Linie nocne po reformie

Moderator: Wiliam

Krzysiek_S
Posty: 4723
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów

Post autor: Krzysiek_S » 25 sie 2007, 19:44

Albo będzie wykonywał pierwsze 2 kursy 702, nawet pasuje przebranie na Błotach w 702 i na Otwock.

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2832
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 25 sie 2007, 20:50

No nic zobaczymy, co nasze siły decyzyjne wykoncypują. ;-)
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

Winio
Posty: 88
Rejestracja: 12 maja 2007, 11:55
Lokalizacja: 3033

Post autor: Winio » 27 sie 2007, 1:33

dzidek pisze:N32 wóz 6373 przed chwilą na przystanek Rakowiec w str. Lotniska zajechał -5 min a chciałbym zauważyć, że:
1.wóz jeździł bez blokady
2. jest środek tygodnia
3. niewielu pasażerów jechało autobusem
4. nikt nie kupował biletów
Może więc warto zmienić czas przejazdu albo obsługę tej linii ??
Poza tym podczas gdy na N32 jeździ okropny gniot to na N14 do Brzezin SU12 z R11 ](*,) Kto wymyślał takie rozdysponowanie wozów ](*,)
Ad. 1. - To tylko urządzenie elektryczne, wystarczy, że kolanem potrąci się kluczyk w stacyjce i już może go nie być - tak miał np. 6372. Z kolei w 6374 przy potrąceniu kluczyka w stacyjne rozłączało skrzynię biegów. Mogła to być przypadkowa awaria (prosta przyczyna - wyrobiona stacyjka). ŚWIADOME rozpięcie blokady w tych wozach, szczególnie z mojej vozovnie, wymaga nie lada gimnastyki.

Ad. 2. Nie ma na to reguły.

Ad. 3. Tak właśnie to wygląda - wymiany dwie za dwie lub trzy za trzy osoby na każdym przystanku. Łapie się od -3 do -5.

Ad. 4. Nie potrzeba sprzedawać biletów, żeby złapać opóźnienie.

Rozdysponowanie - hmmm... to raczej dyspozytorzy :), a zasadniczo jest tak, że oni też stają na głowie, żeby wyszedł plan (co lepsze wozy jeżdżą w trybie 24h/dobę z międzytankowaniem). Jest po prostu za mało wozów krótkich.

Miałem N32 dwie noce pod rząd, wozem 210 (lewarkiem, żeby nie było... i wcale nie jest trupiasty!!) Pierwsze dwa półkursy z Lotniska robiło się na -5, z prostych powodów:
- po pierwsze zbiórka na lotnisku (ostatnie samoloty lądują ok. 23-23:30),
- po drugie, znikome, ale czasochłonne wymiany pasażerów na wszystkich pośrednich przystankach (1-3 osoby),
- po trzecie SYGNALIZACJE - nikomu niepotrzebne świecące się światełka, które, zapalały się akurat w najmniej potrzebnych momentach (m. in. Sasanki / Hynka, Novotel - te dwie są totalnie niezsynchronizowane, albo trzeba jechać 30, albo 80 oraz mieć szczęście i nie stanąć na Leżajskiej), Rakowiec - loteria, bo wzbudzana, no i Pomnik Lotnika - za krótki cykl dla Żwirek, a za długi dla Wawelskiej.

Sprawa biletów jest prosta - poza lotniskiem i Centralnym i tak nikt ich nie kupuje.
Ja przyjmowałem takie założenia (zresztą słuszne), że jeżeli taksiarze pędzą jak szaleni pod terminale, to znaczy, że coś wylądowało i mogą być ludzie. Podstawiałem się na 5-7 minut przed odjazdem i spokojnie sprzedawałem bilety. Odjazd odbywał się zawsze punktualnie.

Następne półkursy - bez szaleństw od -1 do +2. Tutaj loteria zależała od rozkładu ludzi na przystankach i wpasowania się w cykle sygnalizacji.

Awatar użytkownika
Proboszcz
Posty: 1039
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:04
Lokalizacja: WWA - TGK

Post autor: Proboszcz » 27 sie 2007, 23:27

Winio pisze:To tylko urządzenie elektryczne, wystarczy, że kolanem potrąci się kluczyk w stacyjce i już może go nie być - tak miał np. 6372. Z kolei w 6374 przy potrąceniu kluczyka w stacyjne rozłączało skrzynię biegów. Mogła to być przypadkowa awaria (prosta przyczyna - wyrobiona stacyjka). ŚWIADOME rozpięcie blokady w tych wozach, szczególnie z mojej vozovnie, wymaga nie lada gimnastyki.
Czy dobrze mi się wydaje, że w Woroniczańskich wozach są jakoś inaczej podpinane blokady (do tego czarnego przełącznika od blokady są podpięte 2 kabelki zamiast 3)??. Więc żeby ja odłączyć trzeba pokombinować z bezpiecznikami (o ile nie są podłączone razem z np. "kierunkami")??. To zaobserwowałem w ex woroniczańskich 5333 i 5334. Teraz po pobycie na Stalowej oba te wozy mają chyba przełącznik trójpozycyjny czyli nie trzeba kombinować. BTW jaki masz wózek na stanie?

Winio
Posty: 88
Rejestracja: 12 maja 2007, 11:55
Lokalizacja: 3033

Post autor: Winio » 30 sie 2007, 23:22

Proboszcz pisze:Czy dobrze mi się wydaje, że w Woroniczańskich wozach są jakoś inaczej podpinane blokady (do tego czarnego przełącznika od blokady są podpięte 2 kabelki zamiast 3)??. Więc żeby ja odłączyć trzeba pokombinować z bezpiecznikami (o ile nie są podłączone razem z np. "kierunkami")??. To zaobserwowałem w ex woroniczańskich 5333 i 5334. Teraz po pobycie na Stalowej oba te wozy mają chyba przełącznik trójpozycyjny czyli nie trzeba kombinować. BTW jaki masz wózek na stanie?
Przewód służący rozpięciu blokady jest zespolony w końcowym odcinku z przewodem służącym załączeniu hamulca przystankowego. Załączenie przystankowego powoduje jednocześnie rozpięcie blokady i odwrotnie - zbicie przystankowego powoduje jej załączenie.

Cały czas jestem bez wozu na stanie. Choć, jeżeli jest możliwość, wyprowadzam na noce 210.

Awatar użytkownika
Proboszcz
Posty: 1039
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:04
Lokalizacja: WWA - TGK

Post autor: Proboszcz » 31 sie 2007, 12:51

Winio pisze: Przewód służący rozpięciu blokady jest zespolony w końcowym odcinku z przewodem służącym załączeniu hamulca przystankowego. Załączenie przystankowego powoduje jednocześnie rozpięcie blokady i odwrotnie - zbicie przystankowego powoduje jej załączenie.
No dokładnie o to mi chodziło. Bo poodpinanie obu kabelków nic nie daje...

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 31 sie 2007, 22:51

Mazowieckie To i owo z dnia 30.08.2007
Załączniki
Nocny.jpg
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Awatar użytkownika
JotPeCet
Posty: 2493
Rejestracja: 19 kwie 2006, 14:07
Lokalizacja: WPT Ochota

Post autor: JotPeCet » 02 wrz 2007, 8:06

Niestety, pisząc w tym liście o lokalizacji krańców pod komisariatami, ktoś wykazał się totalną ignorancją.
Polityka złym doradcą w pracy!

dzidek
Posty: 5465
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 02 wrz 2007, 9:55

Dziś w nocy się przekonałem, że wcale nie trzeba było wydłużać czasu przejazdu N32 aby autobusy jeździły o czasie. Kierowca z R10 świetnie poradził sobie na tej linii.

alojzy
Posty: 807
Rejestracja: 10 maja 2007, 9:08

Post autor: alojzy » 06 wrz 2007, 15:45

Tak się poprzyglądalem rozkładom "dziennych nocników", zwłaszcza tramwajowych (mam na myśli 1 i 26) - czy ktoś tym w ogóle jeździ (a zwłaszcza w drugim wagonie :-$ )

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24948
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 06 wrz 2007, 15:45

Tam są solówki.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2660
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 06 wrz 2007, 16:27

To są BWL z czegoś innego?

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24948
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 06 wrz 2007, 16:36

Ano. Z 19 i 21 na pewno. Może jeszcze z czegoś innego. Dokładnie nie wiem.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
kulikowski
Posty: 861
Rejestracja: 29 sie 2007, 9:39
Lokalizacja: Rakowiec

Post autor: kulikowski » 09 wrz 2007, 19:54

Obawiam się że ta reforma odbije się negatywnie na kondycji komunikacji miejskiej i doprowadzi do cięć w liniach dziennych.

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 09 wrz 2007, 19:54

i doprowadzi do cięć w liniach dziennych.
Cięcia już są ;)
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

ODPOWIEDZ