Awarie i utrudnienia w metrze

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 09 kwie 2009, 22:44

trochę życiowego podejścia...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

jaco

Post autor: jaco » 09 kwie 2009, 22:57

MeWa pisze:trochę życiowego podejścia...
ok wiec także powodzenia zycze i nie zdziw sie jak kiedys bedziesz miał darmową klime w cenie biletu i zarobisz 750 V po jajkach,dostaniesz w głowke odbierakiem lub kołem,a w najlepszym wypadku zawiśniesz na tunelowych półkach na kable:)

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 09 kwie 2009, 23:00

Mógłbyś rynsztokowe elementy języku zachować dla siebie.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 09 kwie 2009, 23:02

Jeśli takie podejście wykazują niektórzy, to faktycznie jest się czego obawiać... Tłumaczenie "bo się ludzie opierali" raczej później nie pomoże. Ktoś za umyślne bądź nieumyślne skutki i tak odpowie...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

jaco

Post autor: jaco » 09 kwie 2009, 23:11

MeWa pisze:Jeśli takie podejście wykazują niektórzy, to faktycznie jest się czego obawiać... Tłumaczenie "bo się ludzie opierali" raczej później nie pomoże. Ktoś za umyślne bądź nieumyślne skutki i tak odpowie...
czerwone komentarzyki zachowaj dla siebie.Wracając do tematu to sie zgadza do pudła pojdzie maszynista badz ktos z warsztatu,ale i co z tego jak ci co beda sie opierali o drzwi ulegną wypadkowi i tyle.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 09 kwie 2009, 23:57

no właśnie - wracając do tematu: skoro nie ma praktycznie możliwości, żeby maszynista otworzył drzwi przypadkowo, nie rozumiem, jak mogło się to stać? nie uwierzę, że zrobił to z pełną premedytacją... nie wiem dokładnie, jak działa ten system, że trzeba nacisnąć dwa przyciski - może miało miejsce coś na kształt blokowania czuwaka w tramwajach cegłą? jeden przycisk wciśnięty na stałe, wtedy wystarczy nacisnąć już tylko ten drugi...
noidea

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 10 kwie 2009, 0:17

Nie słyszałem, żeby ktoś coś takiego praktykował.

Najpierw trzeba zdjąć blokadę drzwi (popchnąć hebelek do góry) i nacisnąć przycisk, który jest w obudowie i pod klapką.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

jaco

Post autor: jaco » 10 kwie 2009, 7:53

Adam G. pisze:no właśnie - wracając do tematu: skoro nie ma praktycznie możliwości, żeby maszynista otworzył drzwi przypadkowo, nie rozumiem, jak mogło się to stać? nie uwierzę, że zrobił to z pełną premedytacją... nie wiem dokładnie, jak działa ten system, że trzeba nacisnąć dwa przyciski - może miało miejsce coś na kształt blokowania czuwaka w tramwajach cegłą? jeden przycisk wciśnięty na stałe, wtedy wystarczy nacisnąć już tylko ten drugi...
nie nie tak sie nie da bo drzwi przy zapietej blokadzie i tak sie otwierają na kilka cm,po czym gwałtownie sie domkna spowrotem-jak blokada jest odpięta to nastąpi całkowite otwarcie.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 10 kwie 2009, 9:31

A czy blokada nie może być zdjęta "dla wygody" przez cały czas?
To tylko zwykly przełącznik, moze po prostu byl w tej pozycji a maszynista tego nie zauważył.

Awatar użytkownika
Ryży
Posty: 372
Rejestracja: 22 sty 2006, 17:01
Lokalizacja: 9-tka

Post autor: Ryży » 10 kwie 2009, 10:32

Musisz "zapiąć" blokadę, żeby zamknąć drzwi.

jaco

Post autor: jaco » 10 kwie 2009, 12:46

Rosa pisze:A czy blokada nie może być zdjęta "dla wygody" przez cały czas?
To tylko zwykly przełącznik, moze po prostu byl w tej pozycji a maszynista tego nie zauważył.
jest to zabronione przepisami i łatwo o przypadkowe "trącenie" przycisku,masynista o zdrowych zmysłach nic takiego nie zrobi bo jakie to ułatwienie?

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 10 kwie 2009, 13:10

Otwieranie drzwi w trakcie jazdy też jest zabronione a jednak ten maszynista to zrobił. W koncu za to go zwolnili.
To że cos jest zabronione nie oznacza że nie musi byc powszechne. Bardzo dużo osob opiera się w metrze o drzwi (ja również), wskakuje po dzwonku, stoi w autobusach na schodach a sami maszyniści tez nie są święci, kiedyś cegły na przyciskach były zdaje się normą.

zzz
Posty: 1039
Rejestracja: 21 sty 2008, 22:46

Post autor: zzz » 10 kwie 2009, 13:17

Ja sie zatanawiam dlaczego metro nie powiadomilo prokuratury lub prokurator nie wszczal sledztwa przeciwtemu maszyniscie? Skoro zostala wykluczona awaria pociagu i wszyscy mowia ze maszynista nie ma mozliwosci w sprawnym pociagu otworzyc przypadkowo drzwi to nalezy go oskarzyc o usilowanie zabojstwa.

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 10 kwie 2009, 13:42

Raczej o sprowadzenie zagrożenia w ruchu lądowym ?
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

jaco

Post autor: jaco » 10 kwie 2009, 17:33

Rosa pisze:Otwieranie drzwi w trakcie jazdy też jest zabronione a jednak ten maszynista to zrobił. W koncu za to go zwolnili.
To że cos jest zabronione nie oznacza że nie musi byc powszechne. Bardzo dużo osob opiera się w metrze o drzwi (ja również), wskakuje po dzwonku, stoi w autobusach na schodach a sami maszyniści tez nie są święci, kiedyś cegły na przyciskach były zdaje się normą.
jakie cegły człowieku?skad takie bzdury bierzesz?

[ Dodano: |10 Kwi 2009|, 2009 17:39 ]
zzz pisze:Ja sie zatanawiam dlaczego metro nie powiadomilo prokuratury lub prokurator nie wszczal sledztwa przeciwtemu maszyniscie? Skoro zostala wykluczona awaria pociagu i wszyscy mowia ze maszynista nie ma mozliwosci w sprawnym pociagu otworzyc przypadkowo drzwi to nalezy go oskarzyc o usilowanie zabojstwa.
dobry jestes:)usiłowanie zabójstwa haha idz sam zawiadom prokuratora i wyjedz mu z takim tekstem hehe.jesli juz to o to co kolega nizej napisał.nie zrobił tego specjalnie i umyslnie,a jak do tego doszło to niech każdy dopowie sobie sam.

ODPOWIEDZ