to nie jest dobra zależność.dzidek pisze:...Kierowcy będą normalni jeśli najpierw normalni staną się pasażerowie!
również nie jest dobrą zalezność odwrotna.
ująłbym to raczej w ten (też dość ogólny) sposób:
ludzie będą normalni jeśli będą wzajemnie wyrozumiali.
tylko... czy jest to możliwe w 100 procentach ?
każdy człowiek jest inny.
dodatkowo na negatywne zachowania mogą wpływać : stres, pośpiech, gonitwa za bytem.
mogą ale nie muszą.
a w ogóle... normalny człowiek... co to znaczy ?
hmmm... czy jest jakakolwiek norma określająca człowieka ?
mi się widzi, że w tym wątku raczej jest poruszona sprawa nie jakiejś normy ale kultury osobistej ludzi.
niezależnie od lokalizacji względem pojadzu komunikacyjnego.
.