Strona 1 z 2

: 06 paź 2012, 1:18
autor: Grzesiek
Przepraszam za odrobinę prywaty, ale może kogoś zainteresuję ;) Obecnie przebywam na Erasmusie na Uniwersytecie Ludwika Maksymiliana w Monachium, skąd staram się w miarę regularnie blogować - opisując różne smaczki życia studenta w stolicy Bawarii (również co nieco o komunikacji miejskiej), a także zdając relacje z pierwszej ręki z Oktoberfestu.

Zainteresowanych zapraszam tutaj, życzę miłej lektury :)

: 06 paź 2012, 11:25
autor: a/p TALENT
Rok temu byłem w Monachium. W ramach wycieczki jednodniowej Wiedeń-Monachium-Wiedeń / testując Railjeta /. Po wstępnym zapoznaniu się ze specyfiką tutejszej komunikacji miejskiej resztę dnia zwiedziliśmy miasto z tzw. buta. Za przewodnika była moja żona, która 30 lat temu jako studentka przemieszkała w tym mieście ładnych parę miesięcy. Z jej relacji obecne Monachium totalnie zdziadziało w porównaniu z tamtym okresem.

: 06 paź 2012, 11:42
autor: R-9 Chełmska
Monachium ma dosyć specyficzną komunikację miejską. Jednak gdy się człowiek przyzwyczai i wdroży, to idzie korzystać z niej w miarę szybko i wygodnie..

: 06 paź 2012, 13:54
autor: Glonojad
Moim zdaniem komunikacja w Monachium jest bardzo dobra, mozna miec ewentualnie zastrzezenia do czestotliwosci na koncowkach linii metra i tramow (7.5 zamiast 10 by sie przydalo).

: 06 paź 2012, 16:41
autor: MichalJ
A na czym polega jej 'specyficzność'?

: 06 paź 2012, 19:40
autor: osa
Glonojad pisze:Moim zdaniem komunikacja w Monachium jest bardzo dobra, mozna miec ewentualnie zastrzezenia do czestotliwosci na koncowkach linii metra i tramow (7.5 zamiast 10 by sie przydalo).
Czyżby Bawarczyk nie miał naszej 17-ki dublowanej 6-ką? ;-)
A Monachium i w ogóle cała Bawaria od dawna jest na mojej liście miejsc do odwiedzenia i tak się jakoś nie składa, żeby tam pojechać. Szkoda.

: 06 paź 2012, 20:23
autor: Glonojad
osa pisze: Czyżby Bawarczyk nie miał naszej 17-ki dublowanej 6-ką?
10 przez cały dzień to wciąż nawet 2 razy lepiej niż to, co niektórzy proponują Marymonckiej.

[ Dodano: |6 Paź 2012|, 2012 20:25 ]
MichalJ pisze:A na czym polega jej 'specyficzność'?
Kompletny brak autobusów przez całe miasto, brak linii czerwonych, dość mało autobusów w mieście, rozwidlające się linie metra, linia średnicowa tylko dla pociągów aglomeracyjnych.

Generalnie ciężko dojechać w w jakieś miejsce poza centrum bez przesiadek, bo linię pod domem ma się zwykle jedną albo dwie. Za to częste.

: 06 paź 2012, 20:54
autor: R-9 Chełmska
+ jeszcze stacje przesiadkowe z jednoperonowymi przesiadkami między liniami metra (obydwie linie wjeżdżają o tej samej porze) + fakt, że autobusy nieraz nie dowożą do najbliższej stacji metra, tylko realizują jakąś "misję" + 2-3 linie metra korzystające z jednego toru... No i oczywiście nieśmiertelne zapowiadanie przystanków przez motorniczych... A informacja pasażerska trochę kuleje...

: 06 paź 2012, 21:16
autor: Glonojad
Nie zauważyłem tego "kulenia", na czym Twoim zdaniem ono polega?

: 07 paź 2012, 8:55
autor: R-9 Chełmska
M.in. na tym, że często trudno doszukać się, którędy dokładnie jeździ dany autobus, bo poza nazwą krańca nic nie ma (choć czasem jest to bardzo dobrze opisane, wkurza taka niepewność tego, co się zastanie na przystanku...). Wsiadłem też kiedyś w tramwaj jadący w złą stronę, bo niezbyt szczęśliwie wyprowadziły mnie na powierzchnię strzałki w metrze... Albo w dosyć częstych sytuacjach odwołań kursów S-bahnu "zapominają" powiedzieć o ersatzu, choć na ogół polega to na tym, że kolejka jest podstawiona jedną, czy ileś stacji dalej i jest skomunikowana z jakąś inną linią, którą trzeba podjechać... Nienajlepiej oznaczone są też kierunki wyjść z dużych stacji... Gdybym miał na świeżo, to bym pamiętał więcej. W listopadzie tam będę, to odświeżę sobie...

: 07 paź 2012, 9:10
autor: Glonojad
No cóż, byłem dwa razy i nigdy takich kłopotów nie miałem.

: 07 paź 2012, 15:58
autor: bepe
"BIERasmus" to chyba dobra nazwa dla tego programu zupełnie niezależnie od miejsca, do którego się wyjeżdża. Życzę koledze udanej zabawy i korzystania z uroków życia za unijne pieniądze, bo być może jest jednym z ostatnich, którzy tej przyjemności dostąpią.

: 07 paź 2012, 21:20
autor: pawcio
R-9 Chełmska pisze:No i oczywiście nieśmiertelne zapowiadanie przystanków przez motorniczych...
Ja mam wrażenie, że jest to specyfika ogólnoniemiecka.
Glonojad pisze:linia średnicowa tylko dla pociągów aglomeracyjnych.
Co 20 minut każda końcówka.

: 07 paź 2012, 22:02
autor: m72
bepe pisze:dobra nazwa dla tego programu zupełnie niezależnie od miejsca, do którego się wyjeżdża.
Jeszcze jest orgazmus :P

: 07 paź 2012, 22:42
autor: KwZ
Niby gdzie?