O spółce PKP Intercity

Moderator: JacekM

px33
Posty: 1801
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 16 mar 2016, 16:29

W praktyce chyba w większości znajdzie się przynajmniej jeden lepszy wagon, raczej bliżej końca

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 16 mar 2016, 17:29

Czy to nie wynika z faktu, ze na łódzkie 2 nie ma chyba rezerwacji?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Łukasz
Posty: 12309
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 16 mar 2016, 18:56

bepe pisze:Vagonweb widziałem. Ale tam chyba na wszystkich łódzkich są wpisane 111A, a w praktyce jeździ coś innego, stąd pytanie :)
Bezprzedziałowe jedynki też dość często jeżdżą w różnych zestawieniach. I generalnie był okres, że nie widziałem np. we Włókniarzu żadnego wagonu 8-miejscowego, a A9mnouzy bywały 3.
ŁK

Awatar użytkownika
kveld
Posty: 1845
Rejestracja: 28 lut 2007, 8:59
Lokalizacja: Marki

Post autor: kveld » 16 mar 2016, 20:03

px33 pisze:W praktyce chyba w większości znajdzie się przynajmniej jeden lepszy wagon, raczej bliżej końca
Widziałem dziś Telimenę do Łodzi - jechał jeden 141A zaraz za lokomotywą. Poza tym same 111-ki.

Dodano po 1 minucie 12 sekundach:
Glonojad pisze:Czy to nie wynika z faktu, ze na łódzkie 2 nie ma chyba rezerwacji?
Jak najbardziej - IC może wysłać co akurat ma wolne.

Łukasz
Posty: 12309
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 16 mar 2016, 20:26

Mam wrażenie, że raz skonstruowanego składu potrafili nie zmieniać miesiącami. Teraz już jest inaczej, bo nawet liczba wagonów bywa różna, a jedynka raz w środku, raz na końcu, raz normalna, raz jedna z bezprzedziałówek...

O kułcze, te A9mnopuzy to są planowo na Włókniarzu!!!
http://www.vagonweb.cz/razeni/vlak.php? ... 16&lang=pl
Co im jest złego, że w EIC nie jeżdżą?
ŁK

Martens
Posty: 222
Rejestracja: 14 mar 2011, 19:46

Post autor: Martens » 17 mar 2016, 14:18

Nareszcie! Teraz tylko trzeba zobaczyć, jak się pomysł strefy ciszy sprawdzi w praktyce. http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1, ... LokWawLink

Łukasz
Posty: 12309
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 25 mar 2016, 15:19

ŁK

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 29 mar 2016, 13:32

Proszenie pasażera z biletem na telefonie o przepisanie numeru biletu na kartkę i niesprawdzenie uprawnień do ulgi to jakaś nowa jakość? 8-)
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7139
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: 508 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 29 mar 2016, 15:24

Ciekawe jak miałby przepisać numer przykładowo dysponując wyłącznie screenem z QR kodem. A internetu może nie być w momencie kontroli...

Sebastian
Posty: 907
Rejestracja: 28 mar 2015, 21:56

Post autor: Sebastian » 29 mar 2016, 16:10

Z własnego doświadczenia powiem, że poza siecią ZTM Warszawa niesprawdzenie uprawnień do ulgi to norma, jeśli podróżny sam nie podetknie kontrolującemu legitymacji.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27769
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 29 mar 2016, 18:53

Z własnego doświadczenia powiem, że bredzisz. Okazanie biletu ulgowego bez dokumentu w pociągu PIC jest bardzo kiepskim pomysłem.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 29 mar 2016, 19:08

Zabijają na miejscu?

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27769
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 29 mar 2016, 19:21

I ćwiartują.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 29 mar 2016, 19:37

fik pisze:Z własnego doświadczenia powiem, że bredzisz. Okazanie biletu ulgowego bez dokumentu w pociągu PIC jest bardzo kiepskim pomysłem.
To zależy od czynnika kontrolującego. Też kilkukrotnie widziałem, jak konduktorowi wystarczył bilet i żadnej legitymacji nie chciał. Ani od studenta, ani od emeryta (zakładam, że emeryt coś poświadczającego bycie emerytem musi mieć). Ostatni raz coś takiego widziałem wczoraj, jadąc do Lublina. Jasne, częściej sprawdzają niż nie sprawdzają, ale nie jest niczym trudnym trafienie na konduktora, który wierzy na słowo w uprawnienia do ulgi.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Łukasz
Posty: 12309
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 29 mar 2016, 20:04

Nie zdarzyło mi się chyba, żebym widział, że nie sprawdzają dokumentów. Nawet małył dziecią. A tak poza tym, to nie wszystkie dzieci mają ulgowe bilety, więc to nie tak, że jak zobaczy dziecko, to musi od razu kazać mu wyciągać ligitymację.

Dodano po 27 sekundach:
JacekM pisze:Proszenie pasażera z biletem na telefonie o przepisanie numeru biletu na kartkę i niesprawdzenie uprawnień do ulgi to jakaś nowa jakość? 8-)
Może telefon nie mógł się dogadać z czytnikiem, a pasażer nie chciał go oddać (też nie daję do ręki).
ŁK

ODPOWIEDZ