Tramwaje dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje
Skoro "Rz" napisała (tym razem ta gazeta górą) to się przeklei
Od siebie dodam że FPS dał nieźle ciała z przygotowaniem tramwaju do homologacjiRzeczpospolita pisze: TRAMWAJE Nowych w tym roku już nie będzie
Wagony bez homologacji
Wbrew obietnicom prezesa Tramwajów Warszawskich Krzysztofa Karosa pierwsze dwa z 30 wagonów zamówionych w Poznaniu nie dotrą do stolicy jeszcze przed Bożym Narodzeniem.
-Pojazdy nie mają jeszcze świadectw dopuszczenia do eksploatacji wydawanych przez Ministerstwo Transportu -mówił wczoraj dyrektor ds. sprzedaży Bogdan Pohl z zakładów H. Cegielski w Poznaniu. - W tej sprawie pojechał do ministerstwa nasz pracownik.
Tymczasem według rzeczniczki resortu Teresy Jakutowicz do ministerstwa nie wpłynął nawet wniosek o wydanie tego dokumentu. Jak stwierdziła, badania homologacyjne potrwają jeszcze co najmniej dwa tygodnie.
Pierwsze z pojazdów powinny wozić warszawiaków już trzy miesiące temu. Według rzecznika Tramwajów Warszawskich Wojciecha Szydłowskiego spółka naliczy producentowi kary umowne. Wczoraj nie chciał jeszcze ujawnić ich wysokości.
Jak zapewnił wczoraj " Rz" dyr. Pohl z Cegielskiego, mimo początkowego opóźnienia dostawy wszystkich składów dla Warszawy skończą się miesiąc przed czasem, czyli w maju przyszłego roku.
Za 30 zamówionych w ubiegłym roku pojazdów Tramwaje Warszawskie zapłacą 56,8 mln zł. Wagony z Wielkopolski to jednak konstrukcje niekupowane już w UE: wszystkie będą wyposażone w wysoką podłogę, a więc niedostępne dla niepełnosprawnych oraz matek z dziecięcymi wózkami.
Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz obiecała, że takich pojazdów stolica już nigdy więcej zamawiać nie będzie.
kmaj
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Masz rację, ale przecież co Zamawiającego obchodzi, że homologacja zajmuje miesiąc? To jest interes wykonawcy, który miał ponad rok, przy przygotować, przetestować i homologować prototyp.mkm101 pisze:[
- dopiero gotowy produkt dostaje świadectwo homologacji. Czas wydawania świadectwa homologacji dla typu wynosi około 3-4 tygodni, o ile wagon wypełnia odpowiednie kryteria. Skoro prototyp niedawno się zmaterializował (30.09.06 był jeszcze w proszku a 31.10.06 pierwsze samodzielnie przejechane metry ale jeszcze bez dopuszczenia do ruchu po mieście) to dopiero niedawno mógł być zgłoszony do rozpoczęcia procedur związanych z wydaniem świadectwa homologacji. A ponieważ nie bardzo spełniał kryteria (na początku 123N nie wiedział jak hamować) to i procedury się przedłużają.
Tak więc walić w FPS można (i trzeba), byle z sensem
Tak więc to nie przemawia na korzyść FPS, a wręcz przeciwnie...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Sorry, ale co to 118N. Czyżby to Konstal?
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Trzyczłonowy wagon niskopodłogowy z FPS. Było już kilka razy w tym wątku (chyba
).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No cóż, wagon nieodebrany, problem Cegielskiego 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
No to świetnie wkońcu TW pogoni te cholerne buble do diabła...
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.