ale ewolucja języka musi się dokonać przed użyciem go w oficjalnych nazwach.MeWa pisze:język ma to do siebie, że ewoluuje.
a nie w trakcie, a nawet przed.
Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte
w słowniku nie ma wielu słówFikander pisze:w słowniku nadal nie występujeMeWa pisze:(ale już istnieje!)
z tą różnicą, że w przypadku deszyfrantów znaczeie się od razu nasuwa, a z krypotologami może być porblem...Fikander pisze:ie. ale rondo Kryptologów brzmi już bardzo dobrze i poprawnie.
no ja tam nie wiemMeWa pisze:z tą różnicą, że w przypadku deszyfrantów znaczeie się od razu nasuwa, a z krypotologami może być porblem...
nie wiem, ja dłuuugo nie słyszałem ani nie miałem okazji słyszeć o kryptologach. Można z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że część mieszkańców miałaby problem z podaniem znaczenia słowa kryptolog (poprawnego) - jeśli ileś tam procent osób nie rozumie słów używanych w wiadomościach...Fikander pisze:no ja tam nie wiemMeWa pisze:z tą różnicą, że w przypadku deszyfrantów znaczeie się od razu nasuwa, a z krypotologami może być porblem...
słowo kryptolog jest znacznie powszechniej używane od słowa deszyfrant
więc raczej znajomość jego znaczenia jest też dość powszechna
ŻW pisze:Bój z komuną w nazwach
autor: Jolanta Molińska, kb, Ostatnia aktualizacja: 2007-03-19
Rada Śródmieścia ma się zająć al. Armii Ludowej jeszcze w tym tygodniu. Mokotowska podstawówka stara się, by Teodora Duracza, której imię nosi, zastąpiła Astrid Lindgren. Preludium przed państwową akcją czy zbieg okoliczności?
Na niechcianych, kojarzących się ze stalinizmem i PRL-em patronów parol zagiął IPN. Wskazuje samorządom, gdzie w lokalnym nazewnictwie są upamiętnieni. Liczy na radnych, którzy podejmują decyzje o zmianie nazw. W stolicy wskazał 11 ulic, w tym al. Armii Ludowej. Jednocześnie w PiS pojawiły się pomysły, by mocą ustawy wojewodowie mogli osobiście rozprawić się z niechcianymi patronami w regionie, nie pytając o opinię ani mieszkańców, ani miejscowych radnych.
Historia biała czy czarna?
Krzysztof Górski, radny PiS w Śródmieściu, jest pomysłodawcą planowanego na czwartkową sesję stanowiska w sprawie zmiany nazwy al. Armii Ludowej na inną. Jaką? – To jeszcze nie jest rozstrzygnięte – zaznacza, ale wspomina, że wiele jest nazw zdecydowanie bardziej godnych dużej warszawskiej arterii. – Armia Ludowa wprawdzie walczyła z jednym okupantem, Niemcami, ale jednocześnie współpracowała z drugim, z sowietami – uzasadnia.
Dlaczego nie zaproponował zmian w poprzedniej kadencji, gdy Warszawą rządził PiS, który miał też większość w radzie dzielnicy i przychylny zarząd? – Faktycznie, mój błąd, zabrakło mi determinacji, by do sprawy przekonać kolegów – przyznaje. – W tej chwili go naprawiam.
Jego pomysł ma małe szanse na realizację. Lewica i Demokraci chcą, by Armię Ludową zostawiono w spokoju, bo jej żołnierze też walczyli o Polskę. PO sprawy nie poprze, gdyż, zdaniem radnych, jest zbyt poważna, by podejmować decyzje bez głębokiego zastanowienia.
– Historia rzadko kiedy jest czarno-biała – zauważa Marcin Rolnik, radny Platformy w Śródmieściu. – Dlatego wolałbym, by w kwestii Armii Ludowej wypowiedzieli się znawcy przeszłości, a także mieszkańcy. Ci zaś są zmianom przeciwni – dziennikarz ŻW przy al. Armii Ludowej nie spotkał żadnego entuzjasty zmiany tej nazwy.
Fikander pisze:niestety, ale słowa powstają w inny sposób, niż poprzez uchwały rady warszawy
najpierw muszą być powszechnie używane, potem można je wprowadzać do słowników
Tupnij jeszcze nóżkąFikander pisze:ale ewolucja języka musi się dokonać przed użyciem go w oficjalnych nazwach.
a nie w trakcie, a nawet przed
Otóż to. Nie mają czym się zajmować? Bo ja myślałem, że jest dużo ważniejszych spraw. Uważam, że trasa Armii Ludowej jest na tyle znana i popularna, że mieszkańcy Warszawy raczej wcale nie będą chcieli jej zmieniać!R-11 Kleszczowa pisze:Dokładnie- najpierw powinno się zbadać nastrój mieszkańców co do zmiany nazwy. Zresztą naprawdę są w tym kraju bardziej pilne sprawy niż zmiany nazw ulic
Tylko PiS ma gdzieś zdanie mieszkańców. Kolejny raz przytoczę Wałęsę -"Mali ludzi, którzy chcą udowodnić swoje bohaterstwo". Są dużo bardziej pilne sprawy, ale niestety elektorat Kaczyńskich nie jest zbytnio zainteresowany gospodarką, polityką międzynarodową lecz walką z przeszłościąPiotrek pisze:Otóż to. Nie mają czym się zajmować? Bo ja myślałem, że jest dużo ważniejszych spraw. Uważam, że trasa Armii Ludowej jest na tyle znana i popularna, że mieszkańcy Warszawy raczej wcale nie będą chcieli jej zmieniać!R-11 Kleszczowa pisze:Dokładnie- najpierw powinno się zbadać nastrój mieszkańców co do zmiany nazwy. Zresztą naprawdę są w tym kraju bardziej pilne sprawy niż zmiany nazw ulic