Z takim postępowaniem spotakałem się w supermarketach w Rzymie. Jednorazówka plastikowa kosztowała 5 centów, ale nikt nie robił mi uwag i nie zabraniał jak do sklepu wchodziliśmy z plecakiem (30l) i przy kasie wyciągaliśmy z niego torby do pakowania zakupów. Takie podejście w sieci GS od razu zachęciło mnie tam do zakupów w porównaniu z LIDL-em, gdzie funkcjonowała przechowalnia bagażu. Ciekawe jak u nas by to zadziałało ?Rosa pisze:Tylko supermarkety powinny jednocześnie wprowadzić zasadę że na teren sklepu MOŻNA będzie wchodzić z plecakiem lub torbami. Na razie to zachęcają do zostawiania wszystkiego w jakichś punktach które nie całkiem są do tego przystosowane.
Przecież nie będę zostawiał toreb w bagażowni, przy kasie zakupy wkladal do wózka, potem stał znowu w kolejce po bagaż i znowu się przepakowywał.
A co do jednorazówek to przyznaję, że wykorzystuję je jako torby na śmieci.