Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 16 mar 2016, 14:05

Wiliam pisze:Hmm, a gdyby tak pomyśleć o biletach na dzielnice? Chyba większość pasażerów porusza się regularnie po kilku dzielnicach, a nie całym mieście.
Niedługo poznamy pełne wyniki WBR2015. Zanim zaczniemy mieszać cokolwiek w taryfie, trzeba wyciągnąć z tegoż WBR-a informacje na temat długości podróży i rozkładu długości podróży. Jeśli rozkład długości podróży wyjdzie wybitnie skoncentrowany (np. 90% podróży zmieści się w przedziale 90-110% średniej długości podróży) to wtedy nie ma co myśleć nad zmianą taryfy - "wszyscy" jeżdżą tyle samo, więc płacą tyle samo, a taryfa pozostaje prosta i czytelna. Jeśli rozkład wyjdzie płaski (np. 90% podróży rozłoży się na przedział 10%-200% średniej długości), wtedy trzeba z taryfą coś zrobić. Natomiast z tego co pamiętam z poprzedniego WBR-u różnica w długości podróży występowała tylko między mieszkańcami strefy I i II, stąd taki, a nie inny podział taryfowy.

Co się zaś tyczy podziału na strefy, nigdy nie będzie on sprawiedliwy, bo zawsze się zdarzy sytuacja, w której czyjaś 5-kilometrowa podróż będzie się odbywać w jednej strefie, a komuś będzie prowadzić przez trzy strefy.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10689
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 16 mar 2016, 14:28

Niedługo poznamy pełne wyniki WBR2015. Zanim zaczniemy mieszać cokolwiek w taryfie, trzeba wyciągnąć z tegoż WBR-a [wnioski]
=D> Chcę jeszcze przypomnieć, że podstawowym uwarunkowaniem strategicznym są rozliczenia pomiędzy gminami. Prosta taryfa imo ułatwia negocjacje z 30? (!!) gminami ościennymi. No bo skoro gmina X może się wyłamać, to czemu nie ja?

Podobnie w GOPie stref taryfowych jest zylion - tyle co gmin. I cały system robi się skomplikowany. (Tzn. względem uwarunkowań i tak jest ok.)
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Dantte
Posty: 2865
Rejestracja: 09 sie 2006, 15:00
Lokalizacja: 8052

Post autor: Dantte » 16 mar 2016, 21:19

A to nie jest misie tak, że niektóre miasta są dzielone na więcej stref (vide Berlin i dwie strefy, Hamburg i zylion stref, Kolonia (!) i strefa 1a/1b - chociaż oni tam z tymi biletami naprawdę odjechali i ciężko się od razu połapać, bo są 3 porozumienia taryfowe) - dlatego, że tam bilety czasowe per se nie istnieją? Tam jest krótkotrasowy/bliskoobszarowy i tyle. My mamy nasze 20-minutowe i 75-minutowe i spełnia to identyczną funkcję jak strefy, przynajmniej w zakresie biletów jednorazowych. Jeden tańszy, drugi droższy - jednym pojedziesz niedaleko, drugim pojedziesz daleko. Brakuje nam jednak biletu krótkotrasowego na te kilka przystanków, jak to jest w Berlinie.
Przy tym uważam, że tworzenie biletów długookresowych i podział na 2 strefy specjalnie pod nie byłby u nas w Wawie bezsensowny. Nie ma chociażby kolei obwodowej (Berlin: jest), którą można ominąć strefę 1 jeśli posiada się bilet na B i C. W Berlinie nie ma biletu tylko na strefę A.
Jeżeli mielibyśmy tworzyć kolejną strefę, to 3. Ale to wymagałoby najpewniej porządnego dogadania się z kolejami mazowieckimi, które na ustępstwa względem Wawy nie pójdą, bo nie wiem, jakie krocie by sobie zażyczyły za to, że na warszawskim bilecie na 3. strefę można dojechać chociażby do Grodziska Mazowieckiego czy Góry Kalwarii. No i wrzucenia miejscowości, które są teraz w strefie 2, do strefy 3.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 16 mar 2016, 22:24

A może jednak zostawić obecny system w spokoju?

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 16 mar 2016, 23:04

Chwilke: przeciez wchodzi niedlugo ustawa aglomeracyjna, ona nie wplynie na dzisiejsza druga strefe?

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4878
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 16 mar 2016, 23:34

Ustawa już weszła, ale z tego co widzę to projekt ustanowienia obszaru metropolitarnego tworzy rząd. Może i robi to na wniosek samorządów i może nie może odmówić, ale przy obecnym rządzie nie liczyłbym na jakąkolwiek pomoc w czymkolwiek dla jakiejkolwiek aglomeracji. No może dla Rzeszowa.
Obrazek

Piottr
Posty: 1303
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Post autor: Piottr » 17 mar 2016, 22:09

KwZ pisze: Prosta taryfa imo ułatwia negocjacje z 30? (!!) gminami ościennymi. No bo skoro gmina X może się wyłamać, to czemu nie ja?
A ja myslę, że jest wręcz odwrotnie.
Istnienie jednej strefy pozamiejskiej utrudnia pokazanie burmistrzowi gminy X- zobaczcie, wasi mieszkańcy kupują n biletów okresowych, zatem dopłata Waszej gminy do komunikacji powinna wynosić n*x.
W sytuacji, kiedy nie ma rozróżnienia taryfowego pomiędzy mieszkańcem Pruszkowa, Paiseczna, Legionowa czy Ząbek, to utrudnia wykazanie, że za komunikację się nalezy x, i że właśnie tyle.
KwZ pisze:Podobnie w GOPie stref taryfowych jest zylion - tyle co gmin. I cały system robi się skomplikowany. (Tzn. względem uwarunkowań i tak jest ok.)
GOP jest patologią pod tym względem więc porównywanie go z aglomeracją monocentryczną nie jest specjalnie zasadne.

Natomiast w Warszawie docelowo wydaje się korzystnym wydzielenie strefy II na co najmniej dwie podstrefy (najprościej - lewobrzeżną i prawobrzeżną, nie ma i nie będzie linii przekraczającej Wisłę poza granicami Warszawy), a także dodanie strefy III dla gmin nie dopłacających do połączeń organizowanych przez ZTM.
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24804
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 17 mar 2016, 22:12

Piottr pisze:
KwZ pisze:Podobnie w GOPie stref taryfowych jest zylion - tyle co gmin. I cały system robi się skomplikowany. (Tzn. względem uwarunkowań i tak jest ok.)
GOP jest patologią pod tym względem więc porównywanie go z aglomeracją monocentryczną nie jest specjalnie zasadne.
Nie przesadziłeś z oceną konurbacyjności GOP-u jako patologii?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Piottr
Posty: 1303
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Post autor: Piottr » 17 mar 2016, 23:06

pawcio pisze:
Piottr pisze: GOP jest patologią pod tym względem więc porównywanie go z aglomeracją monocentryczną nie jest specjalnie zasadne.
Nie przesadziłeś z oceną konurbacyjności GOP-u jako patologii?
Nie przesadziłem, odniosłem się wprost do zdania które komentowałem, a które było o liczbie stref tyle ile gmin.
Chodzi mi generalnie o sposób organizacji i funkcjonowania komunikacji publicznej tamże.
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24804
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 18 mar 2016, 7:44

Ale on tak naprawdę wprost wynika z faktu, że jest to konurbacja i z zapisów ustawy o samorządzie gminnym. Byłem w GOP-ie dwa razy i akurat rozwiązania taryfowe (jak na tak skomplikowany organizm) mają całkiem rozsądny. A że układ granic administracyjnych jest tam totalnie absurdalny (ze szczególnym uwzględnieniem Rudy Śląskiej), to już wiele poradzić nie można.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36163
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 18 mar 2016, 8:17

pawcio pisze:A że układ granic administracyjnych jest tam totalnie absurdalny (ze szczególnym uwzględnieniem Rudy Śląskiej), to już wiele poradzić nie można.
W sumie co w nim takiego absurdalnego? :>
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24804
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 18 mar 2016, 8:29

Ruda Śląska to konglomerat samodzielnych małych miasteczek połączonych w jeden organizm administracyjny. Sam kształt granic administracyjnych wskazuje, że to dość sztuczny twór.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 18 mar 2016, 20:43

Niedługo poznamy pełne wyniki WBR2015.
Którego wyniki z II strefy będą mocno zniekształcone. Po kilku dniach uczciwego przeklikiwania się przez formularz w sieci odpuściłem bo zajmowało mi to od 10 do 30 minut dziennie.

A co go Obwodnicy śródmieścia- tak, jest ona ułomna, bo nie domknięta ale masz ją mniej weicej Tak: Wiatraczna - Trasa Ł - Pl. Zawiszy - Rondo Radosława - Most Gdański - Rondo Żaba i dalej kropeczkami obwodnica Pragi od Żaby do Wiatracznej.

niemal po tej trasie jeździ częsta i wydajna komunikacja zborowa. Sama obwodnica by się wliczała w I strefę wewnętrzna Reszta strefa na zewnątrz. II strefa na pasma.

Co w tym nieprzejrzystego? W 1 strefie nie ma taryfy odcinkowej jest wyłącznie czasowe i dwa rodzaje normalnych (czyli tak jak teraz dla I i II strefy). Na zewnątrz warszawy masz stawki za przystanek ustalone miedzy gminami a Warszawą. Działa to jak PEKA w Poznaniu.

Tak naprawdę to w II strefie mogłaby istnieć taryfa odcinkowa jako alternatywna dla jednorazowych.
Obrazek

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 18 mar 2016, 20:49

Teokryt pisze:Którego wyniki z II strefy będą mocno zniekształcone. Po kilku dniach uczciwego przeklikiwania się przez formularz w sieci odpuściłem bo zajmowało mi to od 10 do 30 minut dziennie.
A teraz oświeć mnie w jaki sposób doszedłeś do wniosku, że uciążliwość formularza wpłynie na zniekształcenie wyników badań.

A do reszty się nie odniosę bo to niezrozumiały bełkot podszyty życzeniowym myśleniem bez twardych danych.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36163
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 21 mar 2016, 7:50

pawcio pisze:Ruda Śląska to konglomerat samodzielnych małych miasteczek połączonych w jeden organizm administracyjny. Sam kształt granic administracyjnych wskazuje, że to dość sztuczny twór.
Że konglomerat miasteczek, to zgoda (podobnie, jak onegdaj Tychy lub Wodzisław Śląski, a nawet po części Będzin), ale granice nie wyróżniają tego miasta bardziej, niż innych dookoła (weźmy choćby Chorzów i Siemianowice Śląskie).

NB W Niemczech takich tworów (de facto czysto administracyjnych) jest całe zatrzęsienie.

PS Z tymi "małymi miasteczkami" to bym nie przesadzał. W momencie połączenia Rudy z Nowym Bytomiem (1959) ludność Rudy skoczyła z niespełna 40 000 (sama Ruda w 1955) do ponad 130 000 (1960). Czyli Nowy Bytom musiał mieć z 80-90 tysięcy. Lepienie odbyło się przede wszystkim w 1951, gdy do Nowego Bytomia włączono wszystkie Halemby, Bielszowice i Kochłowice - ale to było rozszerzenie granic, a nie konglomerat (żadna z przyłączanych miejscowości nie miała praw miejskich).

W zasadzie to wszystko oznaczało, że w 1959 do Nowego Bytomia włączono przylegającą, o połowę mniejszą Rudę.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

ODPOWIEDZ