Ja również. Aczkolwiek IMHO było by lepiej dać jedną literę (bo i tak sie nie powtarzają) i dzięki temu numer inwentarzowy na danym zakładzie mógłby być trzycyfrowy (a to się może przydać jak choćby obecnie na Kleszczowej).pawcio pisze:System prezentowany przez beniego uważam za znacznie lepszy.
Przenumerowania taboru MZA
14.07.2008 - i starczy...
Dla sympatyków metra: http://www.tadek.jasky.pl (ostatnia aktualizacja: 06.07.2008)
Dla sympatyków metra: http://www.tadek.jasky.pl (ostatnia aktualizacja: 06.07.2008)
-
Jožin z bažin
- Posty: 1207
- Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
- Lokalizacja: z bažin
- Kontakt:
Moim zdanie powinno być: Pierwsza cyfra klasa pojazdu, ew. marka, choć najważniejsza jest klasa (długość i wysokość podłogi). Druga cyfra zajezdnia (mamy 5, więc po 2 cyfry na zakład). Dwie ostatnie na kolejny numer. Więcej niż 200 autobusów jednego typu nie będzie chyba w żadnej zajezdni. Choć moim zdaniem cała zabawa nie jest za bardzo potrzebna...
xxx
Jestem zdecydowanie ZA. Czas skończyć z tym bałaganem. W chwili obecnej nawet kierowcy czasami nie wiedzą "co jest do czego". Dobrze, że władze MZA dostrzegają problem i chcą się z nim rozprawić
P.S.: Darek - napisz wprost, że nie chodzi Ci o przenumerowanie jako takie tylko o tę jedną (dwie) sztukę(i)...
P.S.: Darek - napisz wprost, że nie chodzi Ci o przenumerowanie jako takie tylko o tę jedną (dwie) sztukę(i)...
14.07.2008 - i starczy...
Dla sympatyków metra: http://www.tadek.jasky.pl (ostatnia aktualizacja: 06.07.2008)
Dla sympatyków metra: http://www.tadek.jasky.pl (ostatnia aktualizacja: 06.07.2008)
Po cyferce.R-11 Kleszczowa pisze:Prędzej się zorientujesz po cyferce, czy po pierwszej (w większości przypadków) literce marki
Dlatego najbardziej skłaniałbym się do koncepcji Hieronima, gdzie masz 200 wozów na zakład, co w zupełności powinno wystarczyć.R-11 Kleszczowa pisze:Zauważ, że w mojej propozycji mamy większy przekrój dla numeracji - u beniego masz max. 99 wozów tego samego typu i już potem problem i kombinowanie. U mnie tego nie ma, bo wątpię żebyśmy mieli na jednym zakładzie 999 wozów jednej marki
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Ja po litercepawcio pisze:Po cyferce.R-11 Kleszczowa pisze:Prędzej się zorientujesz po cyferce, czy po pierwszej (w większości przypadków) literce marki
Też ta koncepcja wydaje mi sie słusznapawcio pisze:Dlatego najbardziej skłaniałbym się do koncepcji Hieronima, gdzie masz 200 wozów na zakład, co w zupełności powinno wystarczyć.R-11 Kleszczowa pisze:Zauważ, że w mojej propozycji mamy większy przekrój dla numeracji - u beniego masz max. 99 wozów tego samego typu i już potem problem i kombinowanie. U mnie tego nie ma, bo wątpię żebyśmy mieli na jednym zakładzie 999 wozów jednej marki
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Przyznam się, że nie rozumiem. Jeżeli optujesz za numerami 4-cyfrowymi (tak...?) to skąd ten max na 200?Hieronim pisze:Moim zdanie powinno być: Pierwsza cyfra klasa pojazdu, ew. marka, choć najważniejsza jest klasa (długość i wysokość podłogi). Druga cyfra zajezdnia (mamy 5, więc po 2 cyfry na zakład). Dwie ostatnie na kolejny numer. Więcej niż 200 autobusów jednego typu nie będzie chyba w żadnej zajezdni. Choć moim zdaniem cała zabawa nie jest za bardzo potrzebna...
14.07.2008 - i starczy...
Dla sympatyków metra: http://www.tadek.jasky.pl (ostatnia aktualizacja: 06.07.2008)
Dla sympatyków metra: http://www.tadek.jasky.pl (ostatnia aktualizacja: 06.07.2008)
-
Jožin z bažin
- Posty: 1207
- Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
- Lokalizacja: z bažin
- Kontakt:
Cosik mi to przypomina nowe nocne - po dwie cyfry na strefę... 
14.07.2008 - i starczy...
Dla sympatyków metra: http://www.tadek.jasky.pl (ostatnia aktualizacja: 06.07.2008)
Dla sympatyków metra: http://www.tadek.jasky.pl (ostatnia aktualizacja: 06.07.2008)
-
Jožin z bažin
- Posty: 1207
- Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
- Lokalizacja: z bažin
- Kontakt:
oj Tadek i tu się grubo myliszTadek A. pisze:P.S.: Darek - napisz wprost, że nie chodzi Ci o przenumerowanie jako takie tylko o tę jedną (dwie) sztukę(i)...
Hm... Jakis porzadek w numeracji jest oczywiscie potrzebny, ale wydaje mi sie, ze nie pracownikom MZA. "Nowy lad" na pewno znacznie ulatwilby zycie wszystkim mkm, ale wewnatrz firmy to jest juz problem zarzadu. Oni maja swoje bazy danych i wszystko maja po swojemu uporzadkowane, natomiast ja jako kierowca nie zastanawiam sie co znaczy numer wozu, ktorym mam wyjechac i czy jest on "sluszny".
Jednak jako mkm spotykam wiele dziwnych sytuacji zwiazanych z numeracja wozow, ale kazdy medal ma dwie strony: gdyby nie takie dziwadla, to wszystkim nam by sie troche nudzilo
Jednak jako mkm spotykam wiele dziwnych sytuacji zwiazanych z numeracja wozow, ale kazdy medal ma dwie strony: gdyby nie takie dziwadla, to wszystkim nam by sie troche nudzilo
rury