[Kraków] Tramwajowe nowości

Moderator: JacekM

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

[Kraków] Tramwajowe nowości

Post autor: TLG » 19 mar 2006, 16:49

Nikt do tej pory nie wrzucił, to ja wrzuce.
Dziennik Polski pisze:Obrazek

Do przodu i do tyłu
Janusz Święć

KRAKÓW. Jest szansa na "okazyjne pozyskanie" dla Krakowa dwunastu nietypowych niemieckich wagonów tramwajowych
Propozycja zakupu tramwajów jest bardzo korzystna cenowo i negocjacje trwają - powiedział nam Julian Pilszczek, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego.

MPK zamierza kupić 24 niskopodłogowe tramwaje typu bombardier, ale okazało się, że niezależnie od tej transakcji (o wartości około 160 milionów złotych; połowa ma pochodzić ze środków unijnych) powstała szansa na pozyskanie - wprawdzie prawie trzydziestoletnich, ale nowoczesnych - tramwajów z Norymbergi.

Ich wygląd jest zbliżony do bombardierów (jeden trójczłonowy wagon - z przegubem), ale były to tramwaje z wysokimi wejściami, podobnymi do tych, które są w jeżdżących po Krakowie tramwajach typu 105N (dawniej nazywanymi akwariami). Były, gdyż w środkowej części już nie są.

- W roku 1993 te wagony zostały poddane poważnej modernizacji i zrobiono tam wstawkę - środkowe wejścia (z pięciu, które są - przyp. jś) przerobione zostały na niskopodłogowe - mówi przedstawiciel MPK.

Ponieważ środkowy przegub został znacznie obniżony - ma on nietypowy wygląd; z podestu, po trzech schodach (prowadzą w obie strony) wchodzi się do dalszej, wyższej części wagonu. Jest tam też kilka siedzeń, by np. starsze czy mniej sprawne osoby mogły tam spocząć, bez konieczności wchodzenia wyżej.

Na razie wiadomo, że Norymberga (która wymienia tabor) może sprzedać dwa wagony "od razu" (około 50 miejsc siedzących i 100 stojących), a dwa kolejne byłyby do wzięcia jeszcze w tym roku. W sumie w grę wchodziłoby dwanaście takich wysoko-niskopodłogowych pojazdów. - Nasze wagony typu 105N, które od trzydziestu lat nadal jeżdżą po Krakowie, pochodzą z tego samego okresu, ale znacząco się różnią pod względem rozwiązań technicznych. To tak, jakby wtedy porównywać naszego poloneza z ówczesnym volkswagenem - dodaje przedstawiciel MPK. - Mamy nadzieję na sfinalizowanie transakcji, gdyż oferta jest pod względem finansowym niewątpliwie bardzo korzystna. Jeśli chodzi o komunikację miejską, współpracujemy z Norymbergą od wielu lat; pozyskaliśmy stamtąd kilkadziesiąt wagonów, z których wiele nadal jeździ po Krakowie. Te, których zakup teraz negocjujemy, są od nich znacznie nowocześniejsze.

Są one również nietypowe i to nie tylko z powodu wymienionego środkowego przegubu. Są to wagony dwukierunkowe, czyli mają kabiny motorniczego na obu końcach, więc mogą jechać zarówno do przodu, jak i do tyłu (czyli też do przodu, ale w przeciwnym kierunku); w razie czego, by zawrócić, nie potrzebują pętli.

- Gdyby była taka potrzeba, można by je wykorzystać np. na ulicy Pawiej, której budowa się opóźnia; te tramwaje mogłyby tam wjeżdżać nawet wtedy, gdyby torowisko było zrobione tylko do jakiejś części tej ulicy. Można by je kierować na trasy także w innych, nietypowych sytuacjach, gdy wagon nie ma szans, by zawrócić - mówi prezes Pilszczek.
A wygląda to to mniej więcej tak:
http://www.railfaneurope.net/pix/de/tra ... nbg362.jpg
15/12/2005-12/7/2019

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 19 mar 2006, 16:57

A czytałem o tym. Miałem wrzucić później na forum i jakoś zapomniałem. Mnie osobiście się pomysł podoba. Tramwaje są dość młode, stosunkowo dobrze się trzymaja. Podoba mi się polityka tramawajowa, że tak powiem, MPK Kraków.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 19 mar 2006, 18:04

Czy ja wiem czy 30 lat to młode...
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 19 mar 2006, 18:17

Są w wieku krakowskich stopiątek, ale są w dużo lepszej kondycji.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 19 mar 2006, 18:20

R-11 Kleszczowa pisze:Tramwaje są dość młode, stosunkowo dobrze się trzymaja.
Młode tramwaje to są uboty, bulwy, citadisy... nie sprowadzane z Niemiec czy innej Austrii używańce =;
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 19 mar 2006, 18:21

Młode nie są-to prawda, ale o ile nowocześniejsze? Te wagony (M/N 6/8) fabrycznie miały takie rozwiązania jak rozbudowana energoelektronika (chopper, przetwornica statyczna-to, co do "stopiątek" seryjnie montuje się od stosunkowo niedawna), że o solidności czy komforcie nie wspomne, pomimo, że były produkowane mniej więcej w tym samym okresie co stopiątki (produkcje tych tramwajów rozpoczęto jakoś w 1976-77r., 105N w 1975 w oparciu o rozrucj samoczynny, oporowy).
15/12/2005-12/7/2019

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 19 mar 2006, 18:24

Może się żle wyraziłem- fakt. Ale ostatnio miałem przyjemność sporo jeździć 13N więc dla mnie kazdy tramwaj z lat 70 jest młody O-)

Wogóle to bardzo popieram takie zakupy przez MPK Kraków. Jest to jednak unowocześnianie taboru. Jakby na to nie patrzeć.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 19 mar 2006, 18:27

Wogóle to bardzo popieram takie zakupy przez MPK Kraków. Jest to jednak unowocześnianie taboru. Jakby na to nie patrzeć.
Z pewnością.Chyba każdy z nas wolałby mieć takie tramwaje niż np.parówy w tym momencie.Ciekawe ile jeszcze poczekamy u nas na używane tramwaje...chociaż na pomysł.
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 19 mar 2006, 18:28

R-11 Kleszczowa pisze:Wogóle to bardzo popieram takie zakupy przez MPK Krakó
Kraków jest w dobrym układzie z Norymbergą od 1989r. To właśnie Kraków jako pierwszyw Polsce sprowadził używane tramwaje.
R-11 Kleszczowa pisze:est to jednak unowocześnianie taboru. Jakby na to nie patrzeć.
Unowocześnianie? Tu bym polemizował, bo ten tabor i tak jest w tyle w porównaniu z współczesnymi rozwiązaniami. Nazwałbym to raczej" poprawą sytuwacji w taborze". Unowocześnieniem można nazwać zamówienie kolejnych tramwajów Bombardier Classic.
15/12/2005-12/7/2019

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 19 mar 2006, 18:29

Piotrek pisze:Z pewnością.Chyba każdy z nas wolałby mieć takie tramwaje niż np.parówy w tym momencie.Ciekawe ile jeszcze poczekamy u nas na używane tramwaje...chociaż na pomysł.
A ja wolę żebyśmy kupowali nowe tramwaje ;)
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 19 mar 2006, 18:30

TLG pisze:Unowocześnianie? Tu bym polemizował, bo ten tabor i tak jest w tyle w porównaniu z współczesnymi rozwiązaniami. Nazwałbym to raczej" poprawą sytuwacji w taborze".
...i zwiększeniem komfortu jazdy,który pewno się znacznie różni...
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 19 mar 2006, 18:31

Piotrek pisze:...i zwiększeniem komfortu jazdy,który pewno się znacznie różni...
komfort jazdy byłby dobry tylko na liniach typu 20 czy 21, te wagony musiałyby być dostosowane do naszych warunków (wnętrze)
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 19 mar 2006, 18:32

Piotrek pisze:Chyba każdy z nas wolałby mieć takie tramwaje niż np.parówy w tym momencie
Takie tzn dokłądnie takie jak te, któe chce brać Kraków, bo sprowadzenie 40-letnich GT6 nie jest dobrym rozwiązanie
Piotrek pisze:Ciekawe ile jeszcze poczekamy u nas na używane tramwaje..
Chyba sie nie doczekamy. TW ma już plan. Wprawdzie średnio ciekawy (13N do 2014 o ile dobrze pamiętam), ale może będzie konsekwentnie realizowany.
15/12/2005-12/7/2019

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 19 mar 2006, 18:36

TLG pisze:Takie tzn dokłądnie takie jak te, któe chce brać Kraków
No takie takie.Zresztą są one po dużej modernizacji,więc to też plus.
TLG pisze:Chyba sie nie doczekamy. TW ma już plan. Wprawdzie średnio ciekawy (13N do 2014 o ile dobrze pamiętam), ale może będzie konsekwentnie realizowany.
Mało który plan jest u nas konsekwentnie realizowany,więc nie chce mi się wierzyć,iż ten będzie...Więc jeśli już plan wycofania parówek jest do 2014 roku...heh.
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 19 mar 2006, 18:41

Piotrek pisze:Mało który plan jest u nas konsekwentnie realizowany,więc nie chce mi się wierzyć,iż ten będzie...Więc jeśli już plan wycofania parówek jest do 2014 roku...
Jeśli Tramwajom uda sie wysępić środki unijne to jest to możliwe. Chociaż ja sądze, że zamiast wymyślać dziesiątki kilometrów nowych linii, przy których realizacji ma się pojawiać nowy tabor (i brać na to pieniądze z Unii) powinni złożyć projekt o dofinansowanie wymiany większej partii taboru niż 15 wagonów na jeden ciąg (bo powinni zamówić co najmniej trzy razy tyle-w miare wielkości zamówienia jednostkowa cena pojazdu jest niższa). Kraków przyją 17 lat temu inną polityke taborową, którą-w troche innej formie realizuje do dziś.
15/12/2005-12/7/2019

ODPOWIEDZ