Autobusy San i inne pojazdy historyczne

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Warsopolis5253
Posty: 285
Rejestracja: 04 lut 2025, 1:41

Post autor: Warsopolis5253 » 26 gru 2025, 17:38

Nie wiem, jakiś konduktor by wysiadał i przesuwał. Nie róbmy już problemu tam gdzie go nie ma, w Łodzi to działa to u nas nie mogłoby zadziałać.

KM
Posty: 250
Rejestracja: 05 lis 2018, 19:33

Post autor: KM » 26 gru 2025, 20:33

Warsopolis5253 pisze:
26 gru 2025, 17:38
Nie wiem, jakiś konduktor by wysiadał i przesuwał.
XD

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7854
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 28 gru 2025, 23:37

Nieciej pisze:
24 gru 2025, 12:20
Oto dlaczego nie korzystam z tych waszych pseudoturystycznych 36, itp. - to nie są linie dla ludzi, bo dublują się z innymi (14, 15, metro) i nie dla turystów, bo jadą po trasie kompletnie nieturystycznej - służą tylko dla wywalania publicznej kasy w błoto i wożenia powietrza po nadmetrzu.
Obecność metra czy inne linie po trasie akurat tu znaczenia nie mają, bo linia turystyczna jest w założeniu produktem samym w sobie, który powinien spełniać określone wymagania. Tyle, że linia 36 żadnego nie spełnia oprócz rozliczeń w wozokm.
Kelly pisze:
24 gru 2025, 12:23
Faktycznie, bo po 70-90 osób na KURS to gówno. Skończ swoje pseudowywody.
Pewnej letniej niedzieli w wakacje 2025, gdy turystów na mieście jest najwięcej usiadłem sobie na ławce na pl. Wilsona i poobserwowałem przez kilka godzin zapełnienie linii 36. Nie wiem gdzie ty te 90 widziałeś. Choćby i miodem smarować, to ta linia w obecnym kształcie jest wyrzucaniem środków publicznych w błoto oraz bezcelowym kręceniem się tramwajów po mieście za stawkę wozokm.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
konri
Posty: 1166
Rejestracja: 21 paź 2011, 18:41
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: konri » 29 gru 2025, 1:30

MisiekK pisze:
28 gru 2025, 23:37
Kelly pisze:
24 gru 2025, 12:23
Faktycznie, bo po 70-90 osób na KURS to gówno. Skończ swoje pseudowywody.
Pewnej letniej niedzieli w wakacje 2025, gdy turystów na mieście jest najwięcej usiadłem sobie na ławce na pl. Wilsona i poobserwowałem przez kilka godzin zapełnienie linii 36. Nie wiem gdzie ty te 90 widziałeś. Choćby i miodem smarować, to ta linia w obecnym kształcie jest wyrzucaniem środków publicznych w błoto oraz bezcelowym kręceniem się tramwajów po mieście za stawkę wozokm.
Chodzi o linię 100, która na brak frekwencji nie może narzekać.

Autobus Czerwon
Posty: 4525
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 29 gru 2025, 10:33

MisiekK pisze:
28 gru 2025, 23:37


Pewnej letniej niedzieli w wakacje 2025, gdy turystów na mieście jest najwięcej usiadłem sobie na ławce na pl. Wilsona i poobserwowałem przez kilka godzin zapełnienie linii 36. Nie wiem gdzie ty te 90 widziałeś. Choćby i miodem smarować, to ta linia w obecnym kształcie jest wyrzucaniem środków publicznych w błoto oraz bezcelowym kręceniem się tramwajów po mieście za stawkę wozokm.
No niestety, Żoliborz nie jest tak zajebistym miejscem jak sądzą jego mieszkańcy jeśli trzeba akurat oprotestować budowę Mostu Krasińskiego lub pochwalić się wybujałym ego i 99% turystów obchodzi on tyle co zeszłoroczny śnieg (i absolutnie się temu nie dziwię)

Lukas508
Posty: 89
Rejestracja: 08 sie 2024, 16:30

Post autor: Lukas508 » 29 gru 2025, 22:54

MJ pisze:
25 gru 2025, 2:58
Nieciej pisze:
24 gru 2025, 12:20
(...)

Czyli jak zawsze... państwo w państwie - tyle że to nie mieszkańcy i turyści są dla ZTM-u, a ZTM jest dla nas. Oto dlaczego nie korzystam z tych waszych pseudoturystycznych 36, itp. - to nie są linie dla ludzi, bo dublują się z innymi (14, 15, metro) i nie dla turystów, bo jadą po trasie kompletnie nieturystycznej - służą tylko dla wywalania publicznej kasy w błoto i wożenia powietrza po nadmetrzu. Jakby tak kursowały prywatne linie turystyczne, to dawno by poszły z torbami - no, ale to jest finansowane z podatków, więc ZTM robi jak ma ochotę.. Z autobusowymi setkami jest podobnie - wiezie to znikąd donikąd, jak przysłowiowe 107 i zwiedza miejsca często kompletnie nieturystyczne... za publiczną kasę. W takiej formie to sobie to wszystko możecie zlikwidować, zostawcie tylko T-etkę na wakacje, bo to jeszcze jakoś trzyma się kupy.
To jakie proponujesz trasy dla 100 i 36?
Ja proponuję przywrócić 510 ;)

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7854
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 30 gru 2025, 23:22

konri pisze:
29 gru 2025, 1:30
Chodzi o linię 100, która na brak frekwencji nie może narzekać.
36 też jest broniona jak niepodległość.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Autobus Czerwon
Posty: 4525
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 31 gru 2025, 6:22

Żeby "miłośnicy" byli przeciwko uruchamianiu taboru historycznego to jest możliwe chyba tylko w Warszawie :)

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7854
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 01 sty 2026, 22:59

Autobus Czerwon pisze:
31 gru 2025, 6:22
Żeby "miłośnicy" byli przeciwko uruchamianiu taboru historycznego to jest możliwe chyba tylko w Warszawie :)
A są przeciwko? Bo nie zauważyłem.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Lukas508
Posty: 89
Rejestracja: 08 sie 2024, 16:30

Post autor: Lukas508 » 01 sty 2026, 23:44

Autobus Czerwon pisze:
31 gru 2025, 6:22
Żeby "miłośnicy" byli przeciwko uruchamianiu taboru historycznego to jest możliwe chyba tylko w Warszawie :)
Mam wrażenie, że co poniektórzy mają nadmierne umiłowanie w św. marszrutyzacji i przedkładają ją nad użyteczność (żeby było jasne - nie piję do nikogo osobiście, mam tu na myśli pewne przesadne myślenie sztywno tą ideą, które to myślenie czasem się na Waflu uwydatnia :-k)

Autobus Czerwon
Posty: 4525
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 02 sty 2026, 9:13

MisiekK pisze:
01 sty 2026, 22:59
Autobus Czerwon pisze:
31 gru 2025, 6:22
Żeby "miłośnicy" byli przeciwko uruchamianiu taboru historycznego to jest możliwe chyba tylko w Warszawie :)
A są przeciwko? Bo nie zauważyłem.
No to nie ja ciągle publicznie torpeduję 36, przy czym naprawdę z konstruktywną krytyką nie ma to nic wspólnego

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7854
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 02 sty 2026, 22:26

Autobus Czerwon pisze:
02 sty 2026, 9:13
No to nie ja ciągle publicznie torpeduję 36, przy czym naprawdę z konstruktywną krytyką nie ma to nic wspólnego
To proponuję przeczytać moje posty w tym wątku, tym razem ze zrozumieniem. Kiedyś już pisałem czym powinna być linia turystyczna, promująca miasto i jej atrakcje, bo 36 nią po prostu nie jest. Turyści nią nie jeżdżą. A już powoływanie się na przykład z czeskiej Pragi ewidentnie oznacza totalne niezrozumienie tamtego projektu, który u Czechów ma jasne reguły swojego istnienia (a które w Warszawie po prostu nie występują i nie wystąpią). Tak, trzeba pokazywać tabor historyczny, ale eksploatowanie go do kręcenia się bez celu po mieście i pól trasy wożenie żoliborskiego powietrza jest wyrzucaniem środków publicznych w błocko i cały czas na to zwracam uwagę. Naprawdę nie potrzeba wiele, żeby dało się zrobić z tego dobry produkt jeżdżący regularnie, nawet codziennie i okrągłym rokiem mający spore zainteresowanie wśród grupy docelowej.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

mb112
Posty: 1442
Rejestracja: 22 maja 2012, 23:47

Post autor: mb112 » 02 sty 2026, 23:01

MisiekK pisze:
02 sty 2026, 22:26
Autobus Czerwon pisze:
02 sty 2026, 9:13
No to nie ja ciągle publicznie torpeduję 36, przy czym naprawdę z konstruktywną krytyką nie ma to nic wspólnego
To proponuję przeczytać moje posty w tym wątku, tym razem ze zrozumieniem. Kiedyś już pisałem czym powinna być linia turystyczna, promująca miasto i jej atrakcje, bo 36 nią po prostu nie jest. Turyści nią nie jeżdżą. A już powoływanie się na przykład z czeskiej Pragi ewidentnie oznacza totalne niezrozumienie tamtego projektu, który u Czechów ma jasne reguły swojego istnienia (a które w Warszawie po prostu nie występują i nie wystąpią). Tak, trzeba pokazywać tabor historyczny, ale eksploatowanie go do kręcenia się bez celu po mieście i pól trasy wożenie żoliborskiego powietrza jest wyrzucaniem środków publicznych w błocko i cały czas na to zwracam uwagę. Naprawdę nie potrzeba wiele, żeby dało się zrobić z tego dobry produkt jeżdżący regularnie, nawet codziennie i okrągłym rokiem mający spore zainteresowanie wśród grupy docelowej.
To jaką konkretnie trasę najlepiej ułożyć, tak aby cieszyła się powodzeniem turystów, a jednocześnie nie blokowała innych linii na skrętach ? I jeszcze trzeba pamiętać, że jakiej by nie ułożyć, to przy występującej ostatnio liczbie wyłączeń i objazdów, szczególnie w wakacje, jakby nie kombinować, nie obędzie się bez jej zmieniania co pewien czas.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7854
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 02 sty 2026, 23:58

mb112 pisze:
02 sty 2026, 23:01
To jaką konkretnie trasę najlepiej ułożyć, tak aby cieszyła się powodzeniem turystów
Generalnie miejsca gdzie turystyczne w stolicy są znane i ułożenie w miarę stałej i trasy nie powinno być problemem. Oczywiście pewne zmiany zawsze będą i nie jest to niczym dziwnym (rok 2025 był rekordowy pod względem wyłączeń co obiektywnie cieszy - 2026 będzie spokojniejszy). W tym, że tabor i trasa to część sukcesu, nie wiem czy nie łatwiejsza. Jeszcze przewodnik w pojeździe (miło, gdyby były wybrane kursy z językiem obcym - regularnie angielski, czasem może jakiś inny, chociaż o tym nie marzę), współpraca z instytucjami mijanymi po drodze i biurami turystycznymi, zniżki na bilety do stołecznych instytucji gdy ma się bilet z linii turystycznej, a nie wspominam o rozreklamowaniu projektu - chociażby stałe miejsce w materiałach promujących miasto, a to już wymagałoby regularności pojawiania się takiej linii nie tylko przez 2-3 miesiące w roku... Czy to dużo? Wcale nie - do ogarnięcia w krótkim czasie.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
MJ
(Jachim)
Posty: 1390
Rejestracja: 24 lut 2012, 14:57

Post autor: MJ » 03 sty 2026, 7:18

MisiekK pisze:
02 sty 2026, 23:58
mb112 pisze:
02 sty 2026, 23:01
To jaką konkretnie trasę najlepiej ułożyć, tak aby cieszyła się powodzeniem turystów
Generalnie miejsca gdzie turystyczne w stolicy są znane i ułożenie w miarę stałej i trasy nie powinno być problemem. Oczywiście pewne zmiany zawsze będą i nie jest to niczym dziwnym (rok 2025 był rekordowy pod względem wyłączeń co obiektywnie cieszy - 2026 będzie spokojniejszy). W tym, że tabor i trasa to część sukcesu, nie wiem czy nie łatwiejsza. Jeszcze przewodnik w pojeździe (miło, gdyby były wybrane kursy z językiem obcym - regularnie angielski, czasem może jakiś inny, chociaż o tym nie marzę), współpraca z instytucjami mijanymi po drodze i biurami turystycznymi, zniżki na bilety do stołecznych instytucji gdy ma się bilet z linii turystycznej, a nie wspominam o rozreklamowaniu projektu - chociażby stałe miejsce w materiałach promujących miasto, a to już wymagałoby regularności pojawiania się takiej linii nie tylko przez 2-3 miesiące w roku... Czy to dużo? Wcale nie - do ogarnięcia w krótkim czasie.
No to na jakiej trasie, można połączyć te wszystkie cechy?

ODPOWIEDZ