Strona 17 z 32

Przystanki na żądanie - idea, teoria, zasady

: 31 lip 2018, 15:27
autor: Matt Cubis
reserved pisze:
31 lip 2018, 13:54
Oj nie, uważam, że NŻ powinno być jak najmniej. To powinny być tylko takie, gdzie naprawdę rzadko kto wsiada.
Ponieważ?
W Niemczech i Szwajcarii świetnie działa system opisany przez @Autobus Czerwon. Ktoś stoi na przystanku? Autobus/tramwaj się zatrzymuje. Nie? Jedzie dalej. Konfliktów jakoś nie zauważyłem, raczej się sprawdza.

Przystanki na żądanie - idea, teoria, zasady

: 31 lip 2018, 15:40
autor: reserved
Ale ja mówię o przystankach NŻ w obecnej formie, że powinny być w jak najmniejszej liczbie miejsc. Dlaczego? Bo powoduje dużo konfliktów na zasadzie "machałam, ale się nie zatrzymał". Bo po co taki przystanek, na którym i tak prawie każdy kurs jest zatrzymywany? Bo rozwala rozkład jazdy?

Przystanki na żądanie - idea, teoria, zasady

: 31 lip 2018, 15:41
autor: Molo
Nawet sobie nie wyobrażasz ile osób nocą stoi /siedzi choć wcale nie są zainteresowani podróżą autobusem. Poza tym przy takich założeniach autobusy nocne jeździły by opóźnione. Naprawdę nie rozumiem czemu zasygnalizowanie ręką to taki wielki problem... Nie oczekuję żeby pasażer machał tak jak w regulaminie, ale niech da jakiś znak, że jest zainteresowany podróżą.

Przystanki na żądanie - idea, teoria, zasady

: 31 lip 2018, 16:45
autor: Pawel_
O to, to, to. I niech zrobi to tak z odległości 35-40 metrów, a nie 250.. i zadowolony, bo pomachał

Przystanki na żądanie - idea, teoria, zasady

: 31 lip 2018, 18:21
autor: Łukasz
Pawel_ pisze:O to, to, to. I niech zrobi to tak z odległości 35-40 metrów, a nie 250.. i zadowolony, bo pomachał
Najlepiej to powinien stać na środku drogi, żeby go łaskawie ktoś raczył zauważyć.

Przystanki na żądanie - idea, teoria, zasady

: 31 lip 2018, 19:11
autor: reserved
Łukasz pisze:
31 lip 2018, 18:21
Pawel_ pisze:O to, to, to. I niech zrobi to tak z odległości 35-40 metrów, a nie 250.. i zadowolony, bo pomachał
Najlepiej to powinien stać na środku drogi, żeby go łaskawie ktoś raczył zauważyć.
A potem niechcący przejechać.

Przystanki na żądanie - idea, teoria, zasady

: 31 lip 2018, 22:40
autor: MZ
fik pisze:
31 lip 2018, 10:22
A to nie jest tak, że system, w którym pasażer musi warować na baczność, aby zamachać dokładnie w momencie, w którym pasuje to kierowcy, jest opresyjny, idiotyczny i przerzucający odpowiedzialność na klienta? I czy nie jest tak, że w cywilizowanym świecie przystanki na żądanie działają tak, że jak ktoś czeka, to pojazd się po prostu zatrzymuje?
:arrow: W "cywilizowanym Radomiu" tak to właśnie działa i - o dziwo - sprawdza się ;).

Przystanki na żądanie - idea, teoria, zasady

: 31 lip 2018, 22:49
autor: Łukasz
Działa to też o dziwo w prywaciarzach do Wyszkowa, którzy mają nawet część przystanków wspólnych z ZTM (zawsze się zastanawiałem, skąd wiedzą, żeby się zatrzymać przy Piotra Skargi czy Młodzieńczej) - i pewnie innych. Tylko w mza się nie da.

Przystanki na żądanie - idea, teoria, zasady

: 31 lip 2018, 22:57
autor: reserved
Ale to wynika także z tego, że w mniejszych miejscowościach i miastach jest mniejsze prawdopodobieństwo, że ktoś czeka na inną linię, skoro i same autobusy kursują rzadziej. W Warszawie ludzie na przystankach mogą czekać na milion linii, na taksówkę, na cokolwiek innego. Dam przykład (trochę przesadzony, ale jednak) - przewoźnicy otwoccy, prywaciarze jeżdżący po wsiach - tam wszystkie przystanki są na żądanie, ale nie trzeba machać, wystarczy stać. No bo wiadomo, że jak na wsi, gdzie jest kilka autobusów na dzień, a ktoś stoi na przystanku i czeka gotowy do wejścia, to raczej na pewno nie czeka na coś innego.

Przystanki na żądanie - idea, teoria, zasady

: 01 sie 2018, 9:18
autor: Pawel_
reserved pisze:
31 lip 2018, 19:11
Łukasz pisze:
31 lip 2018, 18:21
Najlepiej to powinien stać na środku drogi, żeby go łaskawie ktoś raczył zauważyć.
A potem niechcący przejechać.
Wiesz, zastanawianie się czy ten człek na przystanku czeka na mnie, czy nie... Czy machnął mi raz z odległości 200m, a ja przecierałem oczko... Dobra, nie ma co dyskutować. Kierowca zawsze będzie 'bleee'.

Łukasz pisze:
31 lip 2018, 22:49
Działa to też o dziwo w prywaciarzach do Wyszkowa, którzy mają nawet część przystanków wspólnych z ZTM (zawsze się zastanawiałem, skąd wiedzą, żeby się zatrzymać przy Piotra Skargi czy Młodzieńczej) - i pewnie innych. Tylko w mza się nie da.
Znajome twarze.. Mając kilka razy 199 wiedziałem, że pewna Pani o tej i o tej jest na tym i na tym przystanku, że o tej i o tej wysiada na tym i na tym przystanku.

Przystanki na żądanie - idea, teoria, zasady

: 01 sie 2018, 9:24
autor: fik
Pawel_ pisze:
01 sie 2018, 9:18
reserved pisze:
31 lip 2018, 19:11

A potem niechcący przejechać.
Wiesz, zastanawianie się czy ten człek na przystanku czeka na mnie, czy nie... Czy machnął mi raz z odległości 200m, a ja przecierałem oczko... Dobra, nie ma co dyskutować. Kierowca zawsze będzie 'bleee'.
No to właśnie trwa rozmowa o systemie, który pozwoli ci przestać się zastanawiać.

Przystanki na żądanie - idea, teoria, zasady

: 01 sie 2018, 9:27
autor: Pawel_
A jak ktoś stoi sobie na takim przystanku, bo umówił się z ziomami na piwerko, to co? :>

Przystanki na żądanie - idea, teoria, zasady

: 01 sie 2018, 9:30
autor: ashir
W mniejszych (niekoniecznie małych!) miastach jest wtedy tak, że kierowca przyhamowuje i jedzie dalej, albo jak nawet stanie to nie otwiera drzwi, gdy nie widzi reakcji tej osoby/tych osób. ;)

Przystanki na żądanie - idea, teoria, zasady

: 01 sie 2018, 9:32
autor: fik
Pawel_ pisze:
01 sie 2018, 9:27
A jak ktoś stoi sobie na takim przystanku, bo umówił się z ziomami na piwerko, to co? :>
To zatrzymujesz się i po 5 sekundach jedziesz dalej.

Przystanki na żądanie - idea, teoria, zasady

: 01 sie 2018, 9:39
autor: Pawel_
Skoro widzisz sens w... bezsensie..