Strona 4 z 10

: 12 wrz 2006, 19:36
autor: Glonojad
Tm pisze: ten sam problem- jak przebrną przez korek na dojazdówce, to potem hulaj dusza, piekła nie ma, jeśli juz to parking w Wilanowie i przesiadka na tramwaj
Chociaż ma być to linia szybkiego tramwaju, to nie wiem, czy aż tak szybkiego by samochodziarzy skusić. Tramwaj ten jest jednak przede wszystkim ze względu na wygodę Warszawiaków zaprojektowany.
ciekawe co "moi" powiedzą finansowo, ale jak kiedyś uważałem tramwaj za cudowne rozwiązanie dla Piaseczna, tak mysle, że co prawda gorzej połozona, ale mniejszym kosztem moznaby wykorzystać kolej
Okazja, żeby to zrobić przepadła - gdy był mniejszy ruch, można było wyciąć po jednym pasie; teraz tendencja jest w Puławskiej odwrotna.
Kolej wymagałaby za to koszmarnie kosztownych w utrzymaniu, częstych gęstych linii dowozowych...

: 12 wrz 2006, 19:36
autor: Tm
Co do tramwaju do Piaseczna. Czy nie łatwiej byłoby podłączyć bocznice metra do linii radomskiej i jakieś szynobusy puścić. Problem największy byłby na Kabatach, ale zawsze można coś wymyślić :-k
ale po co? nagle skręcać o ~90° w stosunku do celu podróży i tak na Kabaty, przecież to dłuzej niz 709 będzie

: 12 wrz 2006, 19:38
autor: Kleszczu
Czy ja wiem :-k Ale nie stoisz w korkach na Puławskiej :-k Ech- szkoda, że nie zbudowali trakcji tak jak planowano przez Konstancin. Moze przez Powsin na Kabaty by dziś Solarisy Trollino śmigały O-)

: 12 wrz 2006, 19:39
autor: Glonojad
Tm pisze:
Co do tramwaju do Piaseczna. Czy nie łatwiej byłoby podłączyć bocznice metra do linii radomskiej i jakieś szynobusy puścić. Problem największy byłby na Kabatach, ale zawsze można coś wymyślić :-k
ale po co? nagle skręcać o ~90° w stosunku do celu podróży i tak na Kabaty, przecież to dłuzej niz 709 będzie
Też tak sądzę - najpierw naokoło do kolei, potem naokoło do metra... jak już koleją, to do Śródmieścia - tylko prędzej czy później oznaczałoby to budowę trzeciego toru, a to tania zabawka nie jest.

: 12 wrz 2006, 19:41
autor: TGM
inż. Glonojad pisze:Jakie znowu kilkadziesiąt metrów?

Przebieg tramwaju na tej mapie nie ma za wiele wspólnego z rzeczywistością zwłaszcza, że projekt będzie zaktualizowany do piątku. Jeśli chodzi o lokalizację i liczbę przystanków, bo jeśli chodzi o przebieg w osi lub w jezdniach, to... zapraszam na DTP. O-)
No może trochę przesadziłem, ale według tej mapki przystanki mają być dwa razy gęściej niż na starym odcinku Sobieskiego.

: 12 wrz 2006, 19:43
autor: Glonojad
Mapka bredzi :p Po szczegóły zapraszam na DTP ;)

: 12 wrz 2006, 19:46
autor: Tm
inż. Glonojad pisze:Okazja, żeby to zrobić przepadła - gdy był mniejszy ruch, można było wyciąć po jednym pasie; teraz tendencja jest w Puławskiej odwrotna.
wyciąć pas z Puławskiej? ależ niemozliwe! ja wiem, że nie można ładowac więcej samochodów, ale wycinanie pasa to with all due respect jakiś jakobinizm,
moim zdaniem, mam nadzieję, że jak najmniej skazonym prywatą, poszerzenie sie przyda, to jest wąskie gardło, więc korek się przeniesie gdzie indziej, ale tam już nie będzie sumą tamtejszego i przeniesionego(mam nadzieję, że rozuiemiesz o co mi chodzi),a i sam ruch z Piaseczna potem się rozchodzi w rózne kierunki, nie tylko Puławską i al. Niepodległości
inż. Glonojad pisze:Chociaż ma być to linia szybkiego tramwaju, to nie wiem, czy aż tak szybkiego by samochodziarzy skusić. Tramwaj ten jest jednak przede wszystkim ze względu na wygodę Warszawiaków zaprojektowany.
puścic nowoczesne wozy i ustawić światła tak żeby nie jakos superszybko jechał, ale żeby mijał stojące w korku samochody- będzie robil wrażenie :D

: 12 wrz 2006, 20:45
autor: Tm
inż. Glonojad pisze:To zależy. O przepustowości decydują i tak skrzyżowania. Śmiem twierdzić, że 2 pasy poszerzane do 3 na krzyżówkach (plus wydzielone skręty) by przeniosły tyle ruchu, co teraz.
może tak, ale najwieksze korki popołudniami worza sie w Dąbrówce przy zwężenieniu- jasne , że udział maja światła w Mysiadle, ale sa jednak sporo oddalone i sądzę, że dociągnięcie choćby tam trzeciego pasa(w Geodetów do tych wszystkich nowych osiedli idzie duzy ruch) znacznie poprawiłoby sytuację, w przeciwnym kierunku jest lepiej, bo światła są dość daleko(ale poniewaz większe natężenie to gorzej), ale najwęższym gardłem jest skrzyzoweanie z Energetyczną, przy budowie Outletu wprowadzono fazy do skrętów i jest fatalnie

: 12 wrz 2006, 20:49
autor: Glonojad
Nie da się ukryć, że z Piasecznem "coś" po prostu trzeba zrobić a nie będzie to w żadnym wariancie rozwiązanie tanie, jeśli ma być skuteczne.

: 13 wrz 2006, 14:28
autor: Dennis
Tm pisze:moim zdaniem, mam nadzieję, że jak najmniej skazonym prywatą, poszerzenie sie przyda
Szczególnie mieszkańcom Śródmieścia przyda się jeszcze więcej samochodów osobowych z rejestracją WPI..... na ulicach #-o :twisted:

: 13 wrz 2006, 14:43
autor: Glonojad
Dennis pisze:
Tm pisze:moim zdaniem, mam nadzieję, że jak najmniej skazonym prywatą, poszerzenie sie przyda
Szczególnie mieszkańcom Śródmieścia przyda się jeszcze więcej samochodów osobowych z rejestracją WPI..... na ulicach #-o :twisted:
Przecież przez skrzyżowanie Al. Wilanowska X Puławska, Puławska X Dolna i tak dalej i tak już więcej nie przejdzie. A tym, którzy nie jadą aż tak daleko, albo wręcz jadą do jedynej obwodnicy jaka od tej strony jest (Sikorskiego - Siekierkowska) będzie łatwiej.

: 13 wrz 2006, 14:50
autor: Dennis
Racjonalnie rzecz postrzegając, masz rację. Ale dopóki polityka miejska się nie zmieni i kasa, o czym powyżej pisałeś, nie zacznie iść na komunikację, miast na asfaltowanie miasta, każdy pomysł tego typu będę traktował sceptycznie.

: 15 wrz 2006, 23:36
autor: tarantula01
Brzydal pisze:3. Nie ? Co przeszkadza ? Linia wysokiego napięcia ? JEDEN złup za blisko jezdni ? Czy coś innego ?
Trakt Królewski i jego zakłócenie. Ale już napisano, że lewoskręt miałby po zbudowaniu tam tunelu o wiele dłuższe zielone niż teraz. Spokojnie wystarczy

: 15 sty 2008, 4:21
autor: Kozik
Rzeczpospolita pisze:Park zamiast asfaltu przy kościele św. Katarzyny

Ile można wydać na ochronę bezcennego zabytku? Ratusz waha się, czy przeznaczyć 720 mln zł na tunel obok najstarszej świątyni w Warszawie
źródło: Rzeczpospolita
+zobacz więcej

Tunel czy wiadukt? Spór dotyczy 800-metrowego odcinka przy kościele św. Katarzyny. W ratuszu trwają gorączkowe analizy. Firma BPRW przygotowała dla Zarządu Dróg Miejskich trzy warianty przebudowy Doliny Służewieckiej i al. Witosa między ul. „Anody” (dawna Rosoła) i Idzikowskiego.

Według rzeczniczki ZDM Urszuli Nelken decyzja zostanie podjęta na przełomie lutego i marca. Proboszcz parafii św. Katarzyny Józef Maj – lobbujący za tunelem – wyciąga asa z rękawa. Na stole na plebanii rozkłada przed nami różnokolorową płachtę – to koncepcja zagospodarowania terenu w sąsiedztwie planowanego tunelu w skali 1: 5000.

– Wpuszczenie arterii pod ziemię będzie impulsem do przywrócenia piękna temu miejscu. Na przykład odtworzenia Gucinego Gaju założonego na początku XIX wieku przez Stanisława Kostkę Potockiego – mówi ks. Maj. – Dzięki tunelowi przybyłoby też kilka hektarów terenu, który mógłby służyć w czasie uroczystości miejskich albo wojskowych.

Opracowanie trafiło już na biurko wiceprezydenta Warszawy Jacka Wojciechowicza. Przygotował je architekt krajobrazu prof. Edward Bartman z SGGW. Według niego budowa tunelu byłaby naprawą szkód cywilizacyjnych wyrządzonych w latach 70. przy budowie jezdni Doliny Służewieckiej.

– Edward Gierek leciał helikopterem i pokazywał „o, tutaj ma być trasa”. Żaden urbanista nie miał przy tym nic do powiedzenia – twierdzi Bartman. – Nie wolno teraz dodatkowo zaśmiecać krajobrazu wiaduktem. Drogowcy nie mogą być aż tak prymitywni, żeby tego nie zrozumieć.

Proboszcz podkreśla długą historię parafii. Według większości źródeł świątynia istniała w tym miejscu już w 1065 roku.

– Ten kościół to jedyny ślad piastowskiej tradycji zachowany w Warszawie. Wiadukt zasłoni świątynię i przyspieszy pękanie ścian – mówi ks. Maj. Sprawa rozbija się o gigantyczne pieniądze.

– Za tunelem przemawiają względy krajobrazowe i estetyczne, ale przeciw twarde racje ekonomiczne – mówi Jacek Skorupski z BPRW.

Szacowane koszty trzech wariantów to od 250 do 720 mln zł: im dłuższy tunel przy kościele św. Katarzyny, tym drożej. Tunel wymagałby też kosztownej regulacji Potoku Służewskiego.

– Warszawy nie stać na ten tunel. Inwestycja tej skali wymagałaby wzięcia kredytu – mówi Michał Suliborski ze Stowarzyszenia Integracji Stołecznej Komunikacji. – Z powodu kredytów zaciągniętych na potrzeby Euro 2012 poziom zadłużenia miasta i tak zbliży się do dopuszczalnej granicy 60 proc. dochodów. Miasto będzie je spłacało do 2030 roku. ∑

KONCEPCJA DLA OKOLIC KOŚCIOŁA ŚW. KATARZYNY

Przebudowa Doliny Służewieckiej ma ruszyć w 2010 roku. Dla usprawnienia ruchu powstaną bezkolizyjne przejazdy przez ul. Nowoursynowską i al. Wilanowską. Ks. prałat Józef Maj twierdzi, że tunel byłby wstępem do zmian krajobrazowych na Służewie. ∑

Źródło: Rzeczpospolita

: 15 sty 2008, 10:47
autor: Kleszczu
Średniowieczny fort :hahaha: