ZTM od kulis

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Lukas508
Posty: 129
Rejestracja: 08 sie 2024, 16:30

Post autor: Lukas508 » 16 maja 2026, 15:23

Refundacja Ozempicu z budżetu zetteemu :lol:

Łukasz
Posty: 12138
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 16 maja 2026, 16:03

Lukas508 pisze:Refundacja Ozempicu z budżetu zetteemu :lol:
Ma być teraz jakiś turecki, to może opcja z Otokaru
ŁK

Awatar użytkownika
kocur
Posty: 1260
Rejestracja: 09 mar 2006, 10:43
Lokalizacja: Ursynów Północny

Post autor: kocur » 16 maja 2026, 18:35

Tu nie chodzi o otyłych, tylko o ludzi rozwalających się w metrze na półtora miejsca. I o osoby przewożące bagaż na siedzeniu.
"Ale ty jesteś mądry, Bonifacy!"

Łukasz
Posty: 12138
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 16 maja 2026, 21:59

kocur pisze:Tu nie chodzi o otyłych, tylko o ludzi rozwalających się w metrze na półtora miejsca. I o osoby przewożące bagaż na siedzeniu.
W metrze też rzadko mam ochotę siedzieć na tym 3/4 miejsca i się ocierać o kogoś.
ŁK

Flash8222
Posty: 7269
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 17 maja 2026, 3:46

Lukas508 pisze:
16 maja 2026, 15:23
Refundacja Ozempicu z budżetu zetteemu :lol:
Ja poproszę, pełną refundację 😂

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27740
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 18 maja 2026, 18:09

Rozwiązaniem braku odpowiedniej przestrzeni na bagaże w środkach ptz jest zapewnienie odpowiedniej przestrzeni na bagaże. Pozdrawiam, ja i mój bagaż z sąsiedniego fotela w 35WE.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36227
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 18 maja 2026, 21:12

Mam nadzieję, że nie powiesz, iż rozwiązaniem braku odpowiedniej przestrzeni do parkowania w mieście jest zapewnienie odpowiedniej przestrzeni do parkowania.

Aczkolwiek jasne, że to nie to samo, tym niemniej chętnie poznam twoją listę różnic.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27740
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 18 maja 2026, 21:19

To chyba oczywiste: jedno sprawia, że więcej osób będzie chętniej jeździć transportem zbiorowym, od którego są aktualnie odstraszani, drugie sprawia, że tych osób będzie mniej. Fakt, że podróżowanie zbiorkomem z dowolnej wielkości bagażem jest po prostu absurdalnie niewygodne w porównaniu z podróżą samochodem, jest raczej jedną z bardziej przeoczanych przyczyn niechęci do tego sposobu przemieszczania się.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7118
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 19 maja 2026, 9:26

U nas w robocie kolega oberwał od nerwowego współpasażera w taki sposób, że siłę uderzenia przejął laptop w jego plecaku. Co ciekawe, laptop przeżył i działa do dzisiaj, ale konieczna była wymiana matrycy i kilku innych pierdół. Od tamtej pory kolega jeździ autem a autobusem tylko w przypadku braku konieczności przewiezienia sprzętu. Ja ostatni swój epizod ze zbiorkomem miałem jak na Bródnie oddałem auto do serwisu - jechałem metrem z telefonem w jednej kieszeni i z kluczami w drugiej. Tak to można jeździć :)

(pomijam tutaj dodatkowy czynnik demotywujący w postaci randomowej agresji współpasażerów XD)

Awatar użytkownika
karmat
Posty: 443
Rejestracja: 01 gru 2020, 20:25
Lokalizacja: Nowodwory
Kontakt:

Post autor: karmat » 19 maja 2026, 19:03

kocur pisze:
16 maja 2026, 18:35
Tu nie chodzi o otyłych, tylko o ludzi rozwalających się w metrze na półtora miejsca. I o osoby przewożące bagaż na siedzeniu.
+ Kobiety też lubią się rozwalać na półtora miejsca zakładając nogę na nogę.

Awatar użytkownika
vernalisadonis
Posty: 2960
Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12

Post autor: vernalisadonis » wczoraj, 19:37

Mamy ekstremalne temperatury.
Czy kierowca będzie jeździł w długich spodniach?
Bo tak sobie organizator ubzdurał.
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej

Łukasz
Posty: 12138
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » wczoraj, 22:36

vernalisadonis pisze:Mamy ekstremalne temperatury.
Czy kierowca będzie jeździł w długich spodniach?
Bo tak sobie organizator ubzdurał.
Kabiny są klimatyzowane już ze 30 lat.
ŁK

reserved
Posty: 13913
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » wczoraj, 22:46

Łukasz pisze:
wczoraj, 22:36
vernalisadonis pisze:Mamy ekstremalne temperatury.
Czy kierowca będzie jeździł w długich spodniach?
Bo tak sobie organizator ubzdurał.
Kabiny są klimatyzowane już ze 30 lat.
Niby tak. To że obecnie tyle autobusów ma niesprawną klimę to na pewno jakieś nasze urojenia.

Awatar użytkownika
vernalisadonis
Posty: 2960
Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12

Post autor: vernalisadonis » wczoraj, 23:01

Ja mam swoje odpowiednie na ten temat zdanie.
Prowadzący pojazd powinien czuć komfort termiczny podczas prowadzenia pojazdu. Luźne ubranie w upał zapewnia swobodny przepływ powietrza przy ciele i ułatwia odparowywanie potu.
Dobrze, że w innych miastach są bardziej normalni.
Ja uważam, że w takie temperatury pracownik powinien nosić krótkie ubrania. Lepiej się czuje.
Pasażerowi i tak obojętnie jest czy on ma długie czy krótkie spodnie. Dla niego liczy się, żeby go bezpiecznie dowiózł do celu.
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3794
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 29 min temu

reserved pisze:
wczoraj, 22:46
Łukasz pisze:
wczoraj, 22:36

Kabiny są klimatyzowane już ze 30 lat.
Niby tak. To że obecnie tyle autobusów ma niesprawną klimę to na pewno jakieś nasze urojenia.
Nawet sprawna klimatyzacja nie w każdych warunkach da radę optymalnie schłodzić kabinę czego z pewnością nie wiedzą osoby, które na ową klimatyzację się powołują choć sami nie pracują w takich warunkach.
Zawsze też można przyjść do pracy w spódniczce - i piszę to całkiem serio. Jakby któregoś pięknego dnia wszyscy tak przyszli i media podchwyciły temat to zrobiłaby się wrzawa. No bo panie mogą mieć bardziej komfortowe warunki a panowie nie? Jakaś dyskryminacja? :wink:
Obrazek

ODPOWIEDZ