Co w dzielnicy Ursynów piszczy

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24872
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 05 wrz 2011, 11:43

Ja tylko pozwolę sobie zauważyć, że mierzenie zapotrzebowania na komunikację na Lanciego przy pomocy 306 jest lekko bez sensu. Taka linia nie ma prawa przyciągać pasażerów, których większość na Ursynowie stanowią pasażerowie lokalni.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 05 wrz 2011, 12:37

No i dlatego wyginanie takiego 192 ma sens, jako linii lokalnej. Pytanie, czy warto ponosić koszt rozszczepienia po jednym przystanku dla każdego kierunku? I to istotnych z punktu widzenia dowozu do metra (Natolin Płn., odległość 1 km), jak i od metra (Metro Natolin, kier. północny).
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
kocur
Posty: 1251
Rejestracja: 09 mar 2006, 10:43
Lokalizacja: Ursynów Północny

Post autor: kocur » 05 wrz 2011, 13:37

Ale czy dla jednego przystanku Migdałowa jest sens gonić przez Lanciego linię co 10 minut? Powtarzam: nikomu nie przyszłoby do głowy puszczać jakiejkolwiek linii lokalnej wzdłuż Braci Wagów, a po Lanciego nagle jest potrzeba? Nie wypowiadam się na tematy innych dzielnic, ale tu na Natolinie mieszkam dobre parę lat i cokolwiek zdążyłem zobaczyć. Ludzie z bloków między Lanciego a Rosoła albo pójdą do przystanków na Rosoła, albo na piechotę do metra, bo tak jest szybciej. Sprawdziłem. Zresztą z Migdałowej wcale nie jest tak daleko do pętli, a do przystanków linii 136 (która też pełni rolę dowozową na Ursynowie, kręcąc się jak gówno w przeręblu) to w ogóle jest parę kroków. Zresztą, pamiętam jak jeździło tamtędy (po Lanciego) 143 a wcześniej 193 - i wtedy także na przystanku Migdałowa odbywało się tylko niepotrzebne wachlowanie drzwiami.
@chester - o to właśnie mi chodzi, reforma ursynowskich linii miała na celu m.in. zrobienie porządku (jeden przystanek w jednym kierunku), a teraz niepotrzebnie (moim zdaniem) znowu się to psuje.
"Ale ty jesteś mądry, Bonifacy!"

Arnise
Posty: 88
Rejestracja: 21 mar 2009, 4:08

Post autor: Arnise » 05 wrz 2011, 13:39

Hmmmm... Jako tamtejszy mieszkaniec stwierdzam, że parcelacja 192 i 504 na KEN/Lanciego jest lekko bez sensu. Już prędzej zawsze widziałem 306 na KENie (ciąg Lanciego jest "słaby" komunikacyjnie). Dodatkowo widzę pewną dysproporcję między Natolinem-Wolicą, a Natolinem-Wyżynami jeśli chodzi o liczbę linii (166, 179, 306, 192, 195, 503 do 179, 504, 192, 195, 503). Zważywszy jeszcze na fakt, że okolice Małej Łąki/Małcużyńskiego/Kazury/Braci Wagów żeby jechać na północ w rejony Imielińskie muszą robić pętelkę przez <M> co 15 minut albo pętlę przez Rosoła co 10.

Domino2001
Posty: 1468
Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)

Post autor: Domino2001 » 05 wrz 2011, 13:44

Dajmy szansę dla 192 na Lanciego.
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.

Arnise
Posty: 88
Rejestracja: 21 mar 2009, 4:08

Post autor: Arnise » 05 wrz 2011, 13:52

Domino2001 pisze:Dajmy szansę dla 192 na Lanciego.
To nieco pobożne życzenia. Ja tam komunikacji na ciągu Lanciego nie widzę. Nawet zastanawiałbym się nad skróceniem 306 (na 1 sierpnia jest 504)

Domino2001
Posty: 1468
Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)

Post autor: Domino2001 » 05 wrz 2011, 14:00

Co by nie mówić, jest dużo bloków na Lanciego, więc niech ludzie się przyzwyczają do tego, że mają 192. Nie każdy wie nawet do dzisiaj, że ma 192.
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 05 wrz 2011, 14:44

kocur pisze:@chester - o to właśnie mi chodzi, reforma ursynowskich linii miała na celu m.in. zrobienie porządku (jeden przystanek w jednym kierunku), a teraz niepotrzebnie (moim zdaniem) znowu się to psuje.
O ironio, aby to naprawić, nie psując 192 na Lanciego, należałoby w identyczny sposób wykręcić 504!
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Arnise
Posty: 88
Rejestracja: 21 mar 2009, 4:08

Post autor: Arnise » 05 wrz 2011, 15:03

chester pisze:
kocur pisze:@chester - o to właśnie mi chodzi, reforma ursynowskich linii miała na celu m.in. zrobienie porządku (jeden przystanek w jednym kierunku), a teraz niepotrzebnie (moim zdaniem) znowu się to psuje.
O ironio, aby to naprawić, nie psując 192 na Lanciego, należałoby w identyczny sposób wykręcić 504!
Jazda z Moczydła na Imielin via Lanciego/Rosoła - ja %%&%$^ to już szybciej będzie pieszo...

Awatar użytkownika
kocur
Posty: 1251
Rejestracja: 09 mar 2006, 10:43
Lokalizacja: Ursynów Północny

Post autor: kocur » 05 wrz 2011, 15:42

Domino2001 pisze:Co by nie mówić, jest dużo bloków na Lanciego, więc niech ludzie się przyzwyczają do tego, że mają 192. Nie każdy wie nawet do dzisiaj, że ma 192.
ale te bloki stały już wtedy, gdy 193, 165 a potem 143 jeździły po Lanciego. I zawsze okazywało się że nie ma tam kto tymi autobusami jeździć. Do metra ludzie stamtąd pójdą na piechotę na skróty bo tak będzie zdecydowanie szybciej.
Zapomina się jeszcze o dodatkowym aspekcie - 192 jadąc z Kabat zatrzymywało się tuż przy wejściu na stację metra, teraz trzeba przejść przez ulicę. Niby niewielka różnica, ale zawsze.
A co do 504 na Lanciego - no to już byłby kompletny absurd, puścić dwie linie co 10 minut po lokalnej osiedlowej ulicy. Co tak się wszyscy uparli robić z Lanciego głównej arterii komunikacyjnej Natolina, jeśli obok są dwie dwujezdniowe ulice (KEN i Rosoła).
"Ale ty jesteś mądry, Bonifacy!"

Awatar użytkownika
Lukasz436
Posty: 2216
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:22
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: Lukasz436 » 05 wrz 2011, 15:45

Domino2001 pisze:Co by nie mówić, jest dużo bloków na Lanciego, więc niech ludzie się przyzwyczają do tego, że mają 192. Nie każdy wie nawet do dzisiaj, że ma 192.
No właśnie - przyzwyczai się garstka ludzi, później tego nie będzie można zabrać.

Co można puścić jeszcze tam zamiast 192??

Arnise
Posty: 88
Rejestracja: 21 mar 2009, 4:08

Post autor: Arnise » 05 wrz 2011, 16:01

Lukasz436 pisze:
Domino2001 pisze:Co by nie mówić, jest dużo bloków na Lanciego, więc niech ludzie się przyzwyczają do tego, że mają 192. Nie każdy wie nawet do dzisiaj, że ma 192.
No właśnie - przyzwyczai się garstka ludzi, później tego nie będzie można zabrać.

Co można puścić jeszcze tam zamiast 192??
Już coś jeździ... 306, które też powinno jeździć KEN albo Rosoła, albo zostać stamtąd wycofana.

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 05 wrz 2011, 21:38

kocur pisze:Powtarzam: nikomu nie przyszłoby do głowy puszczać jakiejkolwiek linii lokalnej wzdłuż Braci Wagów
...bowiem są tam progi zwalniające. Tak a propos.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
Lukasz436
Posty: 2216
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:22
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: Lukasz436 » 06 wrz 2011, 6:55

chester pisze:
kocur pisze:Powtarzam: nikomu nie przyszłoby do głowy puszczać jakiejkolwiek linii lokalnej wzdłuż Braci Wagów
...bowiem są tam progi zwalniające. Tak a propos.
Tam kiedyś jeździło 436 bez zatrzymywania się.

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 06 wrz 2011, 20:43

Lukasz436 pisze:Tam kiedyś jeździło 436 bez zatrzymywania się.
Ale miało oficjalną trasę przez al. KEN :-k

ODPOWIEDZ