Quo vadis, MZA?

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 31 lip 2007, 11:02

Bardzo dobre posunięcie nowego prezesa MZA :idea: Widać że chce coś w tym zgrzybiałym molochu zmienić.

Tam powinno wylecieć nie tylko całe stare szefostwo, ale począwszy od kierowników zajezdni, ich zastępców, a na dyspozytorach i kierownikach działów kończąc.
Jak się tego "betonu" MZA nie pozbędzie do końca, to się nic w tej formie nie zmieni.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

dzidek
Posty: 5465
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 31 lip 2007, 11:10

Dyspozytorzy ? Za co ? Za to, że na linie do Marek wysyłają lewarki ?! :>

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 31 lip 2007, 11:28

dzidek pisze:Dyspozytorzy ? Za co ? Za to, że na linie do Marek wysyłają lewarki ?! :>
Nic "mądrzejszego" nie mogłeś wymyślić :-?

A odpowiadając na Twoje pytanie odwołam się do teorii zarządzania organizacją :arrow: jak chcesz wprowadzić w organizacji nowe standardy, to jedną z podstawowych zasad jest wyeliminowanie z kadry zarządzającej (jak i innych osób podejmujących jakieś decyzje np. dyspozytorzy) wszelkich "ognisk" które mogą w przyszłości powodować pojawianie się w organizacji starych, złych zjawisk. To jest jak z chwastem w ogródku - jak się go nie wytępi do końca, to on prędzej czy później zacznie znowu rosnąć.

Dlatego trzeba wyczyścić całe MZA ze "starej gwardii" i poza szeregowymi pracownikami (kierowcy, mechanicy) obsadzić wszystko od nowa :arrow: obsadzić ludźmi z zewnątrz, którzy mają doświadczenie w tej branży, i którzy mogą pochwalić się sukcesami zawodowymi w tej dziedzinie. Dopiero świeże spojrzenie na zarządzanie MZA i zupełnie nowe sposoby zarządzania mogą coś w sytuacji tej firmy zmienić.

Zresztą wszystkie tezy zawarte w tym poście znajdziesz w każdej książce traktującej o zarządzaniu organizacją. A MZA jest obecnie podręcznikowym przykładem jak się organizacją nie powinno zarządzać.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

705
Zbanowany
Posty: 133
Rejestracja: 05 wrz 2006, 19:06
Lokalizacja: TARCHOMIN

Post autor: 705 » 31 lip 2007, 12:06

Po przeczytaniu artykulu z "Rz" twierdze ze ta zmiana, zmiany, wyjda nam kierowcom i miastu na dobre. Juz pisalem ze podoba mi sie zmiana na stanowisku prezesa i teraz zaczyna byc widac efekty... A swoja droga to do pelni poparcia dla nowego prezia brakuje mi tylko tego nowego systemu stawek godzinowych... Wysokosc tych podwyzek jest warunkiem mojego pozostania w szeregach MZA. Ja juz mam poprostu dosc...
Złośliwiec i zadziora - od urodzenia!
ITS, Veolia, PKS, Mobilis - Wszystkim mówie stanowcze NIE!
ZTM = :(
http://www.youtube.com/watch?v=9BV4OGqnuiQ
Sajlens... :) Aj kil ju :hahaha:
http://pl.youtube.com/watch?v=McjV6Ynz1Hc
KOZAK :)

dzidek
Posty: 5465
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 31 lip 2007, 13:04


705
Zbanowany
Posty: 133
Rejestracja: 05 wrz 2006, 19:06
Lokalizacja: TARCHOMIN

Post autor: 705 » 31 lip 2007, 13:42

No jakby niebylo, Justynka jest sliczna :grin: Az zaluje ze sie niewyprowadzilem na Mokotow, bo bym pewnie jezdzil na Woronicza i zdobywal wzgledy tej sarenki :grin:
Złośliwiec i zadziora - od urodzenia!
ITS, Veolia, PKS, Mobilis - Wszystkim mówie stanowcze NIE!
ZTM = :(
http://www.youtube.com/watch?v=9BV4OGqnuiQ
Sajlens... :) Aj kil ju :hahaha:
http://pl.youtube.com/watch?v=McjV6Ynz1Hc
KOZAK :)

Awatar użytkownika
Tadek A.
Posty: 365
Rejestracja: 02 maja 2007, 10:08
Lokalizacja: spod Warszawy
Kontakt:

Post autor: Tadek A. » 31 lip 2007, 14:02

Zajęta już jest... A jak już co, to byś się musiał przeprowadzić do Konstancina :D
14.07.2008 - i starczy...

Dla sympatyków metra: http://www.tadek.jasky.pl (ostatnia aktualizacja: 06.07.2008)

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 31 lip 2007, 19:59

Ale proszę już nie kontynuować tego tematu, wracamy do imponderabiliów =; ;)
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 31 lip 2007, 20:49

Wracając (niestety...) do tematu, to czy ktoś wie, ile "kroplówka" dla MZA będzie nas w tym roku wszystkich kosztowała?

Awatar użytkownika
SieneK
Posty: 317
Rejestracja: 21 cze 2007, 8:37
Lokalizacja: WWrembertówC

Post autor: SieneK » 01 sie 2007, 1:18

Predator pisze:Dlatego trzeba wyczyścić całe MZA ze "starej gwardii" i poza szeregowymi pracownikami (kierowcy, mechanicy) obsadzić wszystko od nowa :arrow: obsadzić ludźmi z zewnątrz, którzy mają doświadczenie w tej branży, i którzy mogą pochwalić się sukcesami zawodowymi w tej dziedzinie. Dopiero świeże spojrzenie na zarządzanie MZA i zupełnie nowe sposoby zarządzania mogą coś w sytuacji tej firmy zmienić.

Zresztą wszystkie tezy zawarte w tym poście znajdziesz w każdej książce traktującej o zarządzaniu organizacją. A MZA jest obecnie podręcznikowym przykładem jak się organizacją nie powinno zarządzać.
czytam te wypociny i przypomina mi się takie oto ogłoszenie:
przyjmę do pracy, młodą /do 21 lat/, zgrabną i z 16 letnim doświadczeniem - sekretarkę

zawsze najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy "w temacie" nie mają zielonego pojęcia
w żadnej książce nie przeczytasz jak należy zarządzać z poziomu dyspozytora :D
... życie jest jak koń mijający nas w galopie ...

alojzy
Posty: 807
Rejestracja: 10 maja 2007, 9:08

Post autor: alojzy » 01 sie 2007, 9:35

Z dzisiejszej Rzepy:
KOMUNIKACJA Jak uprzątnąć bałagan w MZA
Jeden kierowca miał dwóch przełożonych
MZA zatrudnia 4398 pracowników, z czego kierowcy to tylko 2950 osób. Z ponad 1400 autobusów 410 nie nadaje się do jazdy
Zmniejszenie liczby etatów kierowniczych z 68 do 40, przekwalifikowanie 60 osób ze stanowisk za biurkiem do pracy w zajezdniach i zatrudnienie dodatkowo co najmniej 170 kierowców zapowiedział nowy prezes Miejskich Zakładów Autobusowych Mieczysław Magierski.
Po opisanym wczoraj w "Rz" burzliwym posiedzeniu rady nadzorczej MZA i czystce w zarządzie tej miejskiej spółki nowy szef spotkał się z dziennikarzami. Według Magierskiego pierwotną przyczyną fatalnego stanu spółki jest jej struktura organizacyjna.
-W starej strukturze jeden pracownik miał dwóch przełożonych - mówi. - Dochodziło do sytuacji niedopuszczalnych: kierowca zjeżdżał do zajezdni i zgłaszał usterkę. Jeden zwierzchnik kazał ją mechanikowi naprawić, a drugi to odwoływał. W efekcie kierowca przychodził następnego dnia do pracy, a autobus nadal był zepsuty.
Według Mieczysława Magierskiego poprzedni zarząd MZA niepotrzebnie dopuścił do nadmiernych zwolnień mechaników i odejść kierowców, jednocześnie rozbudowując do absurdalnych rozmiarów biurokrację. W ciągu najbliższych miesięcy zapowiedział odwrócenie tego trendu.
Kierowców planuje ściągnąć zmianą sposobu wynagradzania. Jak ustaliliśmy, podwyżek pensji raczej nie będzie (tylko doświadczony kierowca z nadgodzinami dostaje na rękę ponad 2 tys. zł), ale mają się pojawić comiesięczne premie. Ratusz ma też nadzieję, że kierowców ściągną do MZA większe przywileje socjalne - niespotykane u prywatnych przewoźników. Nowy szef MZA, który ma prawo jazdy kategorii D, zapowiedział, że co najmniej raz w miesiącu sam będzie woził pasażerów.
Z ponad 1,4 tys. autobusów MZA 210 wymaga kasacji, a 200 pilnych napraw. Jak poprawić stan taboru? Mieczysław Magierski zapowiedział w tym roku przetargi na co najmniej 150 pojazdów. Ujawnił również, że trwają już rozmowy z producentami i bankami w sprawie wynajmu albo zamówienia na kredyt 100 kolejnych - fabrycznie nowych.
Z MZA wcale nie zamierzają się żegnać odwołani członkowie zarządu. Były prezes Roman Podsiadły jest objęty ochroną przedemerytalną i został doradcą zarządu. Były członek zarządu Janusz Bosakirski - wbrew poniedziałkowym zapowiedziom rzecznika ratusza Tomasza Andryszczyka - ma dostać propozycję innej posady w MZA. Z kolei Wiesław Protasewicz miał zostać zwolniony, ale nagle zachorował i jest na zwolnieniu lekarskim.
Konrad Majszyk

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 01 sie 2007, 10:02

Według Mieczysława Magierskiego poprzedni zarząd MZA niepotrzebnie dopuścił do nadmiernych zwolnień mechaników i odejść kierowców, jednocześnie rozbudowując do absurdalnych rozmiarów biurokrację. W ciągu najbliższych miesięcy zapowiedział odwrócenie tego trendu.
Brawo!
Nowy szef MZA, który ma prawo jazdy kategorii D, zapowiedział, że co najmniej raz w miesiącu sam będzie woził pasażerów.
Ho ho ho...!
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

fraktal
Posty: 5587
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 01 sie 2007, 10:18

To ciekawa zapowiedź ze strony prezesa MZA - odnoszę się do zapewnienia prezesa Magierskiego, że raz w miesiącu będzie woził pasażerów - zapewne chce zdobyć w ten sposób szacunek załogi - zwłaszcza szeregowych pracowników. Ciekawe tylko, czy zdoła przekonać do siebie pasażerów. Ciekawe, na jakich liniach chce jeździć. Pewnie będą to jakieś poranne dodatki. Warto byłoby, żeby wziął jakąś linię, którą podróżuje wielu niepełnosprawnych. Zobaczy wówczas, że nie jest łatwo - takie linię wymagają zwracania większej uwagi nie tylko na sytuację na drodze, ale również na to, co dzieje się z pasażerami nie tylko podczas postojów na przystankach, ale czasem również podczas jazdy, zwłaszcza gdy się chce rozwijać zawrotne prędkości. Ale ja nigdy nie twierdziłem, że praca kierowcy autobusu jest łatwa. Zapewne jednak pan Magierski będzie jeździł głównie na dodatkach, które z reguły są wysokie, więc niewielu niepełnosprawnych będzie miał szansę spotkać.

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 01 sie 2007, 11:01

alojzy pisze:Nowy szef MZA, który ma prawo jazdy kategorii D, zapowiedział, że co najmniej raz w miesiącu sam będzie woził pasażerów.
Tak jak w wielkich korporacjach, gdzie przez kilka dni w roku każdy prezes/osoba z wierchuszki musi pracować na najniższym stanowisku w firmie, żeby nie zapomnieć, jak to jest. Swoją drogą ciekawe czym i gdzie pan prezes będzie jeździł - niech mu lewarka na całkę dadzą ;)
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

705
Zbanowany
Posty: 133
Rejestracja: 05 wrz 2006, 19:06
Lokalizacja: TARCHOMIN

Post autor: 705 » 01 sie 2007, 11:20

Czytam i :shock: ... :grin: Nowy prezes ma mnostwo planow i zauwazyl wczesniejsze bledy organizacyjne... Do tego chce zasilac szeregi zwyklych kierowcow, az niewierze w to co czytam... Biore dzis urlop na zadanie, bom chyba jest nietrzezwy :grin:
Złośliwiec i zadziora - od urodzenia!
ITS, Veolia, PKS, Mobilis - Wszystkim mówie stanowcze NIE!
ZTM = :(
http://www.youtube.com/watch?v=9BV4OGqnuiQ
Sajlens... :) Aj kil ju :hahaha:
http://pl.youtube.com/watch?v=McjV6Ynz1Hc
KOZAK :)

ODPOWIEDZ