Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Komunikacja miejska w Wilanowie i Powsinie
Moderator: Wiliam
Zdecydowanie nie wiesz na czym polega idea linii ekspresowych.
-
Warsopolis5253
- Posty: 353
- Rejestracja: 04 lut 2025, 1:41
Dowozi szybko ludzi do najważniejszych punktów miasta. Przedstawiona linia ekspresowa wywozi ludzi z obrzeży miasta przez szpitale do metra do tramwajów i na uniwersytet alternatywnym (i szybszym) ciągiem niż pociągi. Linia ekspresowa nie musi jechać przez środek miasta, zwłaszcza jak mamy przy biurkach ludzi którzy zrównali by wszystkie linie do zwykłych lub okresowych.
Oczywiście że nie musi. Jednymi z najlepszych pomysłów ZTM były swego czasu linie E-4 i E-8, które bardzo często i bardzo szybko dowoziły pasażerów z Tarchomina i Nowodworów do <M>Marymont, a potem do Młocin. Tylko Stara Miłosna nie nabije tyłu pasażerów co Nowodwory. Ideą linii ekspresowej jest kilka przystanków na początku trasy, potem tylko w najważniejszych punktach, żeby kierowca wybrał najszybszą trasę i parę przystanków z drugiej strony. Jakie przystanki, wg tego kryterium ma mieć proponowana przez Ciebie linia?
Chyba większość linii jednak nie spełniało tego kryterium. Z tego, co pamiętam, toGeorg pisze: żeby kierowca wybrał najszybszą trasę
stare E-1 miało Muranowską, co mocno ograniczało manewry, od Pl.Zamkowego deterministycznie
E-2 Ciołka, a od Pl.Zamkowego deterministycznie
E-3 miało dowolny most, ale na praktykę jeździło Wisłostradą, choć różnym zjazdem, a pojedyncze przypadki Mostem Śl-D.
E-4 do Bankowego najbardziej pasowało do tego kryterium
E-5 było zahaczone przez Bodycha, a potem też Łopuszańską, ale dałbym głowę że przez jakiś czas nie stawało przy Rondzie Waszyngtona
E-6 to nie było jak inaczej pojechać do Ciepłowni
Te nowe wynalazki już pomijam.
ŁK
-
Warsopolis5253
- Posty: 353
- Rejestracja: 04 lut 2025, 1:41
Kilka przystanków po Wesołej i Wawrze w odstępach (więc i tak pomija) i potem na S2 i wylatuje na Mokotowie, kilka kluczowych przystanków jak (metro, mordor, uniwersytet i szpital) i podciągnięcie na Szczęśliwice, żeby była pętla (przy okazji z ekspedycją). Ta linia nie musi jeździć ani cały dzień, ani co 10 minut, a skoro 502, 411 mają zapełnienie, pociągi do centrum jadą pełne, a potem ludzie idą do metra to linia co np.20 minut w szczycie która ominie miasto i przewiezie ich szybko S2 do metra i do mordoru, a przy okazji szpitala i uniwersytetu to spełnia podobną funkcję co E-2 z Bemowa.Georg pisze: ↑17 lut 2026, 15:43Oczywiście że nie musi. Jednymi z najlepszych pomysłów ZTM były swego czasu linie E-4 i E-8, które bardzo często i bardzo szybko dowoziły pasażerów z Tarchomina i Nowodworów do <M>Marymont, a potem do Młocin. Tylko Stara Miłosna nie nabije tyłu pasażerów co Nowodwory. Ideą linii ekspresowej jest kilka przystanków na początku trasy, potem tylko w najważniejszych punktach, żeby kierowca wybrał najszybszą trasę i parę przystanków z drugiej strony. Jakie przystanki, wg tego kryterium ma mieć proponowana przez Ciebie linia?
Z tego co pamiętam to:
- wszystkie ekspresy obsługiwały duże blokowiska
- trasa pokrywała się z liniami wolniejszymi, przynajmniej od osiedla do centrum.
Żaden ekspres przez most południowy tych warunków nie spełni. Nie ma szans się zapełnić, nawet jeśli uznać M1 za "centrum".
- wszystkie ekspresy obsługiwały duże blokowiska
- trasa pokrywała się z liniami wolniejszymi, przynajmniej od osiedla do centrum.
Żaden ekspres przez most południowy tych warunków nie spełni. Nie ma szans się zapełnić, nawet jeśli uznać M1 za "centrum".
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
-
Warsopolis5253
- Posty: 353
- Rejestracja: 04 lut 2025, 1:41
Ale w dzisiejszych czasach linia która łączyłaby duże blokowiska przez miasto oznaczałoby to co jest dzisiaj z liniami "czerwonymi". Ta linia mogłaby odciążać linie które wywożą ludzi z Wesołej do metra i jeździć pomiędzy pociągami w szczycie. Co do zapełniania to uważam, że mimo takiej trasy by miała zapełnienie części pasażerów 502 i 411, ktoś z pociągu, a i jeszcze ci co do mordoru pchają się autami z stamtąd (to są pasażerowie do pozyskania) bo to, że nie ma blokowisk tylko osiedla domków jednorodzinnych to nie znaczy, że nie ma ruchu (jest i to spory), a jak nawet nie byłoby zapełnienia na przeguby co 20 minut (w co wątpie) to mogłyby jeździć króciaki, bo w między szczycie i w weekendy owszem to ta linia woziłaby powietrze, ale jako linia ekspresowa szczytowa to co innego.
Czyli utworzyć ekspres po to, żeby pociąć 411 i 502?Warsopolis5253 pisze: ↑17 lut 2026, 18:31Co do zapełniania to uważam, że mimo takiej trasy by miała zapełnienie części pasażerów 502 i 411
Kiedyś były plany, żeby całe 411 pojechało na Gocław co 10 minut i wzmocnić 502 do 10/15/15. Co się stało, że nie doszło to do skutku?
Tak tak, dajmy linię szczytową co 30 minut przez zadupie a potem się zastanawiajmy co poszło nie tak.
-
adamrozbicki
- Posty: 312
- Rejestracja: 15 cze 2024, 15:50
Jak mnie masz o czymś pojęcia to się nie wypowiadaj, taka rada.Warsopolis5253 pisze: ↑17 lut 2026, 9:37Ale to jest idea linii ekspresowych, ja wiem, że aktualnie to to nie istnieje, ale tak być powinno.
Moim zdaniem, o ile ekspresy miały rację bytu np. w latach 90-tych czy jeszcze do ok. 2010 to teraz już nie, bo:
- sieć metra i tramwajów jednak bardzo się rozrosła i zastąpiła większość ciągów obsługiwanych kiedyś przez E-x,
- doszedł wspólny bilet w KM oraz pojawiła się SKM,
- miasto znacznie się rozrosło, tam gdzie kiedyś nie było nic, albo tereny przemysłowe, powstały nowe osiedla, albo przybyły przynajmniej pojedyncze nowe bloki,
- natężenie ruchu samochodowego znacznie wzrosło oraz pojawiło się wiele nowych sygnalizacji świetlnych, przez co trudniej o zysk czasowy z pomijanych przystanków.
Pewne możliwości w zakresie linii przyspieszonych jednak moim zdaniem są - ale raczej jako wydzielanie ich z innych, częstych linii, na zasadzie rozdzielania potoków na popularnych ciągach - były już kiedyś pomysły w innym temacie, bardziej przyspieszone linie można by moim zdaniem wydzielić z 401, 509 czy na TŁ.
Na trasie między Wawrem a Ursynowem raczej nie sądzę, aby były wystarczające potoki na nową linię ekspresową. To co można zrobić moim zdaniem to faktycznie poprawić godziny kursowania 319 i zobaczyć czy popularność będzie rosła i/lub spróbować wysłać albo tą albo nową linię prosto obwodnicą na Ursynów, z pominięciem Miasteczka Wilanów (to może być nawet linia zwykła, bo po drodze i tak przystanków tam nie będzie). Natomiast zaproponowana tutaj taka długa linia moim zdaniem nie wnosi znacząco wiele poza obecnymi możliwościami jazdy 319+M1/504.
- sieć metra i tramwajów jednak bardzo się rozrosła i zastąpiła większość ciągów obsługiwanych kiedyś przez E-x,
- doszedł wspólny bilet w KM oraz pojawiła się SKM,
- miasto znacznie się rozrosło, tam gdzie kiedyś nie było nic, albo tereny przemysłowe, powstały nowe osiedla, albo przybyły przynajmniej pojedyncze nowe bloki,
- natężenie ruchu samochodowego znacznie wzrosło oraz pojawiło się wiele nowych sygnalizacji świetlnych, przez co trudniej o zysk czasowy z pomijanych przystanków.
Pewne możliwości w zakresie linii przyspieszonych jednak moim zdaniem są - ale raczej jako wydzielanie ich z innych, częstych linii, na zasadzie rozdzielania potoków na popularnych ciągach - były już kiedyś pomysły w innym temacie, bardziej przyspieszone linie można by moim zdaniem wydzielić z 401, 509 czy na TŁ.
Na trasie między Wawrem a Ursynowem raczej nie sądzę, aby były wystarczające potoki na nową linię ekspresową. To co można zrobić moim zdaniem to faktycznie poprawić godziny kursowania 319 i zobaczyć czy popularność będzie rosła i/lub spróbować wysłać albo tą albo nową linię prosto obwodnicą na Ursynów, z pominięciem Miasteczka Wilanów (to może być nawet linia zwykła, bo po drodze i tak przystanków tam nie będzie). Natomiast zaproponowana tutaj taka długa linia moim zdaniem nie wnosi znacząco wiele poza obecnymi możliwościami jazdy 319+M1/504.
W całej dyskusji nie pojawiła się jedna raczej istotna informacja. W stronę Ursynowa za węzłem z Przyczółkową nie ma przystanku
Także jak już trzeba byłoby taki dobudować, co prawie na pewno nie stanie się do kwietnia...
Faktycznie, i tam nawet nie za bardzo jest miejsce żeby go szybko zrobić. Dziwne, że na etapie projektu tego nie przewidziano, zwykle przy węzłach jednak powstają, np. na S8 za Lazurową w stronę Powązek od wielu lat stoi nieużywany. No to przystanek Powsinek też by musiał być pomijany w tą stronę, w sumie ani w okolicy tam za wiele nie ma ani możliwości przesiadek też wiele nie jest.
Jeżeli głównym celem tej linii miałoby być połączenie południowych części dzielnicy Wawer z metrem, to przystanek nie byłby tam potrzebny... A linia zdecydowanie zyskałaby na szybkości, omijając MW.mb112 pisze: ↑18 lut 2026, 9:16Faktycznie, i tam nawet nie za bardzo jest miejsce żeby go szybko zrobić. Dziwne, że na etapie projektu tego nie przewidziano, zwykle przy węzłach jednak powstają, np. na S8 za Lazurową w stronę Powązek od wielu lat stoi nieużywany. No to przystanek Powsinek też by musiał być pomijany w tą stronę, w sumie ani w okolicy tam za wiele nie ma ani możliwości przesiadek też wiele nie jest.
507 miał tak ułożone przystanki na kasprzaka i dalej następny za skrzyżowaniem z ciołka, że kierowcy jeździli albo prymasa tysiąclecia i górczewską ale najczęściej wybierali wariat prosto kasprzaka - elekcyjną i do górczewskiej. E-2 między żelazną a ciołka najczęściej przez leszno i górczewską ale pamiętam jeden kierowca miał raz fantazję i pruł prosto wolską aż do elekcyjnej którą dojechał do górczewskiej.Łukasz pisze: ↑17 lut 2026, 16:15Chyba większość linii jednak nie spełniało tego kryterium. Z tego, co pamiętam, toGeorg pisze: żeby kierowca wybrał najszybszą trasę
stare E-1 miało Muranowską, co mocno ograniczało manewry, od Pl.Zamkowego deterministycznie
E-2 Ciołka, a od Pl.Zamkowego deterministycznie
E-3 miało dowolny most, ale na praktykę jeździło Wisłostradą, choć różnym zjazdem, a pojedyncze przypadki Mostem Śl-D.
E-4 do Bankowego najbardziej pasowało do tego kryterium
E-5 było zahaczone przez Bodycha, a potem też Łopuszańską, ale dałbym głowę że przez jakiś czas nie stawało przy Rondzie Waszyngtona
E-6 to nie było jak inaczej pojechać do Ciepłowni
Te nowe wynalazki już pomijam.