A w Polsce masz MZA i dzięki temu kierowcy zarabiają gównianie.Proboszcz pisze:Na Zachodzie to im za kierowanie autobusem i inne czynności z tym związane porządnie płacąFlash8222 pisze:Na Zachodzie jakoś kierowcom autobusów to nie przeszkadza
NiepeĹnosprawni w KM
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27747
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Standardem powinien być wolny rynek, a nie sztucznie utrzymywany monopol komunalnego przewoźnika. W warunkach wolnorynkowych praca jest warta tyle, ile za nią płacą...Proboszcz pisze:Standardem powinna być po primo płaca odzwierciedlająca wykonywany zawód i odpowiedzialność za ludziPiotrek pisze:Teraz pewne rzeczy powinny być już standardem
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Nie słyszałeś o aferze łapówkarskiej w szpitalach WAM i MSW?? Typ za kasę wolał przeszczepić serce osobie, która mogła poczekać, a drugiej która tego bardzo potrzebowała odmówił, bo nie chciała sypnąć kasą. Zresztą najlepszy przykład masz w polityce - ciągną niebagatelną kasę, a gówno robią...MZ pisze:Aż strach pomyśleć, co będzie, jeśli lekarze wyjdą z podobnego założenia
[ Dodano: 2007-02-21, 00:29 ]
Ta i przekształcanie spółki miejskiej w spółkę zo.o. z miejskim długiem i nie przekazywanie kasy za sprzedaż zajezdni dla MZA co wykrył zresztą NIK... To rzeczywiście sztuczne utrzymywanie - raczej udupianieFikander pisze:Standardem powinien być wolny rynek, a nie sztucznie utrzymywany monopol komunalnego przewoźnika
Proboszcz pisze:Nie słyszałeś o aferze łapówkarskiej w szpitalach WAM i MSW?? Typ za kasę wolał przeszczepić serce osobie, która mogła poczekać, a drugiej która tego bardzo potrzebowała odmówił, bo nie chciała sypnąć kasą.
Nic nie chcę usprawiedliwiać - chciałem zauważyć, że nie musisz sobie wyobrażać co będzie jeśli lekarze wyjdą z takiego założenia o którym wcześniej pisałeś, bo już tak jestMZ pisze:Tylko nie wiem, co chcesz usprawiedliwić tym przykładem.
[ Dodano: 2007-02-21, 00:33 ]
Jaka płaca takie wykonywanie obowiązkówMZ pisze:Jaka odpowiedzialność za ludzi (w kontekście tego wątku), taka płaca - chciałoby się podsumować
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
jeśli takie ma być podejście, to chyba rzeczywiście lepiej rozwiązać tę spółkę. Komunikzm już dawno się skończył.Proboszcz pisze:Jaka płaca takie wykonywanie obowiązkówMZ pisze:Jaka odpowiedzialność za ludzi (w kontekście tego wątku), taka płaca - chciałoby się podsumować
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Proboszcz pisze:chciałem zauważyć, że nie musisz sobie wyobrażać co będzie jeśli lekarze wyjdą z takiego założenia o którym wcześniej pisałeś, bo już tak jest
Myślisz, że tylko MZA jest problemem?? To widać, że się nie znasz na komunikacji naziemnej. A niby w Grodziu lepiej wykonują obowiązki całkowicie olewając rozkład i jeżdżąc na paliwo?? Poza tym w ITSie, Mobilisie czy Connexie nadal część kierowców to dawni kierowcy MZA lub MZK a jakoś do nich się nie czepiasz. Dopiero jakby znowu wrócili to byś się czepiał, bo MZA i w ogóle. Zajmij się lepiej swoim Metrem Warszawskim...MeWa pisze:jeśli takie ma być podejście, to chyba rzeczywiście lepiej rozwiązać tę spółkę
A typy z pogotowia, którzy faszerowali pacjentów Pavulonem??? To też jednostkowy przypadek?? Każdy szuka jakoś kasy - najlepsi kierowcy MZA powyjeżdżali do Anglii, a duża część teraz jeżdżących kierowców MZA jest z łapanki. Oczywiście nie mówię też, że wszyscy kierowcy MZA są super - zdarzają się pierdoły, debile, menele i buraki. Ale też pragnę zauważyć, że nie można wszystkich tak samo oceniaćMZ pisze:To były jednostkowe (miejmy nadzieję) przypadki
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27747
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Bo jakoś nagle w gospodarce rynkowej ludzie zaczynają wykonywać swoje obowiązki. I, o zgrozo, nawet są uprzejmi dla swoich klientów. Szokujące, wiem.Proboszcz pisze:Poza tym w ITSie, Mobilisie czy Connexie nadal część kierowców to dawni kierowcy MZA lub MZK a jakoś do nich się nie czepiasz.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Rzeczywiście kierowcy stosują przyklęk dla wózków dziecięcych nader rzadko. Pewnie uważają podobnie, jak Proboszcz. Ale są w błędzie, bo wszystko zależy od wyssokości krawężnika i dobrego podjazdu.Proboszcz pisze:Jakoś przez 15 lat ludzie potrafili wchodzić z wózkami dziecięcymi do wysokopodłogowych Ikarusów. Teraz im się nagle zachciało opuszczania i tak już niskiego autobusu...Może jeszcze otwierać dla każdego wózka z dzieckiem pochylnię...
-
Jožin z bažin
- Posty: 1207
- Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
- Lokalizacja: z bažin
- Kontakt:
Dla cięższych wózków warto stosować przyklęk. Niemniej często samo uruchomienie przyklęku trwa i w momencie gdy autobus jest opuszczony, to wózek jest już dawno po lewej stronie autobusu.fraktal pisze:Rzeczywiście kierowcy stosują przyklęk dla wózków dziecięcych nader rzadko. Pewnie uważają podobnie, jak Proboszcz. Ale są w błędzie, bo wszystko zależy od wyssokości krawężnika i dobrego podjazdu.
Polemizowałbym.Fikander pisze:Bo jakoś nagle w gospodarce rynkowej ludzie zaczynają wykonywać swoje obowiązki. I, o zgrozo, nawet są uprzejmi dla swoich klientów.
Szokujące jest to, czego Ty nie wiesz.Fikander pisze:Szokujące, wiem.
xxx