Komunikacja miejska w Wawrze

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 11 kwie 2011, 15:06

Jak to ma wyglądać tak, jak zawrotka przy Bibliotece Narodowej, to ja dziękuję =;
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 11 kwie 2011, 15:17

Pierwsza zawrotka jest:
- w złą stronę;
- za blisko ewentualnego przystanku.

Łukasz
Posty: 12164
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 11 kwie 2011, 21:11

Wolfchen pisze:
jasiu pisze:a wracając do 9-tki, to przecież są skrócone kursy - z Wiatracznej startuje kilkanaście kursów rano.
Wsiadając na Wiatracznej, to wszystko jedno, skąd on jedzie. Ale jak by jechał np. tylko do Narutowicza, to już by różnica była. Co to za mania wklejania literek w rozkład, gdzie tylko się da...? 8-(
No właśnie nie widzę sensu nazywania tego 9, bo przy takiej częstotliwości to się musi nazywać 44. Przecież TO BYŁO 44.

[ Dodano: |11 Kwi 2011|, 2011 21:13 ]
Szop pisze:
fik pisze: Co najwyżej porównywalny.
Czasy rozkładowe są identyczne w dzień. Wieczorem - dwie minuty różnicy. Jak to możliwe, skoro rzeczywiście przystanków jest więcej, jest ograniczenie na moście i tłok na torach? Zawsze mam wrażenie, że autobusem jadę szybciej (ale zegarkiem nigdy nie mierzyłem).
To jest raczej, notoryczne swojego czasu, +3 w Centrum a +5 na Pl.Narutowicza.

[ Dodano: |11 Kwi 2011|, 2011 21:16 ]
pawcio pisze:I dokąd dalej? Na Wawer z powrotem jakby nie w tą stronę. To co mi jeszcze do głowy przychodzi, to przystanek na Grochowskiej za Wiatraczną i zawrotka na wysokości Kickiego (czy gdzie ona tam jest).
Dalej Grenadierów, Grochowska - bo w Modrzewiową to się chyba nie da?
ŁK

grzegorz
Posty: 1323
Rejestracja: 03 mar 2011, 21:16
Lokalizacja: Mokotów/Grochów

Post autor: grzegorz » 11 kwie 2011, 21:59

Mo-co? Cieszę się, że też uważasz to za żart. Wepchnąć autobus w zaułki + kryterium uliczne + dwukrotne pokonywanie ronda to przekleństwo kierowcy (brak odpoczynku) + nieprzewidywalne opóźnienia (korki i zapychanie się uliczek od czasu do czasu to pewnik).
Problemem, którego nikt nie rozwiązał jest nieprzyjazność Wiatraka dla przesiadających się. Nie wiem, czy bez większej/mniejszej przebudowy wiele się uwalczy.
521 na dzisiejszej trasie mogłoby robic za linię ,,ratunkową'' w wypadku zatrzymania tramwajów.

Awatar użytkownika
Mong
(ZEA_R-0)
Posty: 1803
Rejestracja: 29 lis 2010, 0:18
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Mong » 11 kwie 2011, 22:32

Co to za linia ratunkowa z taką częstotliwością...
W razie awarii tramwajów mnie wystarczy 158 ;)

Awatar użytkownika
floyd
Posty: 519
Rejestracja: 08 sty 2006, 19:09
Lokalizacja: saska kępa (międzynarodowa)
Kontakt:

Post autor: floyd » 11 kwie 2011, 22:37

A według mnie rozwiązanie jest prostsze. Należy wlot Grochowskiej zwęzić do 2 pasów (zakreskować prawy pas), a wylot Waszyngtona zrobić jednym pasem. Wówczas obecny skrajny prawy pas ronda staje się zatoczką.
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/

Zawodowo :)

Awatar użytkownika
Mong
(ZEA_R-0)
Posty: 1803
Rejestracja: 29 lis 2010, 0:18
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Mong » 11 kwie 2011, 22:53

Nareszcie jakiś dobry i łatwy do zrobienia pomysł w tej dyskusji :)

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 11 kwie 2011, 22:58

Ale to nie zmienia faktu, że jak z tej zatoczki pojechać w lewo? Tu o przecinanie się torów jazdy chodzi, a nie o brak zatoczki.


Notabene są inne, gorsze miejsca, które jakoś tak nie przeszkadzają...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
floyd
Posty: 519
Rejestracja: 08 sty 2006, 19:09
Lokalizacja: saska kępa (międzynarodowa)
Kontakt:

Post autor: floyd » 11 kwie 2011, 23:14

Na rondzie zostaną Ci przed Waszyngtona dwa pasy. Lewy do jazdy na wprost, obecny środkowy do jazdy na wprost i do skrętu w Waszyngtona. Obecny prawy pas staje się wydzieloną zatoką dla autobusów. NIe masz przeplatania, bo wylot na Waszyngtona zrobi się jednopasmowy.
Załączniki
wiatrak.png
NIe umiem rysowac, ale o to mi chodzi
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/

Zawodowo :)

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 12 kwie 2011, 11:35

Ale o czym Wy w ogóle mówicie?! ](*,)

Przystanek dla kilkudziesięciu kursów/h na środku "ronda" o nietypowej geometrii? Zapomnijcie! W najlepszym razie będzie blokowanie skrzyżowania, w najgorszym - kolizje. Najgorsza chyba kolizja autobusu wyjeżdżającego z tej godnej politowania "zatoki" z samochodem skręcającym w prawo w Waszyngtona. A może wyjechać też tramwaj. Ludzka percepcja nie ogarnie takiej sytuacji ruchowej i kierowcy będą popełniali błędy.

Zawężać wlot do 2 pasów? :boohoo:

Tutaj trzeba wymyślić całkowicie inne rozwiązanie. Np. wyznaczyć przystanek na Grochowskiej lub Waszyngtona, za rondem.

Awatar użytkownika
floyd
Posty: 519
Rejestracja: 08 sty 2006, 19:09
Lokalizacja: saska kępa (międzynarodowa)
Kontakt:

Post autor: floyd » 12 kwie 2011, 12:30

No rzeczywiście wykraczające po za ludzkie możliwości jest ogarnięcie ruchu samochodów na jednym pasie i zauważenie tramwaju.

Tam ludzie będą tylko wysiadać więc autobus nie stałby długo.
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/

Zawodowo :)

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24952
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 12 kwie 2011, 13:08

Mi do głowy przyszła jeszcze jedna koncpecja. Prawy pas Grochowskiej/ronda jest obecnie niemal całkowicie martwy z powodu parkujących samochodów. Gdyby to oczyścić, mgółby się stać prawdziwym pasem do prawoskrętu w Zakole z dopuszczeniem ruchu na wprost autobusów. Między Zakolem a Wiatraczną mógłby się ulokować przystanek dla autobusów, a w ramach świateł przy Wiatracznej musiałaby powstać śluza umożliwiająca autobusom skręt w lewo na rondo. Przepustowość Grochowskiej wo obie strony ma spore rezerwy, by nieco czasu stamtąd wykroić. Do tego trzeba by tylko ułożyć koordynację świateł z drugiej strony ronda.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 12 kwie 2011, 17:55

floyd pisze:No rzeczywiście wykraczające po za ludzkie możliwości jest ogarnięcie ruchu samochodów na jednym pasie i zauważenie tramwaju.
Daruj sobie ironię. Tak, to przekracza możliwości kierowcy. Koniecznośc jednoczesnego obserwowania tramwaju wyjeżdżającego z lewej i autobusu wyjeżdżającego z przystanku z prawej.
Poczytaj trochę o wynikach badań prowadzonych chocby w warunkach polskich. Polecem publikacje prof. Szczuraszka z Bydgoszczy. Potem sobie będziesz ironizował.

W ogóle to dążąc do poprawy bezpieczeństwa ruchu należałoby ten przystanek czym prędzej zlikwidować, przenosząc na ul. Waszyngtona. A jesliby 521 miało kiedyś przestać kursować, taki przystanek powinno się usunąć całkowicie.
pawcio pisze:Przepustowość Grochowskiej wo obie strony ma spore rezerwy, by nieco czasu stamtąd wykroić.
Nie ma rezerw, tylko nie wszystkie relacje są osygnalizowane. Jak się to zrobi, to wtedy będzie przeciążenie. Najbardziej ucierpią tramwaje, które mają tam mnóstwo kolizji ze sobą.

Szop
Posty: 151
Rejestracja: 01 sty 2011, 16:18

Post autor: Szop » 12 kwie 2011, 18:30

Przypominam, że na omawianym przystanku zatrzymuje się też dużo linii prywatnych (MiniBus, B.A.G.S.).
Cześć.

reserved
Posty: 13915
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 12 kwie 2011, 19:38

A ludzie naprawdę nie mogą wysiadać na Gocławku? Tam jest blisko do pętli tramwajowej i miejsca siedzące.

Zablokowany