Strona 12 z 35

: 20 lip 2009, 10:02
autor: Glonojad
Zresztą TW też się nad naklejanymi zastanawia, bo po pierwsze lepsza wytrzymałość na ścieranie, po drugie - łatwiejsze odtworzenie po starciu.

: 20 lip 2009, 23:47
autor: MeWa
Glonojad pisze:Zresztą TW też się nad naklejanymi zastanawia, bo po pierwsze lepsza wytrzymałość na ścieranie, po drugie - łatwiejsze odtworzenie po starciu.
pytanie, czy metalowe, jakie proponowane były w metrze, będą się ścierać.
JotPeCet pisze:U nas ZDM zastosował takie na Krakowskiem Przedmieściu na przejściu przy UW.
Doskonale, widocznie nie były one najlepsze dla metra, skoro ich nie wybrano. I tak musiano by czesciowo skuć / zeszlifować peron, żeby zbytnio nie wystawały.
A dużo o nich można powiedzieć - na pewno są widoczne, mniej ze zgrabnością.

: 21 lip 2009, 0:58
autor: humptyangel
1. Polskie przepisy ws. warunków technicznych na kolei zabranjają wypustek itp.
2. Tzw. laskowicze - czyli osoby z dysfunkcją wzroku wolą wypustki, zaś wózkarze - osoby poruszające sie na wózkach gładkie powierzchnie
3. CNTK po to prowadziło testy na zlecenie MW aby przygotować wytyczne do rozporządzenia - SISKOM we współpracy z MW przygotowal o tym stronę - byla do 30 czerwca do kiedy trwały konsultacje społeczne.

: 21 lip 2009, 6:37
autor: JotPeCet
MeWa pisze:
JotPeCet pisze:U nas ZDM zastosował takie na Krakowskiem Przedmieściu na przejściu przy UW.
Doskonale, widocznie nie były one najlepsze dla metra, skoro ich nie wybrano. I tak musiano by czesciowo skuć / zeszlifować peron, żeby zbytnio nie wystawały.
A dużo o nich można powiedzieć - na pewno są widoczne, mniej ze zgrabnością.
Witku, chyba nie wiesz o czym piszesz. Widziałeś ich grubość? Przejedź sie na Krakowskie Przedmieście i zobacz o ile wystają. Zresztą całe szczęście SĄ WIDOCZNE!

: 21 lip 2009, 7:36
autor: Glonojad
JPC, przecież nie ma normatywów na oznaczenia w metrze. A jak bez normatywów MeWa może wydać komunikat o bezpieczeńśtwie i widocznoścI? :p

: 21 lip 2009, 18:36
autor: MeWa
JotPeCet pisze:
MeWa pisze:Doskonale, widocznie nie były one najlepsze dla metra, skoro ich nie wybrano. I tak musiano by czesciowo skuć / zeszlifować peron, żeby zbytnio nie wystawały.
A dużo o nich można powiedzieć - na pewno są widoczne, mniej ze zgrabnością.
Witku, chyba nie wiesz o czym piszesz. Widziałeś ich grubość? Przejedź sie na Krakowskie Przedmieście i zobacz o ile wystają. Zresztą całe szczęście SĄ WIDOCZNE!
nie, korzystając regularnie z kampusu UW, nie widziałem w życiu tych żółtych wypustek na przejściu. A i oczywiście codziennie mam przy sobie przyrządy do pomiarów, i gdybym mógł, to bym zmierzył ich wysokość ](*,)
Glonojad pisze:JPC, przecież nie ma normatywów na oznaczenia w metrze. A jak bez normatywów MeWa może wydać komunikat o bezpieczeńśtwie i widocznoścI? :p
ale są normy unijne w tej kwestii ;P

: 29 lip 2009, 19:47
autor: MeWa
Obrazek
Będzie bezpieczniej na peronach metra i PKP
Wojciech Karpieszuk
2009-07-29, ostatnia aktualizacja 2009-07-28 19:53

Ministerstwo Infrastruktury pracuje już nad przepisami, które pozwolą zmodernizować stacje metra i PKP. A przedstawiciele obu spółek zapewniają, że jak tylko będą gotowe, to zabierają się do remontów na peronach

Niewidomi podróżni skarżą się, że metro i stacje PKP są niebezpieczne. Chodzi głównie o brak tzw. pasów z guzkami przed krawędzią peronu i linii prowadzących. Metro do tej pory tłumaczyło, że nie może zmodernizować peronów, bo nie ma odpowiednich przepisów. Teraz obowiązują te same co na kolei. Mówią, że peron ma być gładki.

W maju z inicjatywy spółki rozpoczęły się prace, które mają na celu zmianę prawa i opracowanie norm, tak żeby była możliwa modernizacja peronów. Na stacjach metra Kabaty i pl. Wilsona oraz na Dworcu Centralnym trwały testy różnych zabezpieczeń. W lipcu nad projektem przepisów pracowali fachowcy z Centrum Naukowo-Technicznego Kolejnictwa.

- W zeszłym tygodniu otrzymaliśmy od nich gotowy projekt. W piątek przekazaliśmy to do Ministerstwa Infrastruktury - informuje Anna Bartoń z biura prasowego Metra Warszawskiego. - Jak tylko rozporządzenie będzie gotowe, od razu zaczynamy prace projektowe. Są pieniądze na modernizację - zapewnia.

W czasie testów z czterech zaproponowanych rozwiązań pasów z guzkami został wybrany jeden - guzki będą miały kształt stożków i wysokość 5 mm. Niewidomi podróżni skarżyli się także na zbyt płytki grzbiet w testowanej linii prowadzącej, do której mogą włożyć końcówkę laski. Linie mają być położone na stacjach metra na odcinku wejście - winda - peron. - Zdecydowaliśmy się zwiększyć ich głębokość z 3 do 5 mm - mówi Anna Bartoń.

Michał Wrzosek, rzecznik PKP, informuje, że też czekają na ministerialne rozporządzenie. - Jeszcze w tym roku rozpocznie się modernizacja Dworca Śródmieście. Będzie winda prowadząca na środkowy peron. Jak tylko pojawią się przepisy, położymy przed krawędzią peronu odpowiednie pasy - mówi.

Do Euro 2012 ma być zmodernizowany Dworzec Centralny, a rozwiązania dla niepełnosprawnych podróżnych mają się pojawić na wszystkich dworcach przy okazji każdego remontu.

Przypomnijmy, kilka tygodni temu właśnie na Dworcu Śródmieście Jacek Zadrożny, który jest niewidomy, nie wyczuł szpary między pociągiem a peronem. Poważnie złamał nogę, wchodząc do wagonu. Czekają go miesiące rehabilitacji.

Mikołaj Karpiński, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury, informuje, że planowany termin wejścia w życie rozporządzenia to końcówka tego roku.
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,9519 ... i_PKP.html

: 09 wrz 2009, 13:27
autor: MeWa
W związku z artykułem w ŻW, Metro Warszawskie podało do publicznej wiadomości informację o decyzji prokuratora o umorzeniu postępowania w sprawie wypadku na stacji Centrum.
W przytoczonej opinii biegłego w uzasadnieniu podano, że maszynista nie miał możliwości zatrzymania pociągu przed poszkodowanym i jego zachowanie było bez winy. Rónież dyżurna stacji nie miała możliwości zapobieżenia wypadkowi z uwagi na dynamikę wydarzeń. Zarówno maszynista, jak i dyżurna wykonywali swoje obowiązki zgodnie z procedurami.
Ponadto w ocenie biegłego Filip Zagończyk nie wyczuł krawędzi peronu. Przyczyną wypadku było nieostrożne zachowanie pokrzywdzonego na peronie metra (abstrachując od warunków oznaczenia stacji). W postępowaniu stwierdzono również, że Zarząd Metra nie był zobowiązany wyposażyć stacji w dodatkowe oznaczenia w związku z brakiem przepisów, które by to regulowały i precyzowały.

: 09 wrz 2009, 16:08
autor: Bastian
MeWa pisze:Przyczyną wypadku było nieostrożne zachowanie pokrzywdzonego na peronie metra
Było coś konkretniej?

: 09 wrz 2009, 16:23
autor: MeWa
Opinia biegłego zostało dosyć skrótowo przytoczona (tak jak jedynie wzmiankowano o próbie / eksperymencie procesowym przeprowadzonych dla analizy wypadku). Najwięcej miejsca poświęcono opisowi stanu faktycznego (przebieg zdarzenia), postępowaniu pracowników metra oraz odpowiedzialności Zarządu Metra.

: 27 wrz 2009, 2:33
autor: MeWa
Obrazek
Zmodernizujemy, ale tylko metro. PKP już nie
Wojciech Karpieszuk
2009-09-26, ostatnia aktualizacja 2009-09-25 21:55

Lada dzień miało być gotowe rozporządzenie o dostosowaniu peronów kolejowych i metra do potrzeb niewidomych podróżnych. Rozporządzenie będzie w grudniu, ale tylko dla metra. Co się zmieniło?

Niedawno minął rok od wypadku Filipa Zagończyka, niewidomego studenta UW. Filip wpadł pod metro, bo nie wyczuł laską końca krawędzi peronu. Nie było tam paska z guzkami. Chłopak stracił jedną nogę, przez kilka miesięcy był na leczeniu w Szwajcarii. Przed nim jeszcze długa rehabilitacja.

Po wypadku wybuchła burza. Niewidomi domagali się zamontowania na stacjach metra i PKP pasków z guzkami. Władze Metra tłumaczyły się, że nie mogą tego zrobić, bo obowiązują ich przepisy kolejowe, a te mówią, że peron ma być gładki.

Na początku roku z inicjatywy Metra Centrum Naukowo-Techniczne Kolejnictwa rozpoczęło prace nad zmianą tych przepisów. Na stacjach pl. Wilsona, Kabaty, na Dworcu Centralnym każdy podróżny mógł przetestować proponowane rozwiązania. W lipcu wyniki testów trafiły do Ministerstwa Infrastruktury. Wspólne rozporządzenie miało być gotowe we wrześniu. PKP i Metro zapewniały, że jak tylko się pojawi, zabiorą się do modernizacji stacji - zamontują tam paski z guzkami i linie prowadzące, czyli szczeliny, do których niewidomy podróżny wkłada końcówkę laski i w ten sposób bezpiecznie się porusza.

Rozporządzenie będzie dopiero pod koniec grudnia. Dowiedzieliśmy się też, że nowe przepisy obowiązywać będą tylko w metrze. Oznacza to, że pasy z guzkami i linie prowadzące nie pojawią się w najbliższym czasie nawet na stacjach kolejki podmiejskiej.

Pod koniec lipca na łamach "Gazety" Michał Wrzosek, rzecznik PKP, zapewniał: - Czekamy na ministerialne rozporządzenie. Jeszcze w tym roku rozpocznie się modernizacja Dworca Śródmieście. Jak tylko pojawią się przepisy, położymy przed krawędzią peronu odpowiednie pasy.

Mimo że wielokrotnie w mediach pojawiała się informacja o wspólnych dla kolei i Metra przepisach, nad którymi pracuje Ministerstwo Infrastruktury, wczoraj kiedy poprosiliśmy Mikołaja Karpińskiego, rzecznika resortu, o potwierdzenie nieoficjalnych doniesień, ten stwierdził: - Z moich ust nigdy nie padła informacja, że to będzie wspólne rozporządzenie. W przygotowywanych przepisach jest mowa o liniach zabezpieczających w metrze, a nie w metrze i na kolei. Rzecznik przekonuje, że rozwiązania z metra będą wykorzystane w oddzielnym rozporządzeniu dla kolei. Kiedy będzie gotowe? - W tym momencie jest za wcześnie, by o tym mówić - stwierdza Karpiński.

Barbara Leszczyńska z biura prasowego PKP przekazała stanowisko kolei: "PKP nie ma wpływu na treść rozporządzenia przygotowywanego przez Ministerstwo Infrastruktury i nie komentuje jego treści. Na dworcach, które są i będą remontowane, spółka stara się poprawić oznakowanie dla osób niepełnosprawnych, tak by ułatwić im poruszanie się tam".

Krzysztof Malawko, rzecznik Metra Warszawskiego: - Przedłożyliśmy do ministerstwa projekt, który miał się odnosić do metra i do kolei. Jednak ostateczny kształt przepisów jest poza naszymi kompetencjami.

- Czy to oznacza, że na dworcach PKP będzie tak, jak było? - nie może uwierzyć Jacek Zadrożny, niewidomy, który w czerwcu przy wsiadaniu do pociągu na Dworcu Śródmieście wpadł w szczelinę między peronem a wagonem. Poważnie złamał nogę. Gips zdjęto mu dopiero w środę, przed nim długa rehabilitacja. - To absurd. Niby chcą coś zmienić, ale nie zmieniają - kwituje.

Małgorzata Pacholec, dyrektorka Polskiego Związku Niewidomych: - Tak na logikę, chodzi tu przecież o bezpieczeństwo na peronach, nieważne, PKP czy metra. Według mnie jest to celowe odwlekanie dostosowania stacji PKP. Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze.
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,9519 ... z_nie.html

: 29 wrz 2009, 8:27
autor: person
Pewnie już było takie pytanie, ale...
kto zajmuje się (odpowiada) za windy w ZP METRO RATUSZ-ARSENAŁ (np. za te z przystanków tramwajowych do przejścia podziemnego)?

: 29 wrz 2009, 14:17
autor: MeWa
MW

: 02 paź 2009, 12:05
autor: SławekM
Zrobieni przez metro w „bąbla”

Konrad Majszyk 01-10-2009, ostatnia aktualizacja 01-10-2009 21:37

Metro zwleka z oznaczeniami dla niewidomych, tłumacząc się brakiem przepisów. Tymczasem przez WKD „bąble” są instalowane.

To oburzające. To dowód na to, że Metro Warszawskie wcale nie ma związanych rąk w sprawie niewidomych. Mogą działać, ale po prostu nie chcą – mówi ostro dla „ŻW” niewidomy student dziennikarstwa Filip Zagończyk, który rok temu wpadł pod pociąg na stacji Centrum. Tuż przed wypadkiem próbował wyczuć nogą krawędź peronu. Bez skutku. W wypadku stracił nogę. Druga jest zagrożona amputacją. Na swoim blogu Filip umieścił apel o przebudowę peronów, żeby już żaden niewidomy nie przechodził takiego piekła jak on.

WKD widzi niewidomych

Minął ponad rok, ale na stacjach metra wciąż brakuje „bąbli“. Metro Warszawskie przeprowadziło za to testy oznakowania dotykowego. W lipcu przekazało do Ministerstwa Infrastruktury projekt rozporządzenia, od którego uzależnia modernizację stacji. Chodzi o wskazanie m.in. wielkości wypustek i ich rozmieszczenia na peronach i korytarzach stacji.

Tymczasem na 16 z 28 przystanków Warszawskiej Kolei Dojazdowej niewidomi mogą z łatwością wyczuć nogą krawędź peronu. Pasy z bąblami znajdują się 90 cm od krawędzi m.in. na stacjach Salomea, Opacz, Tworki, Komorów, Otrębusy i Grodzisk Mazowiecki Radońska. Szefowie WKD nie czekali na powolną machinę legislacyjną resortu infrastruktury.

– Remontujemy przystanki konsekwentnie od 2003 roku. Modernizacja jednego kosztuje od 150 do 300 tys. zł – mówi Krzysztof Kulesza z WKD. – Od projektanta za każdym razem wymagamy zaplanowania schodków i ramp dla niepełnosprawnych, a także oznaczeń dla niewidomych – wyjaśnia.

WKD zapowiada, że w tym standardzie zostaną przebudowane wszystkie stacje – od Śródmieścia do Grodziska Mazowieckiego.

Co na to Metro Warszawskie?

– Wprowadzenie oznakowania dotykowego rozpocznie się po wydaniu stosownych przepisów. Jesteśmy zobowiązani do przestrzegania obowiązującego prawa – mówi rzecznik Metra Krzysztof Malawko. – W sprawie działania innych firm nie czujemy się upoważnieni do wydawania opinii.

Nie mogą, czy nie chcą?

– Obawiam się, że ktoś w Metrze Warszawskim próbuje robić pasażerom wodę z mózgu – mówi sympatyk komunikacji Piotr Figiel. – Dlaczego oznaczenia dotykowe do dziś nie zostały zamontowane na stacjach? Jaka jest prawda? – pyta.

A może, ułatwiając życie niewidomym, WKD działa w sposób nielegalny? Sprawdziliśmy to. W Urzędzie Transportu Kolejowego usłyszeliśmy, że żadna kontrola wobec WKD z tego powodu nie będzie wszczynana.

Po wykładnię zadzwoniliśmy też do Ministerstwa Infrastruktury. Tam dowiedzieliśmy się, że mimo braku rozporządzenia, do potrzeb niepełnosprawnych – w tym niewidomych – zostały zaadaptowane niektóre stacje PKP, np. Łowicz, Kutno, Siedlce i Mińsk Mazowiecki. – W naszym systemie prawnym można podjąć takie działania na podstawie decyzji Komisji Europejskiej i wytycznych międzynarodowych organizacji kolejowych – wyjaśnia rzecznik Ministerstwa Infrastruktury Mikołaj Karpiński.

Filip Zagończyk wskazuje kolejną furtkę: zapis w prawie budowlanym, który mówi o przebudowie pod kątem niepełnosprawnych obiektów użyteczności publicznej.

– Brak szczegółowych wytycznych w rozporządzeniu nie przesądza, że czegoś nie da się zrobić. Ale jeśli ktoś nie chce działać, zawsze udowodni, że się nie da – mówi Filip.

Kraków dał przykład

Bąble dla niewidomych znajdują się też w „krakowskim metrze“, czyli tunelu szybkiego tramwaju łączącym tamtejsze rondo Mogilskie z ul. Pawią. Znajdziemy je też wzdłuż linii remontowanych przez Tramwaje Warszawskie: w Al. Jerozolimskich i na Trasie W-Z.

– Przed remontem na Trasie W-Z zwróciliśmy się do Polskiego Związku Niewidomych o zaopiniowane projektu – mówi kierownik tamtej budowy Marcin Wiśniewski.

Filip Zagończyk wytyka, że PZN wysyłał do Metra Warszawskiego prośby o dopuszczenie do opiniowania przed otwarciem bielańskich stacji pierwszej linii. Według niego, wszystkie zostały zignorowane.

Resort infrastruktury obiecuje, że rozporządzenie dotyczące metra zostanie przedłożone do podpisu ministrowi Cezaremu Grabarczykowi na przełomie grudnia i stycznia. Przepisy dla metra mają wejść w życie dopiero w przyszłym roku. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom podczas procesu legislacyjnego zniknęły stacje PKP. Według resortu, rozporządzenie dla kolei powstanie „w przyszłości”.

Życie Warszawy
http://www.zw.com.pl/artykul/1,406852_Z ... bla__.html

: 06 paź 2009, 21:41
autor: MeWa
Ciekawe, że tyle miejsca jest o metrze, natomiast raptem dwa zdania o tym, że kolej się wykpiła i rozporządzenie jej nie obejmie, w związku z czym nie będzie miała obowiązku montażu zabezpieczeń.
Zabezpieczenia nie pojawią się też na Śródmieściu podczas prac poprawkowych (a na tym dworcu też potknął się niewidomy).
Ciekawe też po co Ministerstwo Infrastruktury tyle pracuje nad niepotrzebnymi przepisami? I czemu tyle zajmuje? I czemu wypowiedź rzecznika ministerstwa rozmija się z wypowiedzią Engelhardta?
Ciekawe jaki Metro miałoby interes w zwlekaniu z wydaniem niemałych pieniędzy na oznaczenia, skoro i tak będzie musiało to zrobić (w przeciwieństwie do kolei)?
Ciekawe...