie Drogi skorzystały, fakt, ale już Dereniowa i okolice były średnio szczęśliwe takim obrotem sprawy.
Spokojnie, da się przejść suchą stopą. Są chodniki po wschodniej stronie Gandhi. ;-)
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 15 gru 2010, 13:35

Fefnaście razy mówiłem - skoro w weekend może być N34, N37 i metro, to w inne dni powinno być N34, N37 i zametro - autobus po trasie metra. Przy okazji można by może N37 zdjąć z KEN?

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36163
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 15 gru 2010, 13:49

MichalJ pisze:skoro w weekend może być N34, N37 i metro, to w inne dni powinno być N34, N37 i zametro - autobus po trasie metra.
Planujesz także autobus w DS po trasie 44? A może mikrobus w DP po trasie 409? Co to za argumenty?! #-o
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 15 gru 2010, 13:58

Nie krzycz... Która jeszcze dzielnica ma komunikację nocną w tygodniu na poziomie, no nie chce mi się liczyć dokładnie, powiedzmy <1/5 zdolności przewozowych w stosunku do weekendu?

Akurat z Ursynowa ludzie tylko w weekendy jeżdżą?

Wolisz odpierać petycje o uruchomienie metra w pozostałe noce?

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 15 gru 2010, 13:59

MichalJ pisze:Przy okazji można by może N37 zdjąć z KEN?
Dolina Służewiecka - Bartoka, Herbsta - Ciszewskiego oraz Wąwozowa - kraniec Os. Kabaty - to cały KEN robiony przez N37.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27705
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 15 gru 2010, 14:12

MichalJ pisze:Nie krzycz... Która jeszcze dzielnica ma komunikację nocną w tygodniu na poziomie, no nie chce mi się liczyć dokładnie, powiedzmy <1/5 zdolności przewozowych w stosunku do weekendu?
Problemem nie jest brak podaży w tygodniu, tylko nadpodaż w weekendy.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 15 gru 2010, 14:13

No wiem, że nocne metro jest za silne, ale co poradzę...

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27705
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 15 gru 2010, 14:15

Ja bym tam je zlikwidował, nawet jeśli miałoby to oznaczać N37 i N34 co 15 minut, albo trzeci nocnik na Ursynów.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
floyd
Posty: 518
Rejestracja: 08 sty 2006, 19:09
Lokalizacja: saska kępa (międzynarodowa)
Kontakt:

Post autor: floyd » 15 gru 2010, 14:28

I gdzie byś wtedy na nocy pracował :P

A czemu na N25 i N75 nie mogą jeździć same przeguby, jeśli jest taki problem?
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/

Zawodowo :)

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27705
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 15 gru 2010, 14:31

floyd pisze:I gdzie byś wtedy na nocy pracował :P
Panie, kiedy ja ostatnio noc w metrze robiłem :P
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 15 gru 2010, 14:45

Zgadzam się z Michałem J. i Fikiem - nocne metro to absurd tak wielki, że warto go "wykupić" choćby podbiciem częstotliwości kursowania autobusów i ochrony. Sądzę, że starczyłoby nawet pieniędzy na ogólnomiejskie 20/40 w noce weekendowe...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 15 gru 2010, 15:01

A jaka jest frekwencja w tym nocnym metrze? Na jeden autobus? Na dwa?

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 15 gru 2010, 21:07

MichalJ pisze:A jaka jest frekwencja w tym nocnym metrze? Na jeden autobus? Na dwa?
Jest bardzo różnie, w zależności od odcinka. Widziałem zapełnienia, które kwalifikowałyby się na więcej niż 2 przeguby, zdarzały się również takie, że ludzie spokojnie weszliby do jednego.

Pamiętajcie, że z pewnością jest wiele osób, które z autobusu zamiast metra by nie skorzystały. Dla niektórych nocny autobus to symbol wszelkiego zła, zaś metro uchodzi (zresztą całkiem słusznie) za najbezpieczniejszy środek transportu. Ja osobiście zdaję sobie sprawę, że taka wizja nocnego autobusu to bzdura, lecz myślenia innych z dnia na dzień się nie zmieni.

Nie wiem, jaki jest dokładny koszt funkcjonowania nocnego metra, ale z pewnością kilkukrotnie przewyższa on ewentualny wydatek na porządną linię autobusową.

Oczywiście popieram pomysł zlikwidowania nocnych kursów metra i puszczenia po jego trasie autobusowej linii nocnej, lecz uważam, że należałoby zrobić to z głową. Gdybym miał o tym decydować, zrobiłbym porządną kampanię informacyjną dotyczącą bezpieczeństwa w takiej linii (że tak naprawdę nie będzie się to różnić od podziemnej kolejki), pojemności autobusów (wyłącznie przeguby*), częstotliwości kursowania (minimum 15min, przydałoby się wcześniej przeprowadzić pomiary napełnień nocnego metra) oraz czasu przejazdu (który należałoby ułożyć tak, by był realny i jednocześnie niewiele dłuższy od podróży metrem).
Oczywiście, w związku z powyższymi założeniami, obsługa wyłącznie taborem przegubowym*, monitorowanym i niskopodłogowym.
* w zależności od wyniku pomiarów
noidea

ODPOWIEDZ