Strona 12 z 30
: 30 lis 2010, 21:37
autor: MeWa
Czotyk pisze:a w nich pasażerowie drzwi tak łatwo nie zepsują.
skąd taki wniosek? W parówkach drzwi się nie zawsze w pełni otwierają - raz pasążerka takie drzwi popchnęła, aż wypadły z prowadnicy. To tabor przestarzały i ewentualne zalety nie przemawiają za dłuższym podtrzymywaniem w ruchu.
: 30 lis 2010, 21:45
autor: Walas
Dziś już trochę lepiej niż wczoraj, ale były też trójskłady na
105,197 
.
: 30 lis 2010, 21:56
autor: 8833
Genialne ZTM
Tramwaje
W wagonach starszego typu przez cały okres zimowy przedziały pasażerskie są ogrzewane nadmuchem ciepłego powietrza z układu chłodzenia rozrusznika. Dodatkowo stosuje się ogrzewanie z grzejników elektrycznych (w nowszych wagonach). Dodatkowe ogrzewanie jest uruchamiane, gdy temperatura spadnie poniżej poniżej 5 st. C. W tramwajach typu 13N oraz 105N konieczna jest ingerencja zaplecza technicznego, w przypadku pozostałych typów wagonów motorniczy może sam uruchomić ogrzewanie.
Przecież obiecywali że będzie ciepło do połowy listopada. DzisiaJ jak jechałem
24 w pierwszym wagonie było ciepło a w drugim lodowato.
Ja wczoraj wracałem z Ursynowa na Bemowo tylko dwie godziny. Obserwowałem spychanie 105 na
1 na pętli Młociny oraz genialną akcję stawiania tramwaju 13N na
23 na pętli Nowe Bemowo. Mianowicie dźwig, który miał podnieść ów tramwaj zakopał się. Muszę kupić sobie aparat.
: 30 lis 2010, 22:14
autor: Tyrystor
Glonojad pisze:Tyrystor pisze:
Jaki najeźdźca?
(BP, NMSP)
Na jeźdźca? No ładnie, w tym wieku takie wydziwianie...
Za dużo
internetu
A propos tematu wątku:
PiS na siłę chce dodać jakieś minusy ekipie PO. Trudno zrozumieć, że solarka w korku wiele nie zdziała...

: 30 lis 2010, 22:34
autor: Glonojad
MeWa pisze:Czotyk pisze:a w nich pasażerowie drzwi tak łatwo nie zepsują.
skąd taki wniosek? W parówkach drzwi się nie zawsze w pełni otwierają - raz pasążerka takie drzwi popchnęła, aż wypadły z prowadnicy. To tabor przestarzały i ewentualne zalety nie przemawiają za dłuższym podtrzymywaniem w ruchu.
Taaak, właśnie wczoraj jechałem taką "niepsujacą się" parówą - każde światła za 3 razem, zanim zamknięcie drzwi zaskoczyło...
: 30 lis 2010, 22:38
autor: Daniel_FCB
Niestety nie znam szczegółów ale znajomy kolegi wracał wczoraj piechotą z pl. Zawiszy do... Piastowa.
: 30 lis 2010, 22:56
autor: NR
Walas pisze:Dziś już trochę lepiej niż wczoraj, ale były też trójskłady na
105,197 
.
1/2 linii 719 (3 wozy) widziana na odcinku ulicy Warszawskiej Blizne Łaszczyńskiego - Os. Górczewska w zatrze w kierunku Warszawy
: 30 lis 2010, 22:59
autor: JKTpl
Ej, ej, ej, jak zaczniemy wypisywać trójskłady (sam mógłbym sypnąć paroma), to zacznie się tu robić wypisówka, a - jak dobrze wiemy - nie kończy się to dobrze dla tematów innych niż z działu OB

: 30 lis 2010, 23:05
autor: Bastian
Żadnych wypisówek stad!
: 30 lis 2010, 23:05
autor: ZaciszaniN
Delfino pisze:
A co mnie to obchodzi kto kieruje? Oceniam EFEKTY. A te były beznadziejne, Jeśli takie są efekty kierowania ruchem przez instruktorów, to albo należy to zmienić, albo zatrudnić ich więcej.
Raczej to drugie, ale cięzko w tej sytuacji znaleźć złoty środek. Analogicznie: na każdej zmianie na "Stalowej" powinno być 30 rezerwowych kierowców
Bo zakładamy, że tyle rezerw będzie musiało wyjechać w krótkim czasie
Poza tym, nikt chyba nie wspomniał, ale na tramwajowych SWLkach był niezły burdel. Mój znajomy przejeździł 15 godzin (od około 5 do 20), ponieważ nie mógł zlokalizować zmiennika.
: 30 lis 2010, 23:20
autor: Tyrystor
Jutro mamy, proszę państwa, lato. Temperatura odczuwalna 20 stopni, powietrza o połowę wyższa...

: 30 lis 2010, 23:21
autor: Czotyk
A propo tych 13N jeszcze, wiem, że może przesadzam, że jest w nich zimno, że drzwi się nie domykają bądź nie otwierają ale lubię te tramwaje. 13N nie nadają się na zimę, przewoziły pasażerów 50 lat i czas na ich emeryturę. W taką zimę jak ta to nawet się cieszę, że już na 9 nie jeżdżą
Temperatura odczuwalna 20 stopni
Chyba na minusie

: 30 lis 2010, 23:22
autor: mak_gajwer
Bastian pisze:mak_gajwer pisze:- zbiorkom niedomaga (nie tylko w tak trudnych chwilach).
Z przyczyn?
Tramwaje się psują.
Jestem miłośnikiem komunikacji miejskiej, ale uważam, że w ogólnym zarysie nie odpowiada ona w 100% potrzebom metropolii warszawskiej. Powinna być niezawodna. Zawodni mogą być kierowcy, czyli "chałupnicy" działający na własną rękę (także taksówkarze). Ale zbiorkom powinien cieszyć się pewną renomą. W przeciwnym przypadku na nic akcje marketingowe w stylu "zostaw blaszaka, przesiądź się w solarisa". Dotyczy to także sytuacji krytycznych, której byliśmy świadkami wczoraj i dziś.
Sorry za brak konkretów (typu proponowany układ sieci komunikacyjnej). To nie w moim stylu. Czytam forum i poświęcam sporo czasu na refleksję nad tego typu problemami, ale bez formalnego przygotowania logistycznego/transportowego nie śmiem się wypowiadać. Natomiast z punktu widzenia myślącego pasażera, a także adepta ekonomii dostrzegam liczne symptomy niedopasowania do potrzeb rozwijającego się ośrodka pracy.
: 30 lis 2010, 23:28
autor: JacekM
Czotyk pisze:A propo tych 13N jeszcze, wiem, że może przesadzam, że jest w nich zimno, że drzwi się nie domykają bądź nie otwierają ale lubię te tramwaje. 13N nie nadają się na zimę, przewoziły pasażerów 50 lat i czas na ich emeryturę. W taką zimę jak ta to nawet się cieszę, że już na 9 nie jeżdżą
No własnie, mieszkając na Grochowie (tym przy Waszyngtona) to można cwaniakować i lubić parówki, jednak jeżdżąc tym złomem codziennie na Broniewskiego czy Jana Pawła ma się inne zdanie...
mak_gajwer pisze:Jestem miłośnikiem komunikacji miejskiej, ale uważam, że w ogólnym zarysie nie odpowiada ona w 100% potrzebom metropolii warszawskiej. Powinna być niezawodna. Zawodni mogą być kierowcy, czyli "chałupnicy" działający na własną rękę (także taksówkarze). Ale zbiorkom powinien cieszyć się pewną renomą. W przeciwnym przypadku na nic akcje marketingowe w stylu "zostaw blaszaka, przesiądź się w solarisa". Dotyczy to także sytuacji krytycznych, której byliśmy świadkami wczoraj i dziś.
W żadnym systemie nikt nie zapewni 100% uruchomienia i 0% awaryjności. Jednak warszawskim procedurom w sytuacjach awaryjnych (nie chodzi mi o wczorajszy dzień) wiele można zarzucić - niewykorzystywanie SIPu, brak bieżących informacji w internecie o utrudnieniach, czasem zatramwaje mogłyby szybciej się pojawiać...
: 30 lis 2010, 23:30
autor: Glonojad
Mnie najbardziej wkurzył przykład, o którym wczoraj pisałem - jest łączność z każdym tramwajem, a ani jednego tramwaju nie dało się przez godzinę z Jelonek zawrócić przez R-1 żeby jednak coś tam pojechało...