Pl. Wilsona
Moderator: Wiliam
Razem z kolega motorniczym wczoraj zrobilismy symulacje jazdy 3-skladem przez Wilsona.
W swietle przepisow i sygnalizacji na srodku mozna pieknie zablokowac plac, bo 3 wagon bedzie tarasowal ulice podczas postoju na srodku przed sygnalem przy odpowiednich nastawach. Kwestia odpowiedniego ruszenia sporzed placu. Galasologia stosowana doprowadzi do blokady, co motorkowi napewno beda robic.
W swietle przepisow i sygnalizacji na srodku mozna pieknie zablokowac plac, bo 3 wagon bedzie tarasowal ulice podczas postoju na srodku przed sygnalem przy odpowiednich nastawach. Kwestia odpowiedniego ruszenia sporzed placu. Galasologia stosowana doprowadzi do blokady, co motorkowi napewno beda robic.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Trójskład ślicznie blokuje wiele skrzyżowań, wjeżdżając na nie całkiem legalnie. Miejmy nadzieję, że ten eksperyment wkrótce się zakończy.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Na Placu Wilsona mamy ewidente spartaczenie sprawy. Blokowanie krzyzowek przez 3-sklady oznacza, ze Galasologia stosowana nie dojrzala do otaczajacej rzeczywistosci.inż. Glonojad pisze:Trójskład ślicznie blokuje wiele skrzyżowań, wjeżdżając na nie całkiem legalnie.
Tego nie bylbym pewien. Raczej zmieni sie ciag po ktorych beda sie one poruszac.inż. Glonojad pisze:Miejmy nadzieję, że ten eksperyment wkrótce się zakończy.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Ewentualnie projektant nie otrzymał odpowiednich danych od zamawiającego po prostu. A zamawiał chyba ZDM, nie Galas?MisiekK pisze:Na Placu Wilsona mamy ewidente spartaczenie sprawy. Blokowanie krzyzowek przez 3-sklady oznacza, ze Galasologia stosowana nie dojrzala do otaczajacej rzeczywistosci.inż. Glonojad pisze:Trójskład ślicznie blokuje wiele skrzyżowań, wjeżdżając na nie całkiem legalnie.
OJP. Co tym razem blokujemy?Tego nie bylbym pewien. Raczej zmieni sie ciag po ktorych beda sie one poruszac.inż. Glonojad pisze:Miejmy nadzieję, że ten eksperyment wkrótce się zakończy.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No tak, racja. Ciekawe, czy ZTM poinformował go o uruchomieniu trójskładów? 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
O ile była
.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Przejeżdżałem dziś przez Wilsona w obie strony i o ile jak busem jedzie się ze Słowackiego w Mickiewicza to wszystko zostało dobrze zsynchronizowane (o dziwo nawet jak 116 stanęło na "starym" przystanku, 07 bodajże, to zielone do wjazdu w Mickiewicza włączyło się dopiero jak z niego ruszał).
W drugą stronę jednak jest zdecydowanie gorzej. Po pierwsze nie ma skrętu z przebicia przez środek placu w lewo w stronę Krasińskiego, więc 520 po wjechaniu na plac jedzie dookoła (i tu synchronizacja była dobra, bo stanęło tylko raz, przed Słowackiego, po tej zmianie miało też zielone do zjazdu w Krasińskiego). Z kolei 195 razem ze mną wjechało na środek i... prosto na postój przed czerwonym, minuta w plecy. Skoro mamy dogadzać komunikacji to brak synchronizacji w przejeździe z Mickiewicza w Słowackiego woła o pomstę do nieba, chociaż zdaje sobie sprawę, że przed "oświatłowaniem" placu często tam się stało.
W drugą stronę jednak jest zdecydowanie gorzej. Po pierwsze nie ma skrętu z przebicia przez środek placu w lewo w stronę Krasińskiego, więc 520 po wjechaniu na plac jedzie dookoła (i tu synchronizacja była dobra, bo stanęło tylko raz, przed Słowackiego, po tej zmianie miało też zielone do zjazdu w Krasińskiego). Z kolei 195 razem ze mną wjechało na środek i... prosto na postój przed czerwonym, minuta w plecy. Skoro mamy dogadzać komunikacji to brak synchronizacji w przejeździe z Mickiewicza w Słowackiego woła o pomstę do nieba, chociaż zdaje sobie sprawę, że przed "oświatłowaniem" placu często tam się stało.
Rzeczywiście jak opisałeś działa lepiej niż się spodziewałem. Niestety zaczęły się tworzyć mini korki w miejscach gdzie ich nie było, tzn. na wjeździe na plac od Słowackiego i na samym placu przy jeździe od Słowackiego w Mickiewicza - tu auta osobowe niestety stoją dzielnie. Dodatkowo po kilka aut stoi na Krasińskiego (od Stołecznej), dużo więcej niż poprzednio, ciekawe czy piesi spod kina przestrzegają świateł i jak z tramami (nie miałem szansy obserowować).Adam West pisze:Przejeżdżałem dziś przez Wilsona w obie strony i o ile jak busem jedzie się ze Słowackiego w Mickiewicza to wszystko zostało dobrze zsynchronizowane (o dziwo nawet jak 116 stanęło na "starym" przystanku, 07 bodajże, to zielone do wjazdu w Mickiewicza włączyło się dopiero jak z niego ruszał).
W drugą stronę jednak jest zdecydowanie gorzej. Po pierwsze nie ma skrętu z przebicia przez środek placu w lewo w stronę Krasińskiego, więc 520 po wjechaniu na plac jedzie dookoła (i tu synchronizacja była dobra, bo stanęło tylko raz, przed Słowackiego, po tej zmianie miało też zielone do zjazdu w Krasińskiego). Z kolei 195 razem ze mną wjechało na środek i... prosto na postój przed czerwonym, minuta w plecy. Skoro mamy dogadzać komunikacji to brak synchronizacji w przejeździe z Mickiewicza w Słowackiego woła o pomstę do nieba, chociaż zdaje sobie sprawę, że przed "oświatłowaniem" placu często tam się stało.
-
niedzwiedz
- Posty: 30
- Rejestracja: 03 sty 2007, 22:11
Piesi z tego co widzę to niekoniecznie przestrzegają świateł. Dotyczy to zwłaszcza świateł już po przejściu przez pierwszą jezdnię Mickiewicza(w kierunku centrum) i tory tramwajowe, gdyż aby przejść przez drugą jezdnię Mickiewicza(w kierunku Marymontu) długo się stoi na czerwonym świetle. To światło wg mnie jest jednak trochę za długo czerwone.Kra pisze: ciekawe czy piesi spod kina przestrzegają świateł i jak z tramami (nie miałem szansy obserowować).
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36193
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Przez Krasińskiego też jest za długo czerwone. W dodatku rozbicie na dwie jezdnie jest niebezpieczne, bo na jezdnię włażą piesi, którzy spojrzeli nie na ten sygnalizator.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Rzeczywiscie tu strzelono głupotę, ale w ten sposób chciano uniknąć korków, tylko niestety stracił na tym pieszy. Wczoraj po 18 520 pojechało po staremu, tzn. kierowca złamał zakaz skrętu w lewo. Zastanawiam się jak wielu jeździ "na pamięć" ?Bastian pisze:Przez Krasińskiego też jest za długo czerwone. W dodatku rozbicie na dwie jezdnie jest niebezpieczne, bo na jezdnię włażą piesi, którzy spojrzeli nie na ten sygnalizator.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Przy dzieleniu przejścia pieszego na raty dobrze jest zrobić tzw. labiryncik..
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
No, tylko tam nie ma na to miejsca i "potoki" ludzie są tego rzędu, że przejście przez obie jezdnie powinno być jednorazowe.inż. Glonojad pisze:Przy dzieleniu przejścia pieszego na raty dobrze jest zrobić tzw. labiryncik..
A może