Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9789
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 17 sty 2014, 8:42

kulikowski pisze:co ma zrobić pasażer z SWKM na 1 strefę jak chce pojechać z Rakowca do Piaseczna i przesiąść się do 727 - w składach KMów nie ma kasowników ZTMu, a nie sposób skasować biletu czasowego na 2 strefę podczas postoju w Jeziorkach?
Przede wszystkim bilety czasowe nie są honorowane w KMach, więc jakiekolwiek kasowanie byłoby bez sensu...

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36250
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 17 sty 2014, 12:50

KwZ pisze:Przede wszystkim kontrolerzy szukają do pierwszej złapanej osoby - więc nie dziwne, że liczba znanych przypadków od niemal niczego nie zależy.
No to tym bardziej jaki jest sens przywoływania argumentu "nie wszystkich w metrze da się sprawdzić"? W autobusach i tramwajach też się wszystkich nie sprawdza, więc w czym problem?

I również mam wrażenie, że wnioski z tej dyskusji ocierają się o absurd. Oczywiście głównym pytaniem powinno być pytanie o podstawowe założenie: co jest (a co powinno być) celem miasta/organizatora transportu?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10709
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 17 sty 2014, 13:01

Zresztą: jeśliby łapać tylko przeskakujących przez bramki, to może nie złapie się kogoś bez ulgi albo z podrobionym biletem, ale chodzi o zmasowaną akcję i pewien pokaz.

Wg mnie ważniejsze jest skuteczne egzekwowanie kar. Nie może być tak, że delikwent mandat przyjmuje, a po wyjściu kontrolera sobie go drze. Siąść na pensji (+15%) i już.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2661
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 17 sty 2014, 18:04

Przeskakiwanie bramek to zjawisko marginalne odkąd na oścież są cały czas otwarte bramki ewakuacyjne. Zmasowana kontrola takich delikwentów pomogłaby ten proceder ukrócić.

Piottr
Posty: 1305
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Post autor: Piottr » 17 sty 2014, 21:38

Solaris U10 pisze:Przeskakiwanie bramek to zjawisko marginalne odkąd na oścież są cały czas otwarte bramki ewakuacyjne. Zmasowana kontrola takich delikwentów pomogłaby ten proceder ukrócić.
Sama obecnośc kanarów z identyfikaromi na wierzchu znacznie by ten proceder ukróciła.
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....

Awatar użytkownika
Sindbad
Posty: 893
Rejestracja: 16 gru 2005, 15:58
Lokalizacja: Służew

Post autor: Sindbad » 18 sty 2014, 1:57

Z reguły to na 15 skoczków to jeden bez biletu. Nie dotyczy Wilanowskiej od strony południowej.Tam jak skacze grupa młodych krótko ostrzyżonych to nawet nie ma sensu się wychylać.
Nie daj się zepchnąć z twojej drogi nawet przez ludzi idących w tym samym kierunku.
S.J.Lec

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 18 sty 2014, 13:58

http://ztm.waw.pl/informacje.php?i=848&c=98&l=1
Wszyscy dyskutują na temat metra a nikt nie zwraca uwagi na pociągi SKM gdzie skala przejazdów bezbiletowych jest naprawdę ogromna. Rano po odjeździe pociągu KM na peronie potrafi zostać nawet kilkadziesiąt osób czekających na pociąg SKM. I nie dlatego że pociąg jest pełny. Zostają tylko po to by móc jechać bez biletu. W godzinach porannych w SKM nigdy nie ma kontroli, a ludzie to wykorzystują.
A co sądzicie o pomyśle ZTM? Moim zdaniem taka kontrola to trochę pic na wodę bo i tak jedna osoba nie sprawdzi wszystkich. A ci co będą chcieli jechać bez biletu i tak znajdą na to sposób.

Paweł D.
Posty: 5866
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 18 sty 2014, 15:45

Upoważnić do kontroli Renomę ;)

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 18 sty 2014, 15:52

Wystarczy że kontrolerzy ZTM jeździliby na każdej linii codziennie. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest po prostu brak kontroli. Teraz dopiero pojawili się kontrolerzy szkolący kierowników pociągów

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 18 sty 2014, 18:26

Paweł D. pisze:Upoważnić do kontroli Renomę ;)
Nierealne bez przetargu i umowy.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 23 sty 2014, 11:38

jakaś akcja dziś w metrze czy to tylko mróz? Dziś sporo kontroli, tym razem już nie z ukrycia. Tak trzymać!
Obrazek

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 23 sty 2014, 14:55

Wszystko zależy od kontrolera. Może przecież stać z identyfikatorem na wierzchu ale wtedy kwity mu uciekają

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 23 sty 2014, 15:41

A czy przypadkiem podczas kontroli nie ma obowiązku posiadania identyfikatora na wierzchu? Znaczy: jak stoi na stacji i ma kogoś sprawdzać, to może się bawić w W11 i dopiero po "dzień dobry" wywlekać identyfikator, czy po prostu ma go mieć na wierzchu? Tak pytam, bo jak jakiś niezidentyfikowany typ powie mi "dzień dobry", to jest duża szansa, że usłyszy "siema" i albo będzie mnie gonił, albo mi biletu nie sprawdzi.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 23 sty 2014, 16:38

Gdy prosi o bilet przecież wyjmuje identyfikator który jest widoczny. Nie należy ludzi przyzwyczajać do pewnych schematów kontroli bo na te pasażerowie mają już dawno opracowany sposób. Kiedyś jeden z pasażerów widząc na stacji metra centrum kontrolerów z identyfikatorami na wierzchu zanim jeszcze zjechał schodami na dół zaczął uciekać "pod prąd" przy okazji taranując innych ludzi.

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 23 sty 2014, 17:58

W centrum kontrole są czasami , ale na zapłowieczu trafiam na kontrolera raz na 2-3 lata.

ODPOWIEDZ