Na jakie zajezdnie trafiąbeni pisze:Kolejne Pesy.
3123 w ruchu
3124 ex Szeged w ruchu
3125 czeka na wpis
3126 nieoklejona
3127 ex Berlin nieoklejona
Gdańsk ma już dwie sztuki
120Na SWING
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36226
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
3123 na Pragę, 3124 to pierwszy żoliborski, 3125-3128 na Mokotów.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Z moich obliczeń wynika, że 3126 i 3127 Ci się rozmnożyły (tj. dziś przyszło 3126 ex Berlin), ale mógł mi jeden Swing uciec.beni pisze:Kolejne Pesy.
3123 w ruchu
3124 ex Szeged w ruchu
3125 czeka na wpis
3126 nieoklejona
3127 ex Berlin nieoklejona
Gdańsk ma już dwie sztuki
[ Dodano: |1 Paź 2010|, 2010 15:06 ]
Pytanie ile w tym prawdy, a ile - przecinakowego bzdurzenia.drapka pisze:We wrzesniowym "Przecinaku" jest ciekawy artykuł o nich (uwaga - otwiera się w pdf-ie):
http://www.wzzsierpien80.org/files/gaze ... 010_82.pdf
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Prawda, niestety, niektórzy nawet twierdzą, że to najgorszy tramwaj do prowadzenia w historii ich kariery...Glonojad pisze: http://www.wzzsierpien80.org/files/gaze ... 010_82.pdf
Pytanie ile w tym prawdy, a ile - przecinakowego bzdurzenia.
Ekipie z Sierpnia'80 nigdy nic się nie podoba. Stąd jęczenie z gazetki trzeba traktować z przymrużeniem oka.piotram pisze:Prawda, niestety, niektórzy nawet twierdzą, że to najgorszy tramwaj do prowadzenia w historii ich kariery...
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Być może, nie czytam tej gazetki, ale co ciekawe wszystkie podpunkty potwierdzają motorowi i to niekoniecznie związkowi, a część wad można przecież doświadczyć samemu jako pasażer.MisiekK pisze: Ekipie z Sierpnia'80 nigdy nic się nie podoba. Stąd jęczenie z gazetki trzeba traktować z przymrużeniem oka.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Zwłaszcza, że niektórzy twierdzą, że poza mułowatością przy ruszaniu nic wagonowi nie mają do zarzucenia.MisiekK pisze:Ekipie z Sierpnia'80 nigdy nic się nie podoba. Stąd jęczenie z gazetki trzeba traktować z przymrużeniem oka.piotram pisze:Prawda, niestety, niektórzy nawet twierdzą, że to najgorszy tramwaj do prowadzenia w historii ich kariery...
To ja wolę wierzyć człowiekowi, z którym rozmawiam w kabinie Swinga na postoju, niż plotkom z drugiej, trzeciej czy czwartej ręki, umorusanej w związki po drodze... niestety, za wiele razy się na anonimowych życzliwych sparzyłem, a związki nie tylko na niewiedzy, ale i kłamstwie przyłapałem.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
No właśnie - albo nie zwróciłem uwagi, albo.... Jechałem już parę razy Swingiem i nie zauważyłem żeby przy hamowaniu działy się takie ,,cuda'' jak opisuje ta gazetka. Możliwe że występowały te problemy na początku a potem poprawiono. W każdym bądź razie żadnych gwałtownych hamowań po którym pod adresem motorkowego by leciały wiąchy nie zauważyłem. To samo przy ruszaniu - ale w sumie jeżeli jest tak jak piszą to tylko prowadzący pojazd to zauważy. Pasażer może pomyśleć ze to czas oczekiwania aż wszystkie drzwi się zamkną jak należy.piotram pisze:Być może, nie czytam tej gazetki, ale co ciekawe wszystkie podpunkty potwierdzają motorowi i to niekoniecznie związkowi, a część wad można przecież doświadczyć samemu jako pasażer.MisiekK pisze: Ekipie z Sierpnia'80 nigdy nic się nie podoba. Stąd jęczenie z gazetki trzeba traktować z przymrużeniem oka.
Jedynie co faktycznie daje się zauważyć to problem z drzwiami.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Ja delikatne szarpnięcie też zauważyłem. Ale mułowatości przy ruszaniu to już stwierdzić mi się nie udało.
Sprzedam natomiast inną plotkę motorniczych. Podobno zakłady odmawiają przyjmowana Swingów. Jakkolwiek by to irracjonalnie nie brzmiało.
[ Dodano: 01-10-2010, 19:56 ]
Ja to słyszałem od Żoliborzanina, gdzie chwilowo jest jeden przeszkolony motorniczy. W grę wchodzą jeszcze Wolaki, którzy o Swingach na razie w ogóle nie śnią.
Sprzedam natomiast inną plotkę motorniczych. Podobno zakłady odmawiają przyjmowana Swingów. Jakkolwiek by to irracjonalnie nie brzmiało.
[ Dodano: 01-10-2010, 19:56 ]
Ja to słyszałem od Żoliborzanina, gdzie chwilowo jest jeden przeszkolony motorniczy. W grę wchodzą jeszcze Wolaki, którzy o Swingach na razie w ogóle nie śnią.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Czemu te dostawy są takie rozstrzelone? Tego na Wolę, ten ma brzydki numerek to na Żoliborz, Mokotów lubię to macie te trzy, kolejnego niech ma znowu Wola, a Pradze to damy te pięć, bo mi się ich pani Krysia motorowa podoba. Jest w tym jakaś idee fixe?Bastian pisze:3123 na Pragę, 3124 to pierwszy żoliborski, 3125-3128 na Mokotów.
[ ... ::: Mądry głupiemu ustępuje... i dlatego ten świat tak wygląda ::: ... ]
Jakoś mnie to nie dziwi, od dawna przypuszczałem, że jak przyjdą na dużą skalę wreszcie niskopodłogowe tramwaje to będzie masa narzekania. Nie mogę się wypowiedzieć na temat komfortu prowadzenia, bo się na tym nie znam, ale... ruszanie po 4 sekundach to bzdura, nic takiego nie ma miejsca, jestem dość spostrzegawczy, raczej bym zauważył. Szarpanie przy ruszaniu - niekiedy, bardzo rzadko rzeczywiście występuje, ale myślę, że to kwestia wyczucia. .Ale jasne, że ideałem byłoby ruszanie bez żadnego szarpania. Jedyne, co potwierdzę, to nieprzyjemne szarpnięcie w ostatniej fazie hamowania, zwracałem na to uwagę wcześniej i rzeczywiście to należałoby poprawić. Autor tego artykułu chyba nie prowadził nigdy u-boota, te to dopiero szarpały, również przy ruszaniu.piotram pisze:Prawda, niestety, niektórzy nawet twierdzą, że to najgorszy tramwaj do prowadzenia w historii ich kariery...
Przypisanie do projektów unijnych i co za tym idzie dedykacja do obsługi konkretnych linii.Siecool pisze:Czemu te dostawy są takie rozstrzelone? Tego na Wolę, ten ma brzydki numerek to na Żoliborz, Mokotów lubię to macie te trzy, kolejnego niech ma znowu Wola, a Pradze to damy te pięć, bo mi się ich pani Krysia motorowa podoba. Jest w tym jakaś idee fixe?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem